Być może już za jakiś czas będzie możliwość nadania swojemu dziecku imienia, które niekoniecznie od razu sugeruje jego płeć – donosi „Rzeczpospolita”. Poprawka ma zawierać także zapis o imionach zdrobniałych. W polskim prawie zakazane jest nadawanie imion, które uniemożliwiają rozpoznanie płci. Problem występuje także w sytuacji, kiedy rodzice chcą nazwać swoje dziecko obcojęzycznym imieniem, które nie ma polskiego odpowiednika.
Poniedziałek, 28.11.2022 Czy musimy precyzować, czy to nagroda męska czy żeńska? - Niebinarna gwiazda The Crown chce neutralnych płciowo Oscarów
Piątek, 02.09.2022 Zabezpiecz swoje dziecko przed warsztatami gender w szkole: Fundacja Kai Godek przeciwko edukacji seksualnej w szkołach
Wtorek, 22.02.2022 Rosyjska propaganda u progu wojny z Ukrainą: Europa nazywana jest bardzo często "gejropą"
Wtorek, 19.10.2021 Billy Porter krytykuje słynną okładkę z Harrym Stylesem w sukience: Po prostu jest biały i hetero
Piątek, 15.10.2021 Chłopiec w sukience to przykład męskiego przywileju i seksualizacji dzieci? - Kontrowersje wokół reklamy ubezpieczeń
Mała Babette brzmi słodko
No i jest mojej ulubionej autorki Mercedes Lackey :)
Ja ogólnie jestem za wolnością wyboru więc nie widzę przeciwwskazań.
Ja też nie widzę nic złego w wymienionych przez mr_knowitall imionach.
Przy okazji zaznaczę, że wspomniałam o umiarze we wcześniejszej wypowiedzi.
Mała Babette brzmi słodko
No i jest mojej ulubionej autorki Mercedes Lackey :)
Ja ogólnie jestem za wolnością wyboru więc nie widzę przeciwwskazań.
Problemem są imiona a nie brak akceptacji. Przykładowo nazwij swoje dziecko Alfons albo Adolf i poczekaj na reakcję otoczenia. Poczytaj poza tym jakie to imiona chcieliby ludzie nadawać np. Legia na cześć klubu piłkarskiego (Krakowiacy by go uwielbiali wręcz) Kilka innych przykładów:
Imiona męskie: Druzjan, Arnoud, Dacjan, Jaksa, Kris, Mahawir, Merlin, Montezuma, Neo, Ozzy, Szon, Taras, Trish, Tworzyrod, Tupak, Viggo.
Imiona żeńskie: Babette , Maciejka, Aleyna, Attika, Bettina, Chloe, Druzjanna, Elma, Franka, Hassiba, Madri, Melodi, Mercedes, Mikołajka, Setsuna, Siriana, Unia, Unka, Vanilia, Vesna, Weneda.
A imiona niech sobie każdy nadaje jakie chce, tylko dziecko może mieć skopana kawał życia o ile go sobie potem nie zmieni.
Dlaczego używacie tych samych argumentów, które negujecie w kwestii adopcji dzieci przez nasze środowisko? Zajeżdża hipokryzją. Niech nadają imiona jakie chcą (oczywiście z umiarem, jak wszystko w życiu) - głównym problem jest tu brak akceptacji przez społeczeństwo, a nie owe imiona - tak jak w przypadku wspomnianych adopcji.
Plec powinna zniknac jako causa divisionis w prawie.
Czyli zakazane sa tylko imiona:
1. osmieszajace
2. nieprzyzwoite ( czyli uwlaczajace )
3. w formie zdrobnialej
4. nie pozwalajacego odroznic plci
Nie jest zakazane nadawanie imion niepolskich byleby mozliwe bylo odroznienie plci. Dla przykladu imie River dla chlopaka przeszloby, bo brzmi mesko.
Tak samo imie Matthew czy Jason.
Tak samo przeszloby imie wymyslone niepolskobrzmiace - np. Rapanivaldi dla chlopaka czy Gengorula dla dziewzyny.
Gdy nie chca nadac takiego imienia jakie sobie wymysla rodzice to nalezy zazadac decyzji administracyjnej odmownej i zaskarzyc ja do sadu i wygrana pewna jesli spelnia imie te 4 wymogi.
A imiona niech sobie każdy nadaje jakie chce, tylko dziecko może mieć skopana kawał życia o ile go sobie potem nie zmieni.