Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Piątek, 01.02.2013 15:03

Ujawnieni geje i biseksualiści szczęśliwsi niż heteroseksualiści?

Podziel się Tweetnij Skomentuj (52)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (52)

Pozytywne strony coming outu

Naukowcy z uniwersytetu w Montrealu opublikowali swoje najnowsze wyniki badań, z których dowiadujemy się, że ujawnieni geje i biseksualiści są mniej narażeni na depresję niż heteroseksualni mężczyźni.

Czyżby oryginalne znaczenie słowa "gay" (wesoły) się sprawdzało? Kanadyjscy badacze zbadali homo-, bi- i heteroseksualnych mężczyzn. Okazuje się, że homo- i biseksualiści, którzy są ujawnieni przed rodziną i przyjaciółmi są szczęśliwsi i rzadziej mają problemy psychiczne, rzadziej też czują się "wypaleni". Autor badania, Robert-Paul Juster, zwraca uwagę, że badania pokazują "pozytywne strony coming outów dla zdrowia".

Jak to się ma do badań, z których wynika, że społeczność LGBT jest właśnie bardziej narażona na depresję i problemy psychiczne? "Wyjście z szafy umacnia ludzi - jeżeli przejdzie się przez coś tak stresującego i ważnego, wyrabia się strategie, które przydają się w późniejszym życiu" - mówi Juster, dodając, że podczas badań zauważyli też, że geje i biseksualiści bardziej o siebie dbają niż heteroseksualni mężczyźni.

http://www.advocate.com/health/mental-wellness/2013/01/30/gay-and-bi-men-are-happier-straight-dudes
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (97)
olisonka nicco2411 slavko19 bettib kyle azjatka -falka- mila64 depechemode caliadu
Nie podoba mi się (5)
rzecznik-narodu annalaszuk andro
Komentarze (52)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Slavko_M
06.02.2013 19:23 dawid_sm (76) Bielsko-B/Czechowice/Katowice
Chyba coś w tym jest :)
cytuj zgłoś 0 0
kejt
04.02.2013 23:02 kejt (39) Warszawa
shingao:
Ok, niech będzie. To też jakaś presja. Ale w Twoim przykładzie nie mogę mieć pretensji do znajomych, że się ustatkowali i pozakładali rodziny. Bo oni nie zrobili tego, aby zrobić mi na złość. Tak samo nie można mieć pretensji do innych ludzi, że wyszli z szafy. Bo Ci co wychodzą z szafy, na ogół robią to dla siebie, a nie po to, aby wkurzać tych "nieśmiałych".


Nie mówię, że masz mieć pretensje lub że oni by robili Ci na złość. Mówię tylko, że presja czasem powstaje w wyniku jakiejś sytuacji nie tylko zaś jest wynikiem czyjegoś celowego działania.

moomin - nie pisałam nic o tym, że masz siedzieć w szafie, żeby nie wywoływać presji. Ja pisałam tylko o zjawisku.
Poza tym jak najbardziej namawiam ukrytych do coming outu! Oczywiście, na ich warunkach i wtedy, kiedy będą na to gotowi :)
cytuj zgłoś 0 1
Ikona
04.02.2013 22:51 vito212121
tez tak uważam
cytuj zgłoś 0 1
Ikona
04.02.2013 20:55 neguto
Presje społeczności LGBT na coming outy - uważam za dobre zjawisko. Wiele osób boi się ujawnić nawet przed najbliższymi ze strachu. Spędzają więc całe swoje życie właśnie w strachu z przeświadczeniem że ujawnienie się będzie grozić życiem w cierpieniu. Okazuje się jednak że jest zupełnie inaczej - to właśnie 'nie ujawnienie się' gwarantuje całe życie w strachu i cierpieniu.
Zresztą to jest chyba naturalne że gdy jesteśmy z kimś blisko to nie okłamujemy go. Jak można okłamywać przyjaciół i rodzinę?
No ale to chyba zależy od wychowania i ludzi dokoła. Niektórzy spędzają całe życie z ludźmi mających w dupie ich i ich uczucia.
Współczuje im i zgadzam się że w takiej sytuacji lepiej się nie ujawniać. - skoro ktoś lubi ten tryb życia i nie chce zmian. Bo wtedy nic dobrego dla niego z tego nie wyniknie.

No ale zawsze namawiam wszystkich na mądry comig-out - nie róbmy tego na siłę. Nie ujawniajmy się w środowiskach "nietolerancyjnych prawicowców" którzy potem będą nas wyzywać. Tak samo gdy mamy nie tolerancyjnych rodziców. Poczekajmy na odpowiednie warunki. Wyprowadźmy się , zmieńmy znajomych, czy otoczenie. Nastawmy się na to, a wtedy można się ujawnić nawet wśród nietolerancyjnych osób - jeśli im na nas zależy to zmienią swoje poglądy - a jeśli nie to do widzenia. W każdym razie to zawsze kamień z serca- może dzięki temu jesteśmy w stanie bardziej docenić to co mamy niż osoby hetero, które nie maja takich doświadczeń.

PS mówię to tylko w kontekście comig-outów przed bliskimi nam ludźmi. - te większe publiczne , powtarzane codziennie to już dłuższa i bardziej skomplikowana historia.
cytuj zgłoś 4 0
Ikona
04.02.2013 18:01 vito212121
Jeśli ujawnienie nastąpi gdy już jest depresja to nic nie zmieni. A jeśli nastąpi zanim pojawi się depresja to na pewno będzie dużym plusem w żyuciu tej osoby i da sporo siły i zwiększy poczucie wartości. Tak właśnie uważał wspaniały Riki Martin, żałuje, że można zrobić tylko jeden coming out-)))
cytuj zgłoś 1 1
Przemek1977
04.02.2013 12:06 Przemek1977 (48) Szczecin
Ciekawe badania!Ciekawi jak by te badania wypadły w Polsce!
cytuj zgłoś 2 0
domminika
04.02.2013 12:05 domminika
Możliwe że są szczęśliwi ale nie można powiedzieć, że szczęśliwsi każdy związek jest inny.
cytuj zgłoś 0 1
andro
04.02.2013 3:27 andro (40) a nie bo wieś
@shingao nie rozmawiamy tu ani o mnie ani o tobie, a ty cały czas mierzysz wszystko swoja miarą, to co dla Ciebie nie jest presja dla innej osoby może nią być, @kejt już to dobrze wytłumaczyła, chociaż jeszcze bym to rozszerzył, dla niektórych opinia obcych osób ze "środowiska" na jakimś forum itp. też może być presją, i nie mówię tu ze ludzie mają się nie ujawniać żeby nie wywierać presji bo to jakiś absurd by był, ja jednak mówię o bardziej konkretnej presji która tez ma miejsce; np. jak jakaś osoba czyta że osoby które się nie ujawniają są np. tchórzami to stwierdza że musi się ujawnić bo nie chce być tak postrzegana, i nie uważam tego za stanowisko całego środowiska ale to już podkreśliłem w poprzednim komentarzu. A jeśli o moją osobę chodzi to odczuwam presje (albo dokładniej- zauważam) ale nie ma to na mnie wpływu; ujawniałem i ujawniam się się kiedy chcę i komu chcę ale jak już wspomniałem nie rozmawiamy ani o mnie ani o tobie.. A i jeszcze odnośnie "środowiska" ; zgadzam się z Tobą w 100%, chociaż ja nie tylko nie wierze w istnienie "środowiska" lgbt ale uważam ze czegoś takiego po prostu nie ma, dla tego przeważnie pisze to w cudzysłowie.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
04.02.2013 0:20 moomin
kejt:
Tymczasem presja wcale nie musi być jawna i w czytelny sposób ukierunkowana. Zależy od wrażliwości danego człowieka na sygnały od innych ludzi ich zachowania i sposób w jaki się je odczytuje. Przykład? Wyobraźmy sobie, że wszyscy Twoi znajomi są w związkach, pozakładali rodziny. Ty jesteś singlem, imprezujesz. Przestajecie się tak często widywać jak dawniej, zaczynacie mieć inne problemy. Możesz wtedy zacząć czuć presję, że Ty także powinieneś się ustatkować. Oczywiście cała sytuacja może nie mieć na Ciebie wpływu, ale są ludzie, którzy zaczną z tego powodu wpadać w depresję. Niby nikt ich do niczego nie zmusza, a jednak czują presję.


Ale na Boga!
Czy to znaczy, że powinienem siedzieć w szafie, żeby nie wywoływać na kimś przypadkiem presji?
Owszem zgadzam się z Tobą... są ludzie którzy mają lekko "przesterowane odbiorniki" i pewne sygnały odbierają bardziej bądź inaczej. Ale to nie znaczy, że przestanę być sobą... że będę udawał heteryka, żeby jakiś "wrażliwy" ktoś nie poczuł presji.
Błagam! Sam mam zbyt wielki bajzel w głowie i nie zamierzam jeszcze za innych myśleć. Z resztą, jeśli ktoś nie potrafi o siebie zadbać, nie wie co dla niego dobre, zawsze może się poradzić innych ludzi - psychologa, znajomych, przyjaciół.
cytuj zgłoś 1 1
shingao 新顔
04.02.2013 0:03 shingao (40) Szczecin
kejt:
(...)Tymczasem presja wcale nie musi być jawna i w czytelny sposób ukierunkowana. Zależy od wrażliwości danego człowieka na sygnały od innych ludzi ich zachowania i sposób w jaki się je odczytuje. Przykład? Wyobraźmy sobie, że wszyscy Twoi znajomi są w związkach, pozakładali rodziny. Ty jesteś singlem, imprezujesz. Przestajecie się tak często widywać jak dawniej, zaczynacie mieć inne problemy. Możesz wtedy zacząć czuć presję, że Ty także powinieneś się ustatkować. Oczywiście cała sytuacja może nie mieć na Ciebie wpływu, ale są ludzie, którzy zaczną z tego powodu wpadać w depresję. Niby nikt ich do niczego nie zmusza, a jednak czują presję.


Ok, niech będzie. To też jakaś presja. Ale w Twoim przykładzie nie mogę mieć pretensji do znajomych, że się ustatkowali i pozakładali rodziny. Bo oni nie zrobili tego, aby zrobić mi na złość. Tak samo nie można mieć pretensji do innych ludzi, że wyszli z szafy. Bo Ci co wychodzą z szafy, na ogół robią to dla siebie, a nie po to, aby wkurzać tych "nieśmiałych".
cytuj zgłoś 3 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • ...
  • 6
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
badania biseksualność homoseksualność kanada
Powiązane
Obraz Czwartek, 11.03.2010 Życie seksualne polskich internautów Obraz Poniedziałek, 03.06.2024 Nelly Furtado wraca z nową muzyką. Nagrała piosenkę ze znaną drag queen Obraz Czwartek, 21.09.2023 Recenzja: „Turkusowa suknia” – marokański kandydat do Oscara z wątkiem gejowskiego przebudzenia Obraz Środa, 01.03.2023 Akademia Zaangażowanego Rodzica - trwa nabór do kolejnej edycji Obraz Poniedziałek, 29.11.2021 Jedna z największych ikon społeczności LGBTQ+ w TVP: Freddie Mercury - czy na pewno był gejem?
Inne tematy
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się