Minister sprawiedliwości, Jarosław Gowin, w rozmowie z KAI (Katolicka Agencja Informacyjna) powiedział, że "środowiskom lewicowo-liberalnym" nie uda się doprowadzić do uchwalenia ustawy o związkach partnerskich.
"Środowiska lewicowo-liberalne próbują wprowadzić pewien rodzaj intelektualnego i moralnego terroru, w którym każdy kto nie jest zwolennikiem zrównania praw związków homoseksualnych z prawami małżeństw, albo nie jest zwolennikiem bardzo szerokiej dopuszczalności sztucznego zapłodnienia – to z definicji ciemnogród, fanatyk, człowiek nietolerancyjny. Na razie batalia dotyczy łapania przez środowiska lewicowo-liberalne pierwszych przyczółków, ale jeżeli uda im się doprowadzić do uchwalenia liberalnego prawa bioetycznego czy legalizacji tzw. małżeństw homoseksualnych, to nie mam wątpliwości, że następne uderzenie będzie skierowane przeciwko obowiązującej obecnie, kompromisowej ustawie antyaborcyjnej" - powiedział Gowin. Zapytany czy uważa, że uda się do tego doprowadzić, odpowiedział, ze "Myślę, że nie. Co do związków partnerskich jestem przekonany, że nie, bo jak się okazało Sejm zdecydowaną większością zdecydował o zdjęciu z porządku obrad debaty nad lewicowymi projektami ustaw w tej sprawie".
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/gowin-srodowiska-lewicowo-liberalne-probuja-wprowa,1,5203535,wiadomosc.html
Zamiast kombinowac moze wrocmy do podstaw - nielegalnosc malzenstw jednoplciowych stoi w bezposredniej sprzecznosci chocby z Powszechna Deklaracja Praw Czlowieka artykuly 1, 2, 5, 7, 12, 16, 17, 29. A to tylko te gdzie ta sprzecznosc jest do bolu jednoznaczna i bezdyskusyjna, sprzecznosci posrednich jest wiecej.
Legalizacja malzenstw jednoplciowych nie jest kwestia wprowadzenia jakiegos "nowego prawa", jest kwestia usuniecia arbitralnego, irracjonalnego odstepstwa od zasady rownosci wobec prawa, ktora to zasada tak sie sklada ze nie jest zadnym "lewactwem" tylko podstawa cywilizacji.
Gdyby przeciwnicy praw "czystosci rasowej" dawali tak sie wmanipulowywac w pakietyzacje w "lewicowosc" i "postep" to w wielu krajach (rowniez w Stanach - google "Loving vs Virginia") malzenstwa miedzyrasowe nadal konczylyby sie wiezieniem.