Nie mam nic przeciwko książce - wygodny sposób na stwierdzenie czy się podoba: 1. Wybierz ksiązkę której tytuł, okładka Ci się spodoba 2.Otwórz w byle którym miejscu i przeczytaj kilka zdań 3. Jeśli Ci się nie spodoba - odłóż na półkę, jest odwrotnie - zabierz ją do domu :)
Odnośnie kolesia z komiksem - czasem tak łatwiej przyswoić pewne info czy zachowania :) Ostatnio na egzaminie z Kultury i Cywilizacji dupe uratowała bajeczka o Buddzie która oglądałem mając 7 lat :)
Podoba mi się w tym wszystkim tylko koleś na miniaturce, który swoją drogą czyta komixa. Duuużo idzie się dowiedzieć z takiej lektury xD. Ogólnie słabe.
Nabijam się :) A tak serio to myślę że akcja jest ok. Dzięki niej dużo ludzi kupi książkę a cześć z tych osób nawet ją przeczyta. Sposób przekazu trochę marny ale akcja skuteczna. Ludzie więcej czytają i o to chodzi. Jakbyś mówił "czytaj to z tobą podyskutuje" to sposób przekazu będzie ładny ale akcja będzie do dupy :)
Radek. Nic jak sam widzisz, myślę podobnie co napisałem parę postów niżej :)
Nie trzeba mieć. Od czytania inteligencja nie rośnie, jak już to mądrość. Czytając poznajesz nowe rzeczy, myśli, słowa to sprawia że możesz na wiele spraw spojrzeć z kilku stron na raz. Trochę poszerzyć światopogląd. W każdym razie na pewno ci to nie zaszkodzi :)
Nabijam się :) A tak serio to myślę że akcja jest ok. Dzięki niej dużo ludzi kupi książkę a cześć z tych osób nawet ją przeczyta. Sposób przekazu trochę marny ale akcja skuteczna. Ludzie więcej czytają i o to chodzi. Jakbyś mówił "czytaj to z tobą podyskutuje" to sposób przekazu będzie ładny ale akcja będzie do dupy :)
Od kiedy wyszukiwarka na "G" udostępniła wyszukiwarkę podobnych obrazków trzeba bardziej uważać z tym czego się używa w stoich działaniach. Ten pan nie ma chyba problemu z chodzeniem do łóżka.
1. Wybierz ksiązkę której tytuł, okładka Ci się spodoba
2.Otwórz w byle którym miejscu i przeczytaj kilka zdań
3. Jeśli Ci się nie spodoba - odłóż na półkę, jest odwrotnie - zabierz ją do domu :)
Odnośnie kolesia z komiksem - czasem tak łatwiej przyswoić pewne info czy zachowania :)
Ostatnio na egzaminie z Kultury i Cywilizacji dupe uratowała bajeczka o Buddzie która oglądałem mając 7 lat :)
A tak serio to myślę że akcja jest ok. Dzięki niej dużo ludzi kupi książkę a cześć z tych osób nawet ją przeczyta.
Sposób przekazu trochę marny ale akcja skuteczna. Ludzie więcej czytają i o to chodzi.
Jakbyś mówił "czytaj to z tobą podyskutuje" to sposób przekazu będzie ładny ale akcja będzie do dupy :)
Radek. Nic jak sam widzisz, myślę podobnie co napisałem parę postów niżej :)
A tak serio to myślę że akcja jest ok. Dzięki niej dużo ludzi kupi książkę a cześć z tych osób nawet ją przeczyta.
Sposób przekazu trochę marny ale akcja skuteczna. Ludzie więcej czytają i o to chodzi.
Jakbyś mówił "czytaj to z tobą podyskutuje" to sposób przekazu będzie ładny ale akcja będzie do dupy :)
Dla panów - "Nie myjesz zębów? ...nie obciągasz mi!" Dla pań "Nie myjesz zębów? ...nie wyliżesz mi!"
<nabijam się :)>
ale sprzedaż rośnie. Każdy oszołom kupi teraz książkę by stać się modnym.