Polak został skazany na pięć lat więzienia po tym, jak podpalił klub LGBTQ+ w Derry w Irlandii Północnej.
W środę 24 sierpnia padł wyrok w sprawie Sebastiana P., który w styczniu 2020 roku podpalił gejowski klub Envy Nightclub w Derry. Straty oszacowano wtedy na blisko 250 tysięcy funtów. Pożar wyrządził tak duże szkody, że zdecydowano o zburzeniu budynku, a klub został zamknięty na stałe.
PSNI and NIFRS are at the scene of a large fire on Strand Road. Loud bangs can be heard coming from Envy Nightclub. pic.twitter.com/m0e8UTF9y0
Na nagraniu opublikowanym na portalu twitter.com widać, jak sprawca szybko opuszcza budynek, a zaraz po jego wyjściu wybucha pożar. Mężczyzna widoczny na filmiku zrzuca z siebie czapkę, którą policja zabezpieczyła jako materiał dowowody. Testy DNA potwierdziły, że należała do oskarżonego Polaka, co było znaczącym dowodem w tej sprawie.
Sprawca został skazany na pięć lat więzienia — połowę wyroku odsiedzi w celi - druga połowa zostanie zawieszona . Podczas mowy końcowej, prokuratura podkreśliła, że głównym motywem popełnienia przestępstwa była nienawiść wobec społeczności LGBTQ+. Sąd orzekł dość surowy wyrok uzasadniając swoję swoją decyzję faktem, że oskarżony nie wyrażał skruchy z powodu swojego czynu. Sędzia Giplin stwierdził, że atak był dokonany z premedytacją i przypomniał, że podczas aresztowania Prokop powtarzał policji, że „Nie lubi gejów”.
Po odbyciu kary Polakowi grozi deportacja z Irlandii Północnej. Ostateczna decyzja będzie należała do władz kraju.
(B.K.)
Poniedziałek, 17.08.2020 Członek partii KORWiN wyzywał gejów na brytyjskiej manifestacji. Zgłosił wyrwanie homofobicznego baneru policji - został zatrzymany
Poniedziałek, 13.01.2020 Równość małżeńska od dzisiaj w Irlandii Północnej
Piątek, 20.12.2019 Londyn: nastoletni sprawcy homofobicznego pobicia unikają więzienia
Wtorek, 22.10.2019 Irlandia Północna z równością małżeńską
Wtorek, 10.09.2019 Irlandia Północna: będzie równość małżeńska już w przyszłym roku?
Jak ja lubię być niemodna i jak ja szanuję ludzi, którzy mają odwagę lekceważyć modę...
A tak w ogóle, skoro sam jest gejem, to czemu gejów nienawidzi? Nie tylko zdolności językowe miodzio, ale i logika pierwsza klasa!!!!!1111oneoneone xD xD xD xD xD
Kiedyś byli geje i "normalni" mężczyźni uprawiający seks z mężczyznami, ale nie próbujący tworzyć związków czy domagać się praw. I domyślam się że o to mu chodziło ale nie wiedział jak to po angielsku powiedzieć xD
To nie mógł powiedzieć "I am MSM, but I am not gay"? 0_O Serio to jest jakiś gigantyczny poziom językowy, który był mu niedostępny? 0_O
Mam nadzieję, że go zdeportują, choćby przez wzgląd na angielszczyznę. Jak chce się mieszkać za granicą, to trzeba znać języki.
Nie trzeba. Mieszkam w UK już od kilku lat i tu wielu Polaków, Litwinów czy Rumunów zna dosłownie kilka słów po angielsku. O skleceniu zdania nie ma nawet mowy. Zgarniam czasem czekolady i browary za tłumaczenia to wiem jak to w praktyce wygląda.
Deportują go za złamanie prawa, a nie za znajomość języka. Pamiętam kiedyś scene w pracy jak chyba Grek ale nie jestem pewnx jego narodowości w końcu stracił cierpliwość i zaczął na migi nowemu kolesiowi pokazywać i mówił "jak bi bi i czerwone to NIE". Mało się nie popłakałxm ze śmiechu na tę scene xD Najlepsze, że ten koleś mówi po angielsku, węgiersku, rosyjsku, grecku i trochę po rumuńsku i kilka zdań po polsku dlatego taki sfrustrowany był. To było już oczywiście po brexicie. Jak chcesz obywatelstwo to musisz zdawać test językowy ale jeśli chcesz status osiedleńca to nie musisz.
Mójx drogix (dobrze to odmieniam?).
Nie miałem na myśli w sensie stricte prawnym. Ale osobiście uważam, że jeśli wyjeżdzam do kraju anglojęzycznego, nie znam w ogóle angielskiego, a chcę tam sobie pożyć, to sorry, ale wielki obciach i tak być nie powinno. Tym bardziej, że angielski to podstawa dobego wykształcenia. Absolutna.
W wielkim skrócie - możliwe, że stwierdzenie przez sąd "nie zna angielskiego, wypad" byłoby rasistowskie czy coś. Ale dalej, uważam, że skorzystanie z okazji, by pozbyć się z UK osoby, która zamiast "I am a man having sex with men" mówi "I am homosexual-sexual" (serio, co to za język? 0_O) byłoby bardzo okej. Może nie w sensie 100% prawnym, ale pewnej logiki życia w UK.
Zresztą, ten goguś to przestępca, nienawistnik i nawet zdania nie skleci po angielsku. Jaka korzyść z niego dla mieszkańców Zjednoczonego Królestwa? Na samolot z nim i niech podpala gejowskie kluby w Polsce, przynajmniej straty przeliczone na funty będą mniejsze.
Jak nie wiesz jak odmieniać zawsze możesz sobie odpuścić zwroty grzecznościowe. Nieco czuje się jak w szkole (tam kazano takie zwroty w listach pisać).Albo po prostu używać raz żeńskiej raz męskiej formy. Mi to dużej różnicy nie robi. Pisz jak Ci wygodniej :)
Angielski jest podstawą wykształcenia jeśli masz z nim kontakt. W IT, na uczelniach, w turystyce czy ogółem międzynarodowych firmach jest podstawą ale już takiemu lekarzowi mieszkającemu w Polsce czy prawnikowi już potrzebny nie jest.
Według logiki życia w UK większość Polaków powinna stąd wylecieć na zbity pysk. Nie chcą się uczyć angielskiego, nie chcą się integrować z lokalsami, próbują forsować swoje tradycje i obyczaje, nie szanują lokalnych, chcą pielęgnować swoje zaściankowe przekonania. Oczywiście nie wszyscy ale całkiem sporo takich jest. Tacy też najczęściej najgłośniej w internecie się drą o tym, że muzułmanie powinni wypier... z Europy bo przecież to nie chrześcijanie. Co już samo w sobie jest nieposzanowaniem brytyjskiej kultury. Większość muzułmanów w UK jest z byłych kolonii więc mają bardziej zasadne prawo przebywania tu niż Polacy. Jestem pierwszx do wywalania takich ludzi z UK :3
Ogólnie ze sporej części Polaków jest mierna korzyść. Jak chodzę do angielskiego pubu to jeszcze nigdy nie trafiłxm tam na Polaków. W klubach też za dużo nie spotkasz. Podobnie jak w jakiś droższych sklepach z lepszą jakością jedzenia. Wszystko albo najtańsze kupują albo przepłacają w polskich sklepach. Wielu takich typowych meneli dziwnym trafem mówi po polsku... Oczywiście nie wszyscy ale spora część. Jeszcze są wdzięcznym rynkiem zbytu dla przemytu papierosów. Więc nakręcanie PKB tak średnio bym powiedziałx. Do niedawna w przeliczeniu na osobę pobierali najwięcej zasiłków. Dlatego mnie brytyjski brexit nie zdziwił a nawet miałxm nadzieje, że jak najwięcej takich ludzi wyjedzie. No niestety marzenie ściętej głowy. Nie zapomnę jak kiedyś wynajmowałxm pokój i zdrowa baba 35 lat była oburzona że brytyjski rząd nie przyznał jej zasiłku na syna mieszkającego w Polsce. Chyba z godzinę wyzywała niezłą wiązanką na tych urzędników i wszystkim się żaliła jaka to ona pokrzywdzona... A później wielkie zdziwienie że nie lubi się tu Polaków...
A tak w ogóle, skoro sam jest gejem, to czemu gejów nienawidzi? Nie tylko zdolności językowe miodzio, ale i logika pierwsza klasa!!!!!1111oneoneone xD xD xD xD xD
Kiedyś byli geje i "normalni" mężczyźni uprawiający seks z mężczyznami, ale nie próbujący tworzyć związków czy domagać się praw. I domyślam się że o to mu chodziło ale nie wiedział jak to po angielsku powiedzieć xD
To nie mógł powiedzieć "I am MSM, but I am not gay"? 0_O Serio to jest jakiś gigantyczny poziom językowy, który był mu niedostępny? 0_O
Mam nadzieję, że go zdeportują, choćby przez wzgląd na angielszczyznę. Jak chce się mieszkać za granicą, to trzeba znać języki.
Nie trzeba. Mieszkam w UK już od kilku lat i tu wielu Polaków, Litwinów czy Rumunów zna dosłownie kilka słów po angielsku. O skleceniu zdania nie ma nawet mowy. Zgarniam czasem czekolady i browary za tłumaczenia to wiem jak to w praktyce wygląda.
Deportują go za złamanie prawa, a nie za znajomość języka. Pamiętam kiedyś scene w pracy jak chyba Grek ale nie jestem pewnx jego narodowości w końcu stracił cierpliwość i zaczął na migi nowemu kolesiowi pokazywać i mówił "jak bi bi i czerwone to NIE". Mało się nie popłakałxm ze śmiechu na tę scene xD Najlepsze, że ten koleś mówi po angielsku, węgiersku, rosyjsku, grecku i trochę po rumuńsku i kilka zdań po polsku dlatego taki sfrustrowany był. To było już oczywiście po brexicie. Jak chcesz obywatelstwo to musisz zdawać test językowy ale jeśli chcesz status osiedleńca to nie musisz.
Mójx drogix (dobrze to odmieniam?).
Nie miałem na myśli w sensie stricte prawnym. Ale osobiście uważam, że jeśli wyjeżdzam do kraju anglojęzycznego, nie znam w ogóle angielskiego, a chcę tam sobie pożyć, to sorry, ale wielki obciach i tak być nie powinno. Tym bardziej, że angielski to podstawa dobego wykształcenia. Absolutna.
W wielkim skrócie - możliwe, że stwierdzenie przez sąd "nie zna angielskiego, wypad" byłoby rasistowskie czy coś. Ale dalej, uważam, że skorzystanie z okazji, by pozbyć się z UK osoby, która zamiast "I am a man having sex with men" mówi "I am homosexual-sexual" (serio, co to za język? 0_O) byłoby bardzo okej. Może nie w sensie 100% prawnym, ale pewnej logiki życia w UK.
Zresztą, ten goguś to przestępca, nienawistnik i nawet zdania nie skleci po angielsku. Jaka korzyść z niego dla mieszkańców Zjednoczonego Królestwa? Na samolot z nim i niech podpala gejowskie kluby w Polsce, przynajmniej straty przeliczone na funty będą mniejsze.
A tak w ogóle, skoro sam jest gejem, to czemu gejów nienawidzi? Nie tylko zdolności językowe miodzio, ale i logika pierwsza klasa!!!!!1111oneoneone xD xD xD xD xD
Kiedyś byli geje i "normalni" mężczyźni uprawiający seks z mężczyznami, ale nie próbujący tworzyć związków czy domagać się praw. I domyślam się że o to mu chodziło ale nie wiedział jak to po angielsku powiedzieć xD
To nie mógł powiedzieć "I am MSM, but I am not gay"? 0_O Serio to jest jakiś gigantyczny poziom językowy, który był mu niedostępny? 0_O
Mam nadzieję, że go zdeportują, choćby przez wzgląd na angielszczyznę. Jak chce się mieszkać za granicą, to trzeba znać języki.
Nie trzeba. Mieszkam w UK już od kilku lat i tu wielu Polaków, Litwinów czy Rumunów zna dosłownie kilka słów po angielsku. O skleceniu zdania nie ma nawet mowy. Zgarniam czasem czekolady i browary za tłumaczenia to wiem jak to w praktyce wygląda.
Deportują go za złamanie prawa, a nie za znajomość języka. Pamiętam kiedyś scene w pracy jak chyba Grek ale nie jestem pewnx jego narodowości w końcu stracił cierpliwość i zaczął na migi nowemu kolesiowi pokazywać i mówił "jak bi bi i czerwone to NIE". Mało się nie popłakałxm ze śmiechu na tę scene xD Najlepsze, że ten koleś mówi po angielsku, węgiersku, rosyjsku, grecku i trochę po rumuńsku i kilka zdań po polsku dlatego taki sfrustrowany był. To było już oczywiście po brexicie. Jak chcesz obywatelstwo to musisz zdawać test językowy ale jeśli chcesz status osiedleńca to nie musisz.
A tak w ogóle, skoro sam jest gejem, to czemu gejów nienawidzi? Nie tylko zdolności językowe miodzio, ale i logika pierwsza klasa!!!!!1111oneoneone xD xD xD xD xD
Kiedyś byli geje i "normalni" mężczyźni uprawiający seks z mężczyznami, ale nie próbujący tworzyć związków czy domagać się praw. I domyślam się że o to mu chodziło ale nie wiedział jak to po angielsku powiedzieć xD
To nie mógł powiedzieć "I am MSM, but I am not gay"? 0_O Serio to jest jakiś gigantyczny poziom językowy, który był mu niedostępny? 0_O
Mam nadzieję, że go zdeportują, choćby przez wzgląd na angielszczyznę. Jak chce się mieszkać za granicą, to trzeba znać języki.
A tak w ogóle, skoro sam jest gejem, to czemu gejów nienawidzi? Nie tylko zdolności językowe miodzio, ale i logika pierwsza klasa!!!!!1111oneoneone xD xD xD xD xD
Kiedyś byli geje i "normalni" mężczyźni uprawiający seks z mężczyznami, ale nie próbujący tworzyć związków czy domagać się praw. I domyślam się że o to mu chodziło ale nie wiedział jak to po angielsku powiedzieć xD
A tak w ogóle, skoro sam jest gejem, to czemu gejów nienawidzi? Nie tylko zdolności językowe miodzio, ale i logika pierwsza klasa!!!!!1111oneoneone xD xD xD xD xD
Ale wiesz, że Twój komentarz „pięknie” się w tę toksyczną kulturę wpisuje…?
Jestem w miejscu pełnym cebul, więc po prostu pluję jadem. A co do katoli, z reguły jestem wroga wobec religii, ze względu na moje doświadczenia, i tutaj narodowość nie ma najmniejszego znaczenia.