Tego można się było spodziewać. Rosnąca ilość przypadków zakażeń wśród gejów nakłania "spiskowców" do wyciągania absurdalnych wniosków na temat wirusa małpiej ospy.
"Jako że jestem gejem, nosicielem HIV i nie wyciągnąłem ze swojej choroby żadnych wniosków, bóg ukarał mnie małpią ospą(...) powinieneś smażyć się w piekle" - taką wiadomość otrzymał w mediach społecznościowych Brytyjczyk
Harun Tulunay, który opowiada dziennikarzowi niemieckiej telewizji publicznej ZDF o wzmożonej homofobii której doświadcza po zarażeniu się wirusem.
Równocześnie małpia ospa jest poważnym zagrożeniem dla mężczyzn mających kontakty seksualne z mężczyznami (MSM). Wg informacji WHO w maju bieżącego roku aż 98% nowych przypadków małpiej ospy odnotowano właśnie u MSM(1). Dyrektor generalny Światowej Organizacji Zdrowia Tedros Adhanom wezwał homo- i biseksualnych mężczyzn do ostrożności i "redukcji liczby partnerów seksualnych". Tedros podkreślił równocześnie, że zarazić może się każdy, gdyż wirus małpiej ospy przenosi się nie tylko drogą kontaktów seksualnych, lecz także poprzez wzajemne obejmowanie się, pocałunki czy używanie tego samego ręcznika.
W podobnym tonie wypowiada się prof. Krzysztof Pyrć. "Owszem, dyskutuje się dziś, czy choroba może się przenosić poprzez kontakt seksualny, ale nie ma znaczenia, czy jest on homoseksualny, czy heteroseksualny" - tłumaczy ekspert w rozmowie z Polską Agencją Prasową i dodaje, że małpia ospa nie jest chorobą gejów.
W Polsce potwierdzono dotychczas 104 przypadki tej choroby. Wg Ministerstwa Zdrowia 28 osób przebywa w szpitalach a 76 zostało wypisanych po upływie okresu zakaźności.
(red)
Jako osoba, która nie wierzy, ten cudzysłów bardzo pasuje. Dla mnie to wszystko brzmi jak powtórka z AIDS. Fobiczne osoby będą używać całej sytuacji, żeby atakować mniejszość.
xD rel
Ale nie bardzo rozumiem, co to ma do rzeczy - osoby hetero się rzadziej dotykają?
Kobiety lubiące seks, uprawiające go dużo i z różnymi partnerami, to suki, zdziry, ladacznice, kurewki itp.
Mężczyźni lubiący seks, uprawiający go dużo i z różnymi partnerami, to... osoby korzystające z życia i lubiące się bawić?
Kulturowo i społecznie mężczyznom łatwiej uprawiać przypadkowy seks.
xD rel
Ale nie bardzo rozumiem, co to ma do rzeczy - osoby hetero się rzadziej dotykają?
Zdaje się że tak.
xD rel
Ale nie bardzo rozumiem, co to ma do rzeczy - osoby hetero się rzadziej dotykają?
Zadam bezczelne pytanie – skoro nie, to dlaczego
?
Pytam zupełnie poważnie skąd ta nadreprezentacja.
Kontakt skóra-skóra. Proste. Ja np. ledwo wychodzę na zewnątrz i nie mam za bardzo fizycznego kontaktu z innymi ludźmi.
Nie zdziwię się, jeśli wrócą z płaczem do szaf i kościółków. Rozum stał się ostatnio niemodny (za co, mówiąc szczerze, obwiniam głównie współczesne social media)
Zadam bezczelne pytanie – skoro nie, to dlaczego
?
Pytam zupełnie poważnie skąd ta nadreprezentacja.