Dzisiaj ukazał się najnowszy numer magazynu LGBT "Replika". Na okładce znalazła się Katarzyna Zillmann, srebrna medalistka olimpijska z Tokio. W wywiadzie wioślarka opowiada o swoim głośnym coming oucie, a także o tym, jak traumatyczne było ukrywanie orientacji, gdy dorastała.
Katarzyna Zillmann wraz ze swoją drużyną zdobyła srebrny medal na tegorocznych igrzyskach w Tokio. W materiale TVP zrobiła zupełnie naturalny coming out – podczas gdy koleżanki z drużyny pozdrawiały swoich mężów i chłopaków, ona pozdrowiła swoją dziewczynę. Cała Polska śledziła potem, jak prezydent Duda zwlekał 39h z gratulacjami dla wioślarek (przy pozostałych medalach wystosowanie gratulacji zajmowało mu kilka minut).
Teraz, w najnowszym wywiadzie dla „Repliki” Zillmann opowiada o tych niezwykłych dniach w Tokio po medalu i po coming oucie, gdy nocami nie mogła spać, bo czytała setki wiadomości od zupełnie obcych ludzi. Mówi też o swojej pierwszej miłości, o trudnym czasie dorastania, gdy siedziała w szafie, a także o procesie wychodzenia z niej, w którym pomogli jej m.in. trener oraz obecna dziewczyna – kanadyjkarka Julia Walczak.
Gdyby 16-letnia Kasia Zillmann poznała mnie dziś, byłaby mną kompletnie zszokowana. Nie tylko w podejściu do bycia lesbijką. Sześć lat temu zdobyłam pierwsze, młodzieżowe mistrzostwo świata. To był też pierwszy pieniądz - taki, że dawał przestrzeń do myślenia, że będę mogła trenować i z tego żyć. Strasznie płakałam wtedy ze szczęścia. A teraz jestem dumna z tego srebrnego medalu, zwłaszcza, że w ostatnim sezonie nie najlepiej nam szło – ale jednak polepszyłyśmy wynik z Rio, gdzie był brąz
- mówi Zillmann.
Wioślarka opowiedziała również o doświadczeniu "siedzenia w szafie". Mówi, że mimo, iż dokonała już coming outu, wciąż czuje się "skrzywiona" i przyłapuje się na braku pewności siebie, np. przy używaniu w miejscach publicznych słów takich jak "homo", "lesbijka" czy "gej".
Dodatkowo, jestem szczęśliwa, bo mogę też, używając tego zamieszania wokół mnie, zrobić coś dla naszej społeczności. Wiem, jak potrzebne są osoby LGBT, które są widoczne w mediach. W najśmielszych scenariuszach nie wyobraziłabym sobie tego, co się wydarzyło. Ten cały publiczny coming out jest dla mnie bardzo wyzwalającym doświadczeniem. Mniej się muszę tłumaczyć z tego, kim jestem. Albo z tego, że mam takie krótkie włosy, atletyczną budowę i nie noszę sukienek. Wiesz, ile razy byłam wypraszana z damskich toalet?
- pyta retorycznie wioślarka.
Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy własnego głosu w Internecie. Daliśmy radę przez 24 lata - z Waszą pomocą przetrwamy także ten ciężki okres. Równocześnie utrzymanie takiego projektu jeszcze nigdy nie było tak trudne.
Zobacz jak wspomóc QUEER.PL
Zillmann stwierdziła także, że nie potrzebuje ślubu kościelnego, jednak chciałaby móc zawrzeć ślub cywilny, tak jak mogą to robić pary heteronormatywne. "Nie mogę słuchać tego pieprzenia, że my chcemy cokolwiek komukolwiek narzucać. Co za absurd! Chcę tylko równych praw" - podkreśla wioślarka.
(jg)
Poniedziałek, 02.08.2021 Coming out włoskiej łuczniczki na konferencji prasowej po zdobyciu brązowego medalu igrzysk olimpijskich
Środa, 28.07.2021 Coming out na żywo w TVP - polska wioślarka i olimpijka Katarzyna Zillmann podziękowała dziewczynie
Środa, 26.05.2021 Dziennikarz prestiżowego portalu kwestionuje organizację finału LE w Polsce z powodu dyskryminacji osób LGBT
Środa, 24.02.2021 Kapitanka polskiej reprezentacji kobiet w piłce nożnej: Stop nienawiści, stop homofobii, stop ocenianiu ludzi za to kim są
Piątek, 05.02.2021 Coming out w świecie wrestlingu. Gabbi Tuft ujawniła się jako transpłciowa kobieta
To przykład kiedy wypowiedź jest tak głupia lub absurdalna, że człowiekowi odechciewa się odpowiadać merytorycznie. Jednym słowem: bełkot.
Dołączam się do pytania.
I dlaczego nie poruszono sytuacji głodujących dzieci w Afryce?
Mam wrażenie, że lesbijki unikają tematu transek. Unikają dlatego że nie chcą dopuścić do siebie myśli, że częstokroć transki są lepsze w zachowaniu, kulturze i wyglądzie, dlatego mają lepsze "branie". Co istotne, zaznaczyć należy, że osoba arogancka, czyli "intelektualnie ujemna", nie może się wewnętrznie tytuować jako "true trans". Wprowadźmy pokój i bądźmy "za" edukacją samych siebie.
Dołączam się do pytania.
I dlaczego nie poruszono sytuacji głodujących dzieci w Afryce?
Proponuję trenowac, pojechać na olimpiadę, zdobyć medal, dac wywiad w replice i wówczas wymieniac kogo tam sie chce.
A do tego czasu sie nie przypier... i wstrzymac z głupimi pretensjami.