Współpraca, której nikt się nie spodziewał i... nie każdy i każda był na nią gotowy.
Mandaryna, Gosia Andrzejewicz oraz Ina połączyły swoje siły, żeby nagrać protest song, wspierający Strajk Kobiet.
Piosenka "Nigdy nie będziesz szła sama" została nagrana z wykorzystaniem legendarnego utworu rosyjskiego duetu t.A.T.u. "Ya Soshla S Uma" (autorzy i autorki nagrania bazują na anglojęzycznej wersji "
All The Things She Said"). Utwór powstał we współpracy z siecią klubów HAH - "od klubu HAH dla kobiet".
Zarówno Gosia Andrzejewicz, jak i Mandaryna są polskimi gwiazdami lat 2000, które w polskiej popkulturze utrwaliły w pamięci obecnych 30-latków wizerunki mody - krótkich bojówek, białych kozaczków i mocnej opalenizny z solarium. Obecnie Gosia Andrzejewicz jest ikoną kultury queerowej. Nierzadko można ją spotkać w klubach LGBT+friendly. Była żona Michała Wiśniewskiego zaliczyła wielki powrót do korzeni swojej kariery muzycznej. Mandaryna i Gosia Andrzejewicz wspólnie obok Iny prezentują w klipie prawdziwą siłę kobiet.
Klip stworzony do utworu zawiera nagrania ze Strajku Kobiet. Przebitki z protestów zawierają ujęcia haseł i transparentów, widać wielki pochód ze sztandarowych hasłem Strajku Kobiet - "nie będziesz szła sama". Pomiędzy nimi występują piosenkarki.
Mandaryna i Gosia Andrzejewicz stylem idealnie wpasowują się w klimat teledysku. Razem z Iną, w odważnej czerwieni, świetnie współgrają ze scenerią protestów Strajku Kobiet. Mocny przekaz utworu: "Wolność, równość, tolerancja" sprawia, że protest song mocno wybrzmiewa i na długo zapada w pamięć.
Utwór powstał aż w trzech wariantach: oryginalny, protest mix oraz club mix. Możemy przypuszczać, że będzie on towarzyszył Gosi Andrzejewicz i Mandarynie podczas koncertów.
Co sądzicie o tym nagraniu?
(kb)
Ostatnio o tym myślę. I przechodzi przeze mnie, w środku, zimny pot.
Ostatnio byłam w miejscu, gdzie sprzedają skarpetki i inne takie. Przyczepione były skarpetki ze strzałką.
Pomyślałam: "Kto o tym pamięta..." i właśnie ten dziwny pot.
TaTu jest okej, ToTu... hm. Net.