Piątek, 04.06.2021, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026
Prawicowcy chcą odsyłać książki Olgi Tokarczuk autorce. Fundacja Tokarczuk: zlicytujemy je dla osób LGBT+
Polska noblistka
Olga Tokarczuk udzieliła
wywiadu włoskiemu dziennikowi "Corriere della Sera". Tytuł artykułu brzmiał "La Bielorussia come la Polonia: pagano la lentezza dell’Europa", co można tłumaczyć jako "Białoruś jak Polska: płaci za opieszałość Europy".
W rozmowie Tokarczuk skrytykowała brak zdecydowanych działań Unii Europejskiej w związku z sytuacją na Białorusi. Przedstawiciele i przedstawicielki prawicy uznali, że noblistka porównuje Polskę z reżimem Białorusi.
"Kiedy nasilały się represje reżimu Łukaszenki przeciw manifestantom, nie zrobiono wiele. Teraz, po porwaniu opozycjonisty z samolotu, który zmuszono do wylądowania w Mińsku, cała Europa rzuciła się, by domagać się sprawiedliwości" – powiedziała nobliska. "Jest chyba jednak za późno. Bezsilny krzyk Białorusi pozostanie w naszych głowach przez lata" – dodała.
Wobec oskarżeń Tokarczuk o antypolską postawę - na Twitterze pojawiła się akcja #OdeslijOldzeKsiazke, której autorzy i autorki namawiają by odsyłać powieści noblistki z powrotem do pisarki.
Na akcję odpowiedziała Fundacja Olgi Tokarczuk, która zadeklarowała, że powieści, które zostaną do nich nadesłane, będą zlicytowane, a dochód pójdzie na organizacje działające na rzecz osób LGBT.

"W związku z licznymi pytaniami dotyczącymi akcji odsyłania książek, a także możliwości skorzystania z nich w zamian za wpłatę na rzecz Fundacja Olgi Tokarczuk informujemy, iż wszystkie nadesłane do nas egzemplarze przekażemy w ramach wsparcia na aukcję charytatywną na rzecz organizacji walczących o prawa osób LGBT+." - poinformowali przedstawiciele i przedstawicielki Fundacji na Facebooku.
(kb)
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Żaden prawdziwy prawak nie wziąłby przecież książki Tokarczuk do ręki!
Ich sprawa !