Middlesex University London odkrył, że w XVIII wieku istniało zjawisko polegające na tym, że ówczesne "gangi" składające się z trzech do pięciu osób grasowały w znanych miejscach Londynu. Ich celem byli geje, których zmuszali do płacenia im pieniędzy w zamian za groźbę ujawnienia ich orientacji. W tamtym czasie za homoseksualność groziła kara śmierci, więc można przypuszczać, iż zastraszani mężczyźni często ulegali szantażowi.
W artykule napisanym przez dr Paula Bleakleya i opublikowanym w czasopiśmie "Springer Link" można przeczytać: "Z zapisów sądowych wynika, że londyńscy szantażyści wyłudzali od mężczyzn pieniądze, grożąc im oskarżeniem o przestępstwa homoseksualne, jeśli nie zapłacą żądanej ceny".
W obawie przed zagrożeniem dla ich reputacji lub surową karą, jeśli zostaliby uznani za winnych, wiele ofiar niechętnie zgadzało się na żądania szantażysty. Jeszcze większy potencjał sukcesu był w przypadku, gdy wyłudzano pieniądze od ludzi, których reputacja była godna ochrony. W przypadkach szantażu oportunistycznego ofiara była zwykle nieznana szantażyście i była celem tylko dlatego, że znajdowała się we właściwym miejscu o niewłaściwym czasie
Ich metodą było zaskakiwanie mężczyzn podczas oddawania moczu, a nawet włamywanie się do ich domów, aby oskarżyć ich o sodomię. Często członkowie gangu pracowali razem, jeden był oskarżycielem, podczas gdy reszta działała jako "świadkowie, tworząc coś, co według badaczy było klimatem strachu, który zmuszał ofiary do oddania swoich pieniędzy.
Dr Bleakley tłumaczy:
Często zdarzał się scenariusz, w którym jedna osoba zwabiała kogoś do aktu seksualnego lub czegoś, co wydawało się aktem seksualnym, zanim trzy inne osoby wyskoczyły i zaczęły krzyczeć, tworząc scenę i celowy klimat strachu, aby ofiara była bardziej chętna zrobić wszystko, aby ich uciszyć i zapobiec pogarszaniu się sytuacji
Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy własnego głosu w Internecie. Daliśmy radę przez 24 lata - z Waszą pomocą przetrwamy także ten ciężki okres. Równocześnie utrzymanie takiego projektu jeszcze nigdy nie było tak trudne.
Zobacz jak wspomóc QUEER.PL
Jak wyjaśnia naukowiec, w tamtym czasie nie było oficjalnej policji, ponieważ policja Met powstała dopiero w 1829 roku, więc mowa o systemie prawnym, w którym ludzie wnoszą własne roszczenia do sądu. "Szantażowane osoby musiały same znaleźć przestępców i pozwać ich. Trudno było wyjaśnić, dlaczego w środku nocy przebywałeś w tego typu miejscach".
(jg)
Piątek, 13.12.2024 Przez 30 lat był szykanowany za pocałunek z mężczyzną - teraz brytyjski weteran otrzyma odszkodowanie
Czwartek, 11.08.2022 Seks dla rozrywki, dzieci z laboratorium, ataki gejów na policjantów - Co znajdziemy w podręczniku HiT?
Piątek, 01.04.2022 Transfobiczne pytanie w Milionerach: Który poeta był kobietą? - To niestety nie żart na Prima Aprilis
Środa, 30.03.2022 Z archiwum Queer: Historia tęczowej flagi napisana w 2001 roku
Czwartek, 24.03.2022 Z archiwum Queer: Czy król Polski mógł być gejem?