W Angoli ustanowiono nowe prawo dekryminalizujące stosunki seksualne osób tej samej płci. Unieważniło ono pochodzący jeszcze z czasów kolonialnych zapis o "występku przeciw naturze", który był postrzegany jako zakaz kontaktów homoseksualnych. Zmiany w kodeksie karnym tego kraju przeprowadzono pierwszy raz od czasu uzyskania niepodległości w 1975 roku. Nowe prawo zabrania również dyskryminacji ze względu na orientację seksualną, za co przewiduje karę do dwóch lat pozbawienia wolności.
Działacz Jean-Luc Romero-Michel napisał na Twitterze, że ten ruch był „wielkim krokiem naprzód” w walce ze wspieraną przez państwo dyskryminacją społeczności LGBT. Według Human Rights Watch poprzednie przepisy dotyczące kontaktów seksualnych osób tej samej płci rzadko były ścigane, ale służyły jako podstawa do nieuzasadnionej kontroli i dyskryminacji.
Zmiany zostały uchwalone już w styczniu 2019 roku przez parlament Angoli, jednak prezydent państwa podpisał je dopiero w listopadzie 2020 roku. W tamtym czasie uchwalenie nowej ustawy było postrzegane jako część szerszych działań na rzecz wzmocnienia praw osób LGBT w kraju. W 2018 roku rząd nadał status prawny grupie adwokackiej Iris Angola. Grupa nazwała ten ruch "historycznym momentem" w obronie praw społeczności w Angoli.
"Jest to akt suwerenności państwa angolskiego, które po 134 latach obowiązywania kodeksu administracji kolonialnej (od 1886 roku) na polu karnym, ma teraz całkowicie nowy kodeks, inspirowany rzeczywistością polityczną, prawną, kulturową i społeczną Angoli. Dlatego jest to aspekt, który należy podkreślić - ten dotyczący konsolidacji suwerenności narodowej" - powiedział wtedy Francisco Queiroz, minister sprawiedliwości i praw człowieka.
Posunięcie to ma miejsce w kontekście ciągłej przemocy wobec społeczności LGBT na kontynencie afrykańskim. W 2019 roku przywódca Ugandy przyrównał osoby nieheteronormatywne do terrorystów. Z kolei w zeszłym roku policja brutalnie zaatakowała queerowych Nigeryjczyków, pokojowo protestujących przeciwko przemocy policji wobec społeczności, a rząd Tunezji stanowczo sprzeciwił się wysiłkom na rzecz uznania równości małżeństw po tym, jak lokalni urzędnicy uznali małżeństwo dwóch mężczyzn zawarte we Francji.
Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy własnego głosu w Internecie. Daliśmy radę przez 24 lata - z Waszą pomocą przetrwamy także ten ciężki okres. Równocześnie utrzymanie takiego projektu jeszcze nigdy nie było tak trudne.
Zobacz jak wspomóc QUEER.PL
(jg)
Czwartek, 24.01.2019 Angola: kontakty homoseksualne w końcu legalne
Środa, 19.12.2018 Bycie gejem, czy lesbijką to nie pogląd polityczny
Poniedziałek, 08.02.2021 Tęczą po mapie: Mołdawia. Niepoprawni obywatele zapomnianego kraju
Wtorek, 30.06.2020 Zwycięstwo społeczności LGBT w Gabonie! Afrykański kraj legalizuje kontakty homoseksualne
Piątek, 29.06.2018 Rząd Angoli prawnie uznaje istnienie organizacji LGBTQ
Akurat nie, stosunki jednopłciowe są u nas legalne chyba od 1932, ale cieszę się że zrobili mały kroczek ku cywilizacji.
Ale mają przepisy antydyskryminacyjne, a my nie
Mogłabym się upierać że w prawie pracy mamy, ale nigdzie indziej ich nie ma.
Akurat nie, stosunki jednopłciowe są u nas legalne chyba od 1932, ale cieszę się że zrobili mały kroczek ku cywilizacji.
Ale mają przepisy antydyskryminacyjne, a my nie
Akurat nie, stosunki jednopłciowe są u nas legalne chyba od 1932, ale cieszę się że zrobili mały kroczek ku cywilizacji.
w Polsce nie ma ochrony przed dyskryminacją afaik
Akurat nie, stosunki jednopłciowe są u nas legalne chyba od 1932, ale cieszę się że zrobili mały kroczek ku cywilizacji.
Najpierw Gabon ,teraz Angola zalegalizowała
Kraje Afryki idą w dobrą stronę ,w dobrym kierunku