Po głośnym skandalu z udziałem konserwatywnego węgierskiego europosła Józsefa Szájera,
wpadkę zaliczył inny polityk - Petras Gražulis z Litwy.
Czy ostatnie wydarzenia mogą zapowiadać masowe ujawnianie hipokryzji prawicowców, w tym także tych z Polski?
Litewskie media donoszą o nagraniu z wideokonferencji Komisji Kultury. W pewnym momencie za plecami Gražulisa pojawił się półnagi mężczyzna. O pośle zrobiło się głośno w 2010 roku, gdy podczas marszu równości w Wilnie, przeszedł przez płot i zaczął zakłócać porządek. Niesiony przez policjantów krzyczał "Za Litwę, mężczyźni!".
Jeden z litewskich serwisów skontaktował się z Gražulisem, ale ten odmówił skomentowania wspomnianego fragmentu wideo. Powiedział tylko, że "nie odpowiada na głupie pytania". Z kolei poseł Remigijus Žemaitaitis, który wcześniej był członkiem tej samej partii co Gražulis, stwierdził, że towarzysz polityka to prawdopodobnie 29-letni poseł Dobilas Sinkevičius.
Ostatnie wydarzenia sprawiły, że zaczęto się znowu zastanawiać, czy polscy konserwatyści nie są takimi samymi hipokrytami. Tym bardziej, iż początkowo spekulowano, że na imprezie w Brukseli był obecny także ktoś z Polski, co jednak później się nie potwierdziło. Organizator gejowskich orgii natomiast opowiada o politykach PiS-u, którzy pojawiają się na jego imprezach.
"Na moich imprezach pojawia się wiele osób publicznych z różnych krajów, w tym polscy politycy z Prawa i Sprawiedliwości. Mają rodziny i od początku proszą, żeby utrzymać ich udział w gejowskiej orgii w tajemnicy. Przyjeżdżają z Warszawy kilka razy do roku" — mówił Onetowi David Manzheley, organizator seksimprezy w Brukseli, który nie chciał jednak ujawnić nazwisk polskich polityków.
Wesprzyj Queer.pl - najstarszy portal LGBT w Europie
Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy własnego głosu w Internecie. Daliśmy radę przez 24 lata - z Waszą pomocą przetrwamy także ten ciężki okres. Równocześnie utrzymanie takiego projektu jeszcze nigdy nie było tak trudne.
Zobacz jak wspomóc QUEER.PL
(jg)
Ale ja toleruje katolików. Toleruje procesje. Na dożynkach zwykle można kupić świetne regionalne żarcie. Nie przeszkadzają mi znicze na cmenatrzach, wręcz uważam że dają niepowtarzalny klimat (tego brakuje mi w Anglii, tutaj chodzenie na spacer.na cmentarz nieest czymś dziwnym).
Nie wiem skąd wzięło ci się że nie toleruje katolików. Nie toleruje fanatyzmu czy to religijnego, ideologicznego, politycznego czy jakiegokolwiek innego. Mam uczulenie na ignorancję i próby ograniczenia czyjejś wolności. Jest różnica między tolerowanym mszy świętej a tolerowaniem księdza w radiu który mówi że gwałt małżeński nie istnieje bo to obowiązek kobiety. Takiej ignorancji i braku empatii nie toleruje. Toleruje wszystko co nie jest niebezpieczne dla innych, nawet jeśli jest głupie.
Wiesz u kobiet po prostu ludzie mają to gdzieś. Wiesz z jakimi szykanami i nietolerancja spotkały się kobiet gdy zaczęły nosić spodnie czy obcinać włosy na krótko? Po prostu my już ten okres wyjścia ze schematu mamy za sobą. Wy niestety jeszcze nie. Dlatego myślisz że to tylko mężczyznom "odwala". Obecnie facet który używa podkładu jest be ale za parę lat to będzie jak kobieta w spodniach. Nikogo to nie będzie obchodziło.
Tolerujesz i kochasz wszystkich? Mnie jakoś nie... już Ci kiedyś napisałem, żyj w tej Anglii, otoczona muslimami i ich chorą religią. Tak jak w Polsce musimy żyć z katolikami. Różnica polega na tym że muslimów sami sobie sprowadzają, a u nas katole już są. Chcesz mi odebrać razem z innymi tu obecnymi pseudo "lewakami" prawo do wolności słowa, po prostu. Nie mam prawa wyrażać własnego zdania na facetów którzy wyglądem przypominają...karykatury prawdziwych kobiet?
Homofoba który tak naprawdę jest bi lub homo należy outować. Dla dobra wszystkich dookoła.
Powiedz to panu David Manzheley. Ona ma najwyraźniej w 4 literach sytuację osób LGBT w Polsce. On wyjechał do raju jak reszta tych polityków, więc rodaków tutaj ma gdzieś.
Masz rozdwojenie jaźni? Przecież w swoich komentarzach pietnujesz "kanarkowych" i ludzi "odnoszących" się ze swoją seksualnością. Do mamy wychodzić z szafy czy w niej siedzieć bo już się gubię?
Nie, po prostu oddzielam jednych od drugich - normalnych, nie wyróżniających się z tłumu ludzi na ulicy gejów, od przerysowanych crossdresserów i transwestytów...rozumiesz?
A wiesz że mamy XXI wiek i ludzie hetero też ubierają się często łamiąc to tabu?
To co robisz to jest zwykłą stygmatyzacja i atak na osoby mniej typowe. Jak przejdziesz się na metalowy koncert odkryjesz że sporo heteroseksualnych mężczyzn ma paznokcie pomalowane na czarno, część ma cienie i kreski itp. dawniej dłuższe włosy u mężczyzn uchodziły za "pedalskie" czy różowe koszulki. Dzisiaj jakoś mniej to kogoś obchodzi.
Jest coś takiego jak moda która się zmienia. Kiedyś to właśnie różowy był kolorem męskim jako pochodna od czerwieni. Ale takie rzeczy się zmieniają. Odpal sobie guns'n'roses i zobacz jak ubrany jest Alex. Przy jego momentami wysokim wokalu łatwo pomylić go z kobietą. Ludzie są różni i mają do tego prawo. Da Vinci chodził na różowo z brokatem i co? Czy to jakoś go umniejsza jako wynalazcę czy artystę?
To też nie jest normalne. Mam prawo mówić to co myślę i czuję. Ja Tobie nie ograniczam prawa do nietolerancji pewnych ludzi, więc i Ty mi go nie ograniczaj. Masz prawo nietolerować PiSu czy Katolików, a ja przebierańców. Co ciekawe u LGBT to zwykle facetom odwala i robią z siebie błaznów. Kobiety dużo rzadziej. Ja mówię że tacy mi się nie podobają i nie chce ich oglądać na ulicy, w telewizji czy mieć za sąsiada. Dlatego to wyrażam. Tak samo jak Ty możesz wyrażać że nie chcesz oglądać procesji kościoła katolickiego na ulicy - masz do tego prawo. Różnica polega na tym że Ty nie tolerujesz tego że ktoś czegoś nie toleruje. Ale nie idzie to u Ciebie w drugą stronę - Twoja nietolerancja jest "ok", ale czyjaś wobec Ciebie już nie. Prezentujesz podejście typowo lewackie.
Ale ja toleruje katolików. Toleruje procesje. Na dożynkach zwykle można kupić świetne regionalne żarcie. Nie przeszkadzają mi znicze na cmenatrzach, wręcz uważam że dają niepowtarzalny klimat (tego brakuje mi w Anglii, tutaj chodzenie na spacer.na cmentarz nieest czymś dziwnym).
Nie wiem skąd wzięło ci się że nie toleruje katolików. Nie toleruje fanatyzmu czy to religijnego, ideologicznego, politycznego czy jakiegokolwiek innego. Mam uczulenie na ignorancję i próby ograniczenia czyjejś wolności. Jest różnica między tolerowanym mszy świętej a tolerowaniem księdza w radiu który mówi że gwałt małżeński nie istnieje bo to obowiązek kobiety. Takiej ignorancji i braku empatii nie toleruje. Toleruje wszystko co nie jest niebezpieczne dla innych, nawet jeśli jest głupie.
Wiesz u kobiet po prostu ludzie mają to gdzieś. Wiesz z jakimi szykanami i nietolerancja spotkały się kobiet gdy zaczęły nosić spodnie czy obcinać włosy na krótko? Po prostu my już ten okres wyjścia ze schematu mamy za sobą. Wy niestety jeszcze nie. Dlatego myślisz że to tylko mężczyznom "odwala". Obecnie facet który używa podkładu jest be ale za parę lat to będzie jak kobieta w spodniach. Nikogo to nie będzie obchodziło.
Homofoba który tak naprawdę jest bi lub homo należy outować. Dla dobra wszystkich dookoła.
Powiedz to panu David Manzheley. Ona ma najwyraźniej w 4 literach sytuację osób LGBT w Polsce. On wyjechał do raju jak reszta tych polityków, więc rodaków tutaj ma gdzieś.
Masz rozdwojenie jaźni? Przecież w swoich komentarzach pietnujesz "kanarkowych" i ludzi "odnoszących" się ze swoją seksualnością. Do mamy wychodzić z szafy czy w niej siedzieć bo już się gubię?
Nie, po prostu oddzielam jednych od drugich - normalnych, nie wyróżniających się z tłumu ludzi na ulicy gejów, od przerysowanych crossdresserów i transwestytów...rozumiesz?
A wiesz że mamy XXI wiek i ludzie hetero też ubierają się często łamiąc to tabu?
To co robisz to jest zwykłą stygmatyzacja i atak na osoby mniej typowe. Jak przejdziesz się na metalowy koncert odkryjesz że sporo heteroseksualnych mężczyzn ma paznokcie pomalowane na czarno, część ma cienie i kreski itp. dawniej dłuższe włosy u mężczyzn uchodziły za "pedalskie" czy różowe koszulki. Dzisiaj jakoś mniej to kogoś obchodzi.
Jest coś takiego jak moda która się zmienia. Kiedyś to właśnie różowy był kolorem męskim jako pochodna od czerwieni. Ale takie rzeczy się zmieniają. Odpal sobie guns'n'roses i zobacz jak ubrany jest Alex. Przy jego momentami wysokim wokalu łatwo pomylić go z kobietą. Ludzie są różni i mają do tego prawo. Da Vinci chodził na różowo z brokatem i co? Czy to jakoś go umniejsza jako wynalazcę czy artystę?
To też nie jest normalne. Mam prawo mówić to co myślę i czuję. Ja Tobie nie ograniczam prawa do nietolerancji pewnych ludzi, więc i Ty mi go nie ograniczaj. Masz prawo nietolerować PiSu czy Katolików, a ja przebierańców. Co ciekawe u LGBT to zwykle facetom odwala i robią z siebie błaznów. Kobiety dużo rzadziej. Ja mówię że tacy mi się nie podobają i nie chce ich oglądać na ulicy, w telewizji czy mieć za sąsiada. Dlatego to wyrażam. Tak samo jak Ty możesz wyrażać że nie chcesz oglądać procesji kościoła katolickiego na ulicy - masz do tego prawo. Różnica polega na tym że Ty nie tolerujesz tego że ktoś czegoś nie toleruje. Ale nie idzie to u Ciebie w drugą stronę - Twoja nietolerancja jest "ok", ale czyjaś wobec Ciebie już nie. Prezentujesz podejście typowo lewackie.
Homofoba który tak naprawdę jest bi lub homo należy outować. Dla dobra wszystkich dookoła.
Powiedz to panu David Manzheley. Ona ma najwyraźniej w 4 literach sytuację osób LGBT w Polsce. On wyjechał do raju jak reszta tych polityków, więc rodaków tutaj ma gdzieś.
Masz rozdwojenie jaźni? Przecież w swoich komentarzach pietnujesz "kanarkowych" i ludzi "odnoszących" się ze swoją seksualnością. Do mamy wychodzić z szafy czy w niej siedzieć bo już się gubię?
Nie, po prostu oddzielam jednych od drugich - normalnych, nie wyróżniających się z tłumu ludzi na ulicy gejów, od przerysowanych crossdresserów i transwestytów...rozumiesz?
A wiesz że mamy XXI wiek i ludzie hetero też ubierają się często łamiąc to tabu?
To co robisz to jest zwykłą stygmatyzacja i atak na osoby mniej typowe. Jak przejdziesz się na metalowy koncert odkryjesz że sporo heteroseksualnych mężczyzn ma paznokcie pomalowane na czarno, część ma cienie i kreski itp. dawniej dłuższe włosy u mężczyzn uchodziły za "pedalskie" czy różowe koszulki. Dzisiaj jakoś mniej to kogoś obchodzi.
Jest coś takiego jak moda która się zmienia. Kiedyś to właśnie różowy był kolorem męskim jako pochodna od czerwieni. Ale takie rzeczy się zmieniają. Odpal sobie guns'n'roses i zobacz jak ubrany jest Alex. Przy jego momentami wysokim wokalu łatwo pomylić go z kobietą. Ludzie są różni i mają do tego prawo. Da Vinci chodził na różowo z brokatem i co? Czy to jakoś go umniejsza jako wynalazcę czy artystę?
Homofoba który tak naprawdę jest bi lub homo należy outować. Dla dobra wszystkich dookoła.
Powiedz to panu David Manzheley. Ona ma najwyraźniej w 4 literach sytuację osób LGBT w Polsce. On wyjechał do raju jak reszta tych polityków, więc rodaków tutaj ma gdzieś.
Masz rozdwojenie jaźni? Przecież w swoich komentarzach pietnujesz "kanarkowych" i ludzi "odnoszących" się ze swoją seksualnością. Do mamy wychodzić z szafy czy w niej siedzieć bo już się gubię?
Nie, po prostu oddzielam jednych od drugich - normalnych, nie wyróżniających się z tłumu ludzi na ulicy gejów, od przerysowanych crossdresserów i transwestytów...rozumiesz?
Homofoba który tak naprawdę jest bi lub homo należy outować. Dla dobra wszystkich dookoła.
Powiedz to panu David Manzheley. Ona ma najwyraźniej w 4 literach sytuację osób LGBT w Polsce. On wyjechał do raju jak reszta tych polityków, więc rodaków tutaj ma gdzieś.
Masz rozdwojenie jaźni? Przecież w swoich komentarzach pietnujesz "kanarkowych" i ludzi "odnoszących" się ze swoją seksualnością. Do mamy wychodzić z szafy czy w niej siedzieć bo już się gubię?
Homofoba który tak naprawdę jest bi lub homo należy outować. Dla dobra wszystkich dookoła.
Powiedz to panu David Manzheley. Ona ma najwyraźniej w 4 literach sytuację osób LGBT w Polsce. On wyjechał do raju jak reszta tych polityków, więc rodaków tutaj ma gdzieś.
A może na prawicy są też jakieś lesbijki...
Problem polega na tym, że homofobicznych wypowiedzi kobiet jest zwyczajnie mniej i mniej dosadne. Więc demaskacja nie będzie tak spektakularna, nie uderzy jakoś mocno w PiS i jego postrzeganie przez elektorat.
A może na prawicy są też jakieś lesbijki...