Prezydent Andrzej Duda zaprosił aktywistę Bartosza Staszewskiego do pałacu prezydenckiego. Staszewski przystał na propozycję. Później okazało się, że oprócz niego na spotkaniu obecny będzie ujawniony bloger Waldemar Krysiak. Krysiak w swoich publikacjach wielokrotnie deklarował się jako przeciwnik aktywizmu na rzecz osób LGBTQ. "Zdaję sobie sprawę, że być może spróbują to zmanipulować. Jednak muszę wykorzystać tę okazję, by mówić o sytuacji osób LGBT w Polsce" - komentuje Staszewski.
Staszewski otrzymał zaproszenie do pałacu po tym jak 15 czerwca w trakcie wiecu wyborczego Dudy w Lublinie. Udało mu się podejść do polityka i zadać mu kilka pytań.
"Dlaczego pan tak mówi o osobach LGBT?" - pytał aktywista cytowany przez "Dziennik Wschodni". W odpowiedzi urzędujący prezydent stwierdził, że nie mówi o osobach, tylko o ideologii. Po trwającej kilka minut wymianie zdań, w trakcie której Staszewski był przepychany przez popleczników urzędującego prezydenta, Duda zaprosił go na spotkanie do pałacu.
Później okazało się, że zaproszenie otrzymał również Robert Biedroń i jego matka. Obydwoje odmówili. Teraz dowiadujemy się, że na spotkaniu będzie również obecny Waldemar Krysiak. Ujawniony bloger, który w swoich publikacjach przedstawia się jako prawicowiec i zagorzały przeciwnik aktywizmu na rzecz osób LGBTQ. Jego przekaz jest często dyskryminujący wobec osób transpłciowych, interpłciowych oraz niebinarnych.
"Zdaję sobie sprawę, że być może spróbują to zmanipulować. Jednak muszę wykorzystać tę okazję, by mówić o sytuacji osób LGBT w Polsce. Zacytuję prezydenta Wałęsę, który swego czasu mówił, że jeżeli będzie trzeba, to spotka się z samym diabłem. Choć – przyznaję – nie sądzę, by prezydent i PiS się opamiętali. Ale nie mogę siedzieć i nic nie robić albo tylko krytykować, bo sytuacja osób LGBT jest straszna. To, co powiedział prezydent i poseł PiS Przemysław Czarnek ("Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym. Skończmy słuchać idiotyzmów o jakichś prawach człowieka czy jakiejś równości") jest obrzydliwe. Takie słowa nigdy nie powinny paść. To dehumanizacja" - komentował Staszewski cytowany przez "Gazetę Wyborczą".
Sytuacja wywoła dyskusję w środowisku aktywistów i aktywistek LGBTQ. Część osób w mediach społecznościowych wyrażała przekonanie, że Bartosz Staszewski powinien zrezygnować ze spotkania z Dudą. Jednak zdecydowana większość zapewniała o swoim wsparciu dla jego inicjatywy.
Spotkanie nie będzie transmitowane. Staszewski poinformował, że po wszystkim zostanie zorganizowana konferencja prasową.
Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy własnego głosu w Internecie. Daliśmy radę przez 24 lata - z Waszą pomocą przetrwamy także ten ciężki okres. Równocześnie utrzymanie takiego projektu jeszcze nigdy nie było tak trudne.
Zobacz jak wspomóc QUEER.PL(pk)
Środa, 15.07.2020 Kwaśniewski: środowisko LGBT musi zdać sobie sprawę, że żyjemy w konserwatywnym społeczeństwie
Piątek, 02.08.2019 Krasnodębski: nie ma w Polsce krucjaty przeciwko LGBT
Niedziela, 08.06.2008 Parada Równości 2008
Piątek, 15.09.2006 Uścisk dłoni Prezesa
Wtorek, 01.02.2022 Kolejne "maile Dworczyka" wyciekły? Do premiera Morawieckiego: szukamy osób krytykujących LGBT
Jakby nie poszedł byłaby tylko wersja tego blogera a wtedy dla nas najgorzej.