"Chciałbym się zobaczyć z rodziną w Polsce, ale nie mogę ryzykować, że mąż na lotnisku nie zostałby ze mną wpuszczony do kraju" - mówi w jednym z wywiadów były prezes Fundacji Trans-Fuzja Wiktor Dynarski. Dynarski odniósł się w ten sposób do rządowego programu "Lot do domu", który nie obejmuje współmałżonków tej samej płci. Obawiając się rozłąki ze swoim mężem zdecydował, że na czas pandemii koronawirusa pozostanie razem z nim w USA.
Bezpośrednio skutki takiej systemowej dyskryminacji odczuł Wiktor Dynarski, były prezes Fundacji Trans-Fuzja, który obecnie przebywa w Stanach Zjednoczonych. Dynarski od stycznia 2019 roku pozostaje w związku małżeńskim z pochodzącym z Jamajki Claudem.
"Chciałbym się zobaczyć z rodziną w Polsce, ale nie mogę ryzykować, że mąż na lotnisku nie zostałby ze mną wpuszczony do kraju" - mówił Wiktor w rozmowie z "Wysokimi Obcasami". Jak dowiadujemy się z artykułu, w ich przypadku sprawa jest dodatkowo skomplikowana, ponieważ Claude jako Jamajczyk najpierw musiałby starać się o wizę, a mógłby otrzymać jedynie turystyczną, ponieważ małżeństwa jednopłciowe, nawet te zawarte za granicą, nie są w Polsce uznawane.
Ja na przykład nie mogę wrócić ze współmałżonkiem gdyż Polska nie uznaje naszego małżeństwa.
"Nie jest miło wiedzieć, że nawet w chwilach kryzysu, kiedy każdy chce być razem z tymi, których kocha, ojczyzna cię nie wesprze. 'Lot do domu' owszem, ale dla wybranych" - komentuje Dynarski.
Polak stwierdził ponadto, że nie istnieją wiarygodne dane dotyczące tego ile osób może być w podobnej sytuacji, ale podejrzewa, że takich par mogą być setki. "Nawet jeśli mógłbym polecieć w pojedynkę - dodaje - nie mam żadnej gwarancji, że gdy wrócę, na amerykańskiej granicy coś już się nie zmieni. Co wtedy? Nie zobaczyłbym męża? Kto wie, na jak długo... Nigdy tak nie zaryzykuję" - dodaje.
Dzięki, ojczyzno, ale zostaję. Podobnie jak tysiące innych osób #LGBT, które nawet w czasach pandemii #COVIDー19 nie mogą liczyć na swój kraj. ?? https://t.co/BV7AEvYf1o
(pk)
Piątek, 27.08.2021 Sąd Najwyższy w Indiach zdecyduje o legalizacji małżeństw osób tej samej płci
Wtorek, 30.03.2021 Para kobiet z Cork jako pierwsza w Irlandii została prawnie uznana za współrodziców dzieci
Środa, 02.09.2020 Jednopłciowe pary z Irlandii Północnej mogą w końcu zawierać małżeństwa w kościołach
Piątek, 29.05.2020 Brzezińska-Hołownia: nie znam par jednopłciowych, które chciałyby ślubu
Piątek, 22.05.2020 Justyna Żyła popiera adopcję przez pary jednopłciowe
No niestety, taka prawda, rzeczywistość
1. Watpie, zeby po tej wizycie pan Dynarski wrócił do USA, które jak wiadomo nie wpuszczają obecnie nikogo ze strefy Schenegen.
2. Dlaczego własnie teraz postanowił pan Dynarski z partnerem w kryzysowej sytuacji , gdy cala UE zamyka granice, postanowił lecieć do Polski? Kiedy opublikowano wywiad, było już jasne, ze USA przestało wydawać wizy.
3. Skoro partner pana Dynarskiego jest zdrowy i bezpieczny w USA, to dlaczego ma lecieć waśnie teraz z nim do Polski? Czy obaj panowie nie martwią sie wcale co poczyna, jak nie wydostana sie w ciągu najbliższych tygodni z Europy. Wychodzę z założenia, ze maja prace, jakieś sensowne obowiązki.
4. Nie kwestionuje, ze ma tu miejsce dyskryminacja, ale sensowność krytykowania programu, który umożliwia tysiącom rodaków, dostać sie do kraju, rodakom, którzy na co dzień nie mieszkają zagranica.. czasami po prostu warto zastanowić sie, czy wypada narzekać i skupiać za wszelka cenę na swoich problemach uwagę innych.
Przekrecilem to bo mysle caly czas o tym malzenstwie jednoplciowym, ktore nie ma praw w Polsce takich jak roznoplciowe dlatego nie zostanie wpuszczone, jedynie ten polski obywatel bylby.
Rzad wybrali obywatele i jest ich reprezentacją w Polsce, wiec czemu masz pretensje do rzadu a nie tych kilkunastu milionow obywateli ktorzy ich wybrali? Z tego co wiem populacja LGBT w Polsce to 5-10% a wiec z uprawnionych to bedzie jakies 1,5-3mln, widac za malo zeby sposrod nich glosow starczylo dla Biedronia...wiekszosc pewnie glosowala na K/PO i PiS
Uprawnieni do korzystania z programu są Polacy, małżonkowie obywateli polskich, dzieci obywateli polskich, osoby posiadające Kartę Polaka, osoby posiadające prawo stałego lub czasowego pobytu na terenie RP lub pozwolenie na pracę. Polska nie uznając niektórych zagranicznych małżeństw wyłącza małżonków obywateli z programu, co jest dyskryminacją.
Oczywiste. Ja stwierdzilem ten fakt w swoim poscie. O co Ci chodzi?
Stwierdzanie faktow jest tu rownoznaczne z byciem shejtowanym za to? Niezla obluda.
Nie, bo mówisz że to manipulacja i obcokrajowcy małżonek Polaka nie byłby wpuszczony. Byłby, bo jego obejmuje ten program.
Nie, nie bylby bo w Polsce nie ma malzenstw jednoplciowych i takowe zawarte za granica rowniez nie sa tutaj respektowane! ;-)
Odpowiedziałam na to że nie stwierdzasz żadnego faktu. Powiedziałeś "Watpie gdyby byla podobna sytuacja tylko para bylaby hetero, to by ich razem wpuscili." więc wytłumaczyłam dlaczego tak by nie było. Fakt że rząd sobie wybiera które małżeństwa respektuje, a które nie jest dyskryminacją a nie "niezłą manipulacją"
Gdyby był obywatelem UEti byłoby chyba inaczej
Nie ma to znaczenia. W Polsce nie sa rezpektowane malzenstwa jednoplciowe zawarte za granica bo i takowych tu rowniez nie mozna zawrzec.
Uprawnieni do korzystania z programu są Polacy, małżonkowie obywateli polskich, dzieci obywateli polskich, osoby posiadające Kartę Polaka, osoby posiadające prawo stałego lub czasowego pobytu na terenie RP lub pozwolenie na pracę. Polska nie uznając niektórych zagranicznych małżeństw wyłącza małżonków obywateli z programu, co jest dyskryminacją.
Oczywiste. Ja stwierdzilem ten fakt w swoim poscie. O co Ci chodzi?
Stwierdzanie faktow jest tu rownoznaczne z byciem shejtowanym za to? Niezla obluda.
Nie, bo mówisz że to manipulacja i obcokrajowcy małżonek Polaka nie byłby wpuszczony. Byłby, bo jego obejmuje ten program.
Nie, nie bylby bo w Polsce nie ma malzenstw jednoplciowych i takowe zawarte za granica rowniez nie sa tutaj respektowane! ;-)
Uprawnieni do korzystania z programu są Polacy, małżonkowie obywateli polskich, dzieci obywateli polskich, osoby posiadające Kartę Polaka, osoby posiadające prawo stałego lub czasowego pobytu na terenie RP lub pozwolenie na pracę. Polska nie uznając niektórych zagranicznych małżeństw wyłącza małżonków obywateli z programu, co jest dyskryminacją.
Oczywiste. Ja stwierdzilem ten fakt w swoim poscie. O co Ci chodzi?
Stwierdzanie faktow jest tu rownoznaczne z byciem shejtowanym za to? Niezla obluda.
Nie, bo mówisz że to manipulacja i obcokrajowcy małżonek Polaka nie byłby wpuszczony. Byłby, bo jego obejmuje ten program.