"Chciałbym się zobaczyć z rodziną w Polsce, ale nie mogę ryzykować, że mąż na lotnisku nie zostałby ze mną wpuszczony do kraju" - mówi w jednym z wywiadów były prezes Fundacji Trans-Fuzja Wiktor Dynarski. Dynarski odniósł się w ten sposób do rządowego programu "Lot do domu", który nie obejmuje współmałżonków tej samej płci. Obawiając się rozłąki ze swoim mężem zdecydował, że na czas pandemii koronawirusa pozostanie razem z nim w USA.
Bezpośrednio skutki takiej systemowej dyskryminacji odczuł Wiktor Dynarski, były prezes Fundacji Trans-Fuzja, który obecnie przebywa w Stanach Zjednoczonych. Dynarski od stycznia 2019 roku pozostaje w związku małżeńskim z pochodzącym z Jamajki Claudem.
"Chciałbym się zobaczyć z rodziną w Polsce, ale nie mogę ryzykować, że mąż na lotnisku nie zostałby ze mną wpuszczony do kraju" - mówił Wiktor w rozmowie z "Wysokimi Obcasami". Jak dowiadujemy się z artykułu, w ich przypadku sprawa jest dodatkowo skomplikowana, ponieważ Claude jako Jamajczyk najpierw musiałby starać się o wizę, a mógłby otrzymać jedynie turystyczną, ponieważ małżeństwa jednopłciowe, nawet te zawarte za granicą, nie są w Polsce uznawane.
Możesz uzyskać dostęp do wszystkich archiwalnych newsów i artykułów zostając abonentem Queer.pl+. Twoja opłata pomoże nam w utrzymaniu portalu.
Środa, 19.12.2018 Bycie gejem, czy lesbijką to nie pogląd polityczny
Niedziela, 24.05.2015 Przed nami RP w wersji 3.5
Wtorek, 25.08.2026 Katarzyna Kotula w TVN24: Sejm spróbuje odrzucić weto prezydenta we wrześniu
Środa, 11.06.2025 Czy Karol Nawrocki poparłby ustawę o związkach partnerskich? Jest deklaracja
Czwartek, 24.04.2025 Kolejny wyrok Trybunału Praw Człowieka w sprawie związków partnerskich: Polska łamie prawo!