Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Poniedziałek, 17.02.2020, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Coraz bliżej polska premiera "Matthias i Maxime"

Podziel się Tweetnij Skomentuj (8)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (8)

Najnowszy film Xaviera Dolana już w piątek w kinach

Xavier Dolan powraca ze swoim najnowszym filmem. Polska premiera "Mattias i Maxime" odbędzie się już w piątek 21 lutego. Obraz opowiada historię dwóch przyjaciół, którzy po niewinnym pocałunku na potrzeby studenckiego filmu niespodziewanie odkrywają w sobie skrywane wcześniej uczucia. Czy bohaterowie pozwolą się oddać namiętności?

"Najczulszy, najcieplejszy, bezwstydnie romantyczny nowy film Xaviera Dolana jest historią jednego pocałunku, który wstrząsnął starą znajomością, zmącił beztroskie wody młodości i na zawsze odmienił życie tytułowych bohaterów. Ten pean na cześć przyjacielskich więzów przypomina, że prawdziwa miłość nie może się obejść bez prawdziwej przyjaźni. A czasem się od niej zaczyna" - tak o filmie pisze dystrybutor.


Już w piątek będziemy mogli przekonać się, jak potoczy się ta opowieść o przyjaźni i miłości, bowiem film trafi do polskich kin 21 lutego. Tytułowi Matthias i Maxime - dwójka najlepszych przyjaciół - zgadzają się na zagranie w niewinnej scenie pocałunku w studenckim filmie swojej koleżanki. Tym samym budzą się w nich emocje, na które nie byli przygotowani. W jednej z głównych ról sam reżyser - Xavier Dolan wystąpi we własnym filmie po raz pierwszy od sześciu lat.

ZOBACZ TEŻ Czy bohaterowie nowego filmu Dolana skonfrontują się z tłumionymi uczuciami? "Matthias i Maxime" - polska premiera już 21 lutego

"„Matthias i Maxime” zrobiony został z myślą o trzydziestolatkach, których krzepnąca tożsamość pozostawia coraz mniej miejsca na niespodzianki i nieprzewidziane zwroty uczuć. Opowiedziany w delikatnych pastelowych kolorach, błyskotliwych dialogach i piosenkach (między innymi Arcade Fire, Pet Shop Boys, Tom Odell, Florence+The Machine, Britney Spears) brzmiących jak wyznanie, którego nie ma się odwagi uczynić wprost."

Polskim dystrybutorem filmu jest "Gutek Film". 



(jg)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (18)
karol-k homoloquens robido oceniaczoogladacz fuko-xoxo nayo-nayomi kierownik2 onchybaas zwierzolubka18 bisiek
Nie podoba mi się (1)
745zl
Komentarze (8)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Filta
19.02.2020 13:02 Filta (24)
Łukasz W.:
Filta:
Łukasz W.:
Pozwalam sobie skopiować tu to, co napisałem dziś po artykułem o filmie "Blondyn", czuję, że tam czytelniej wyraziłem pewną myśl, która towarzyszy mi przy okazji takich filmów, dlatego wrzucam tak jak szło:

Tu też skomentuje - bo jakoś muszę, znów to samo, piękny obraz, piękni mężczyźni, którzy okazują się być homoseksualistami, po niedopowiedzeniach przychodzi ten moment...podobnie jak przy filmie Dolana, nie wierzę w takie historie: dwóch męskich mężczyzn i taka opowieść, ile to razy byłem tak zauroczony kimś z grona mężczyzn hetero, pomijając, że nie jestem specjalnie atrakcyjny, żadne niedopowiedzenia nie zaszły, tzn. w mojej głowie tylko były, w realu zajść nie mogły bo jak nie da się zmienić orientacji homo, tak też nie da się hetero!, taki film jest jakby naiwnym marzeniem, nawet nie chciałbym go oglądać - po co?, masturbować się miałbym?, żyć nie swoim życiem?, chorobliwie chcieć być jak ci mężczyźni, być nimi?


Chyba nie widziałeś tego filmu. Chyba nie wiesz o czym jest.


Masz rację, nie widziałem, ale opis "Blondyna" i kadry z niego tutaj na Queerze sugerują mi sugestywnie :-) pewną narrację, ja nie uważam, że to złe filmy - one są pewnie bardzo piękne, zmysłowe, po prostu nie było mi dane doświadczyć takich relacji, relacji z osobami wzbudzającymi namiętność, może przez to nie wierzę ogólnie w te sprawy, w taki obraz homoseksualizmu - powtórzę jednak, że ten obraz, np. w "Blondynie", jest piękny, temu nie zaprzeczam.

Film jest zdecydowanie bardziej o przyjaźni niż o miłości
cytuj zgłoś 0 0
Łukasz W.
18.02.2020 20:50 Łukasz W.
Filta:
Łukasz W.:
Pozwalam sobie skopiować tu to, co napisałem dziś po artykułem o filmie "Blondyn", czuję, że tam czytelniej wyraziłem pewną myśl, która towarzyszy mi przy okazji takich filmów, dlatego wrzucam tak jak szło:

Tu też skomentuje - bo jakoś muszę, znów to samo, piękny obraz, piękni mężczyźni, którzy okazują się być homoseksualistami, po niedopowiedzeniach przychodzi ten moment...podobnie jak przy filmie Dolana, nie wierzę w takie historie: dwóch męskich mężczyzn i taka opowieść, ile to razy byłem tak zauroczony kimś z grona mężczyzn hetero, pomijając, że nie jestem specjalnie atrakcyjny, żadne niedopowiedzenia nie zaszły, tzn. w mojej głowie tylko były, w realu zajść nie mogły bo jak nie da się zmienić orientacji homo, tak też nie da się hetero!, taki film jest jakby naiwnym marzeniem, nawet nie chciałbym go oglądać - po co?, masturbować się miałbym?, żyć nie swoim życiem?, chorobliwie chcieć być jak ci mężczyźni, być nimi?


Chyba nie widziałeś tego filmu. Chyba nie wiesz o czym jest.


Masz rację, nie widziałem, ale opis "Blondyna" i kadry z niego tutaj na Queerze sugerują mi sugestywnie :-) pewną narrację, ja nie uważam, że to złe filmy - one są pewnie bardzo piękne, zmysłowe, po prostu nie było mi dane doświadczyć takich relacji, relacji z osobami wzbudzającymi namiętność, może przez to nie wierzę ogólnie w te sprawy, w taki obraz homoseksualizmu - powtórzę jednak, że ten obraz, np. w "Blondynie", jest piękny, temu nie zaprzeczam.
cytuj zgłoś 1 0
Filta
18.02.2020 7:44 Filta (24)
Łukasz W.:
Pozwalam sobie skopiować tu to, co napisałem dziś po artykułem o filmie "Blondyn", czuję, że tam czytelniej wyraziłem pewną myśl, która towarzyszy mi przy okazji takich filmów, dlatego wrzucam tak jak szło:

Tu też skomentuje - bo jakoś muszę, znów to samo, piękny obraz, piękni mężczyźni, którzy okazują się być homoseksualistami, po niedopowiedzeniach przychodzi ten moment...podobnie jak przy filmie Dolana, nie wierzę w takie historie: dwóch męskich mężczyzn i taka opowieść, ile to razy byłem tak zauroczony kimś z grona mężczyzn hetero, pomijając, że nie jestem specjalnie atrakcyjny, żadne niedopowiedzenia nie zaszły, tzn. w mojej głowie tylko były, w realu zajść nie mogły bo jak nie da się zmienić orientacji homo, tak też nie da się hetero!, taki film jest jakby naiwnym marzeniem, nawet nie chciałbym go oglądać - po co?, masturbować się miałbym?, żyć nie swoim życiem?, chorobliwie chcieć być jak ci mężczyźni, być nimi?


Chyba nie widziałeś tego filmu. Chyba nie wiesz o czym jest.
cytuj zgłoś 0 0
OnchybaAs
17.02.2020 20:53 OnchybaAs (41)
Łukasz W.:
Pozwalam sobie skopiować tu to, co napisałem dziś po artykułem o filmie "Blondyn", czuję, że tam czytelniej wyraziłem pewną myśl, która towarzyszy mi przy okazji takich filmów, dlatego wrzucam tak jak szło:

Tu też skomentuje - bo jakoś muszę, znów to samo, piękny obraz, piękni mężczyźni, którzy okazują się być homoseksualistami, po niedopowiedzeniach przychodzi ten moment...podobnie jak przy filmie Dolana, nie wierzę w takie historie: dwóch męskich mężczyzn i taka opowieść, ile to razy byłem tak zauroczony kimś z grona mężczyzn hetero, pomijając, że nie jestem specjalnie atrakcyjny, żadne niedopowiedzenia nie zaszły, tzn. w mojej głowie tylko były, w realu zajść nie mogły bo jak nie da się zmienić orientacji homo, tak też nie da się hetero!, taki film jest jakby naiwnym marzeniem, nawet nie chciałbym go oglądać - po co?, masturbować się miałbym?, żyć nie swoim życiem?, chorobliwie chcieć być jak ci mężczyźni, być nimi?


Czy mało realny, /mało rzeczywisty ale coś takiego mogłoby się wydarzyc, są takie historie
cytuj zgłoś 1 0
Łukasz W.
17.02.2020 19:52 Łukasz W.
Pozwalam sobie skopiować tu to, co napisałem dziś po artykułem o filmie "Blondyn", czuję, że tam czytelniej wyraziłem pewną myśl, która towarzyszy mi przy okazji takich filmów, dlatego wrzucam tak jak szło:

Tu też skomentuje - bo jakoś muszę, znów to samo, piękny obraz, piękni mężczyźni, którzy okazują się być homoseksualistami, po niedopowiedzeniach przychodzi ten moment...podobnie jak przy filmie Dolana, nie wierzę w takie historie: dwóch męskich mężczyzn i taka opowieść, ile to razy byłem tak zauroczony kimś z grona mężczyzn hetero, pomijając, że nie jestem specjalnie atrakcyjny, żadne niedopowiedzenia nie zaszły, tzn. w mojej głowie tylko były, w realu zajść nie mogły bo jak nie da się zmienić orientacji homo, tak też nie da się hetero!, taki film jest jakby naiwnym marzeniem, nawet nie chciałbym go oglądać - po co?, masturbować się miałbym?, żyć nie swoim życiem?, chorobliwie chcieć być jak ci mężczyźni, być nimi?
cytuj zgłoś 0 0
OnchybaAs
17.02.2020 19:32 OnchybaAs (41)
A jest jakiś film jak ten ale o tematyce lesbijkiej ?
cytuj zgłoś 0 0
OnchybaAs
17.02.2020 19:27 OnchybaAs (41)
Film otym co mogłoby się przydarzyć
To prawdopodobne
Historia w tym filmie jest prawdopodobna, niejest niemożliwa
cytuj zgłoś 1 0
Łukasz W.
17.02.2020 16:20 Łukasz W.
Cudni młodzi mężczyźni, ich pocałunek i romans...szykuje się piękny obraz... mi tylko przyszło do głowy zapytanie takie: ile ten wyestetyzowany świat ma wspólnego z rzeczywistością, podobnie jak film z zachwycającym Armie Hammerem i tym młodym chłopakiem (chociaż może "Tamte noce, tamte dni" mają może więcej ...trudno mi to określić tak na szybko...czego...pięknej melancholii). Chodzi mi o to, że takie filmy są jak sen o spełnieniu homoseksualnego romansu, zakochania...w życiu tak to nie wygląda - przynajmniej ja tak myślę.
PS. Wygooglowałem sobie Dolana, on sam jest (wygląda) jak z takiego filmu, może o swoim świecie opowiada
cytuj zgłoś 1 0
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
film Gutek Film kino Kultura Matthias i Maxime Polska premiera romans Xavier Dolan
Powiązane
Obraz Piątek, 21.02.2020 "Matthias i Maxime" od dzisiaj w kinach! Obraz Czwartek, 30.01.2020 Czy bohaterowie nowego filmu Dolana skonfrontują się z tłumionymi uczuciami? Obraz Piątek, 02.10.2015 Geje i lesbijki potrzebują filmów, przy których mogą się poczuć dobrze Obraz Wtorek, 30.10.2012 Konkurs: "Na zawsze Laurence" od 9 listopada w kinach! Obraz Piątek, 01.07.2011 Zapraszamy 60 osób do kina!
Inne tematy
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się