W listopadzie część rady Nowego Sącza przyjęła uchwałę autorstwa skrajnie prawicowej organizacji Ordo Iuris, uderzającą w osoby LGBTQ oraz rodziny nie wpisujące się w jej tzw. "tradycyjny model". Jak się okazało - podczas głosowania na sali nie było wystarczającej liczby radnych. Co więcej zapisy dokumentu mają być niezgodne z Konstytucją. W związku z tym krakowska Fundacja Równość zaapelowała do wojewody o unieważnienie dokumentu.
Głosowanie nad Kartą odbyło się zaraz po przerwie, kiedy część rady nie zdążyła jeszcze z niej powrócić. Opozycja apelowała o ponowienie głosowania, jednak przewodnicząca rady - Iwona Mularczyk (Prawo i Sprawiedliwość) - nie wyraziła na to zgody.
Jak zauważyła Magda Dropek z krakowskiej Fundacji Równość.org.pl, uchwałę przyjęto głosami 11 osób. Rada Nowego Sącza składa się z 23 osób, a więc minimalna liczba członków i członkiń umożliwiająca przeprowadzenie obrad wynosi 12 osób. Tym samym nie uzyskano wymaganego quorum.
W związku z tym, Fundacja Równość angażująca się na co dzień w działania na rzecz praw osób LGBTQIA, złożyła do wojewody Piotra Ćwika (PiS) skargę z apelem o unieważnienie dokumentu. Ponadto członkowie i członkinie Fundacji, wskazują, że instrukcje zawarte w Samorządowej Karcie Praw Rodzin nakładają na Ludomira Handzla, prezydenta miasta, konkretne zobowiązania, co wykracza poza kompetencje radnych. Jak zauważa krakowska "Gazeta Wyborcza" - "na taki argument wojewoda Ćwik często powołuje się, unieważniając uchwały krakowskich radnych". Autorzy i autorki skargi zauważają, że SKPR poprzez pomijanie rodzin pozostających w niesformalizowanych związkach i wzywanie do dyskryminacji ze względu na orientację seksualną łamie niektóre artykuły Konstytucji.
Treść SKRP stwierdza, że rodzinę tworzyć może jedynie małżeństwo, określone jako związek kobiety i mężczyzny. Nie uwzględnia przy tym np. sytuacji rodziców samotnie wychowujących dzieci czy pozostających w niesformalizowanych związkach. Zawarte są w niej instrukcje mówią ponadto, aby nie wspierać organizacji pozarządowych, które definiują rodzinę w sposób odbiegający od tzw. "tradycyjnego ujęcia". Ponadto Samorządowa Karta Praw Rodzin ogranicza kompetencje władz w kwestii przeciwdziałania przemocy domowej, problemu alkoholizmu, narkomanii czy innych uzależnień.
(pk)
Czwartek, 23.07.2020 Wrocław również odrzuca Samorządową Kartę Praw Rodzin! "Wrocław jest dla wszystkich"
Środa, 08.04.2020 Telekonferencja samorządowców na temat uchwał anty-LGBT
Piątek, 03.04.2020 Poseł PiS zamiast z pandemią walczy z osobami LGBTQ
Wtorek, 29.06.2021 Zespół Atlasu Nienawiści stanie przed sądem. Pierwsze dwie rozprawy już w lipcu
Środa, 13.05.2020 Czy Wielkopolska przyjmie Samorządową Kartę Praw Rodzin?
Złe że nowy sącz przyjął tą deklaracje
W dodatku uderza nietylko w osoby w związkach jednoplciowych
nie wspierać organizacji pozarządowych, które definiują rodzinę w sposób odbiegający od tzw. "tradycyjnego ujęcia",
zaskarżać i to szybciutko