"Nie, dziecko jest owocem związku mężczyzny i kobiety" - komentował poseł Robert Kwiatkowski (SLD) zapytany o to czy popiera adopcję przez pary jednopłciowe. W odpowiedzi rzeczniczka partii, Anna-Maria Żukowska stwierdziła, że postulat równości małżeńskiej, który znalazł się w programie wyborczym KW SLD, "oznacza wszystkie prawa, w tym prawo do przysposobienia, a nie tylko niektóre".
Jeżeli jesteśmy za równością małżeńską, to to oznacza wszystkie prawa, w tym prawo do przysposobienia, a nie tylko niektóre. NB wszak prawo do przysposobienia dzieci mają już teraz osoby formalnie samotne. To utrzymywanie fikcji nie ma sensu, @KwiatkowskiRob.
Przypominamy, że w programie Komitetu Wyborczego Sojuszu Lewicy Demokratycznej, z którego Kwiatkowski uzyskał mandat posła, znajdował się postulat równości małżeńskiej.
Słowa polityka skomentowała w mediach społecznościowych rzeczniczka partii, Anna-Maria Żukowska. "Jeżeli jesteśmy za równością małżeńską, to to oznacza wszystkie prawa, w tym prawo do przysposobienia, a nie tylko niektóre. Notabene wszak prawo do przysposobienia dzieci mają już teraz osoby formalnie samotne. To utrzymywanie fikcji nie ma sensu" - napisała na Twitterze polityczka.
W rozmowie z nami, Żukowska dodała: "Możliwe, że niektórzy nie rozumieją terminu „równość”. Przyjmuję na klatę obowiązek skrupulatnego wytłumaczenia tego członkiniom i członkom klubu". Zapytaliśmy również o to, czy w SLD obowiązywać będzie dyscyplina partyjna w głosowaniach nad takimi kwestiami jak np. równość małżeńska. "O dyscyplinie jako takiej i zasadach na których ma się opierać jeszcze w klubie nie mieliśmy okazji dyskutować. O to najlepiej zapytać szefa klubu Krzysztofa Gawkowskiego" - odpowiedziała posłanka.
Napisaliśmy do posła Gawkowskiego w tej sprawie. Czekamy na jego odpowiedź.
(pk)
Wtorek, 02.10.2018 Ludwik Dorn o... związkach partnerskich
Wtorek, 22.07.2003 Formalne związki dla gejów i lesbijek
Środa, 11.06.2025 Czy Karol Nawrocki poparłby ustawę o związkach partnerskich? Jest deklaracja
Czwartek, 12.10.2023 15.10: mamy wreszcie prawdziwy wybór, ale o sytuacji LGBTQ może zdecydować ktoś inny
Czwartek, 14.11.2019 Powołano Parlamentarny Zespół do Spraw Równouprawnienia Społeczności LGBT+
Akcji H nie organizowała PZPR, ale część kierownictwa aparatu milicyjnego. Analogiczne akcje, choć mniej nagłośnione i bardziej subtelne organizowane były w USA (w latach 40, 50, 60 i później). Jedną z ofiar był np. Jan Lechoń. Podobnie w WB i Francji. Nie piszę tego dla usprawiedliwienia samej akcji, zwłaszcza z dzisiejszej perspektywy, ale dla prawdy historycznej.
Lepiej patrzeć w przyszłość, a nie ahistorycznie w przeszłość. I żeby chociaż platonicznie, a nie dla pognębienia politycznych przeciwników...
Oj tam, oj tam :P Racja ludu LGBT+ miast i wsi wymaga, żeby na niego pohejtować ;p
Trzeba by sprawdzić w ich mieszkaniach, domach
Lewico, bardzo proszę zamknąć tego spróchniałego ubeka w szafie, jak PiS Macierewicza.
Robert Kwiatkowski urodził się w 1961, nie jest więc ubekiem (bo ta służba to lata 1944-56), ani specjalnie spróchniałym. Ma też imho bardzo mało wspólnego z lewicą, o czym świadczy jego życiowa droga po 1989: począwszy od dyrektorowania (i współwłaścicielstwa) w latach 1992-96 filii niemieckiej agencji reklamowej, potem własnej agencji reklamowej, prezesowanie prywatnym przedsiębiorstwom oraz pracy na wielu posadach państwowych (rady nadzorcze PR i TV, KRRiT). Pętał się po różnych organizacjach (od ZSP, PZPR, po Palikota i Twój Ruch). Przy najlepszych chęciach mógłbym nazwać go propaństwowcem czy menadżerem politycznym. Lewicą - nigdy. Zazwyczaj jabłko pada blisko jabłoni, ale w tym wypadku daleko. Daleko mu do klasy i poglądów jego ojca, Stanisława.
Pełna natomiast zgoda, że nie powinien być politykiem, zwłaszcza czołowym, SLD.
Lewico, bardzo proszę zamknąć tego spróchniałego ubeka w szafie, jak PiS Macierewicza.