Dzisiaj Rada Miasta Krakowa będzie głosować nad usunięciem arcybiskupa Marka Jędraszewskiego ze składu kapituły, która od 1992 roku przyznaje odznaczenia Cracoviae Merenti za specjalne zasługi dla miasta. Z projektem takiej uchwały nie zgadza się prezydent miasta, Jacek Majchrowski: "Rozumiem, że można się nie zgadzać z niektórymi wypowiedziami księdza arcybiskupa, ale nie jest to powód, żeby go usuwać z kapituły najwyższego odznaczenia krakowskiego".
Niedawno pisaliśmy, że Rada Miasta Krakowa będzie głosować nad usunięciem arcybiskupa Marka Jędraszewskiego ze składu kapituły, która od 1992 roku przyznaje odznaczenia Cracoviae Merenti za specjalne zasługi dla miasta. Ten pomysł nie spodobał się prezydentowi miasta, Jackowi Majchrowskiemu.
W rozmowie z Radiem Kraków Majchrowski powiedział: "Rozumiem, że można się nie zgadzać z niektórymi wypowiedziami księdza arcybiskupa, ale nie jest to powód, żeby go usuwać z kapituły najwyższego odznaczenia krakowskiego".
Przypomnijmy, że chodzi o homofobiczne wypowiedzi metropolity krakowskiego - nazywał osoby LGBT "
tęczową zarazą", wzywał mężczyzn do "
katolickiej kontrrewolucji" przeciwko nieheteronormatywnym osobom, twierdził, że związki jednopłciowe są "
szyderstwem z Boga" - a to tylko niektóre z jego niebezpiecznych wypowiedzi.
W składzie kapituły obecnie zasiadają metropolita krakowski, prezydent miasta i rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego. Projekt radnego Dominika Jaśkowca zakłada, że
miejsce Jędraszewskiego miałyby zająć osoby związane ze środowiskiem nauki, kultury, sztuki i sportu wybrane przez miejską komisję kultury oraz
osoby, które wskażą prezydent Krakowa i przewodniczący Rady Miasta.
Według Jacka Majchrowskiego projekt zmiany jest "działaniem politycznym". Mówił: "Byłem w kapitule z kardynałem Macharskim, kardynałem Dziwiszem, teraz jestem z arcybiskupem Jędraszewskim. Może za jakiś czas przyjdzie kolejny metropolita. Jak do Krakowa wróci ksiądz Ryś, którego wszyscy uwielbiają, to znowu zmienimy uchwałę?
Najgorszą rzeczą jest dostosowanie prawa do bieżącej sytuacji politycznej".
Dominik Jaśkowiec, który zainicjował projekt, odpowiedział na zarzut Majchrowskiego: "
To nie decyzja polityczna, a chęć napiętnowania postaci, która sieje nienawiść. Nie zgadzam się na to, aby taką retorykę przyjmował ktoś, kto decyduje o przyznaniu najważniejszego wyróżnienia w Krakowie. Naprawdę chcemy, aby w kapitule takiej nagrody zasiadał ktoś, kto broni duchownych skazanych za pedofilię, porównuje osoby LGBT do nazistów albo wyrzuca kobiety z pracy tylko dlatego, że nie mają mężów?".
Z prezydentem Majchrowskim zgodzili się radni i radne PiS, stwierdzając: "
Jesteśmy przeciwni wykluczeniu i dyskryminacji ze względu na poglądy. A to ma miejsce w przypadku arcybiskupa Jędraszewskiego. Hołdujemy tradycji i wzorcom, które w latach 90. wypracowali nasi poprzednicy. Nie bez powodu do kapituły nagrody zaproszono duchownego, przewodniczącego radnych i prezydenta. To taki skład miał zapewnić nagrodzie apolityczność".
Rada Miasta Krakowa będzie głosować nad usunięciem arcybiskupa Jędraszewskiego ze składu kapituły dzisiaj.
(ab)
Użyte celowo za przeszłe grzechy tej formacji.
Chyba rozumiem
Użyte celowo za przeszłe grzechy tej formacji.
Czyli faktycznie koleś nieszanujący Kobiet wywiódł się z powyżej wspomnianej formacji?
Tego niewiem
Ja tylko zauważyłem że było napisane LSD nie SLD
Bo LSD to substancja psychoaktywna
Czyli faktycznie koleś nieszanujący Kobiet wywiódł się z powyżej wspomnianej formacji?
Taki to i lewicowiec.
Jasne, co do jego lewicowości, coś mi kołatało / odbijało się od tego co czytam. o LSD, dogooglałem, kolejny karierowicz.
Sld raczej nie LSD
Shame, shame, shame..., panie Majchrowski!!!
Taki to i lewicowiec.
Jasne, co do jego lewicowości, coś mi kołatało / odbijało się od tego co czytam. o LSD, dogooglałem, kolejny karierowicz.
Ten pan nie mógłby nawet o sobie powiedzieć jak niejaki Krzysztof Janik: "Byłem marksistą, ale mi przeszło".
Ten pan stworzyć specjalną strefę ekonomicznego wyzysku, robił dobrze dywelołperom i kościołowi oraz wyprowadził poległych w wyzwalaniu Krakowa żołnierzy radzieckich spod Barbakanu na cmentarz Rakowiecki.
Taki to i lewicowiec.
Cofamy się do średniowiecza
Nie. Do Drugiej Rzeczypospolitej. Lata 1918 - 1939.