Już 28 września w Lublinie, mieście wolnym od LGBT, odbędzie się wielka promocja na... LGBT! Nasi ideolodzy i ideolożki nie dadzą się łatwo zastraszyć i zapowiadają zniżki na homoseksualność nawet do 30%. Na konferencji prasowej organizatorzy i organizatorki II Marszu Równości w Lublinie zapowiedzieli, że spodziewają się frekwencji na poziomie 2000-3000 osób. Wydarzenie jest współfinansowane przez polityka PiS!
Już za niecały miesiąc, 28 września, ulicami Lublina przejdzie II Marsz Równości. "28 września to także wielka promocja homoseksualizmu, która odbędzie się w Lublinie, mieście wolnym od LGBT" - poinformował na wczorajszej konferencji prasowej jeden z organizatorów wydarzenia, Bartosz Staszewski. Zapowiedział również premierę filmu reklamującego Marsz, z którego dowiemy się jak homoseksualizm "niszczy" polską rodzinę oraz jak można go "promować" mediach.
Alicja Sienkiewicz wyjaśnia obecnym na konferencji dziennikarzom i dziennikarkom, że ta żartobliwa forma przedstawienia nowego wydarzenia wynika z ogólnej atmosfery: "za dużo już było smutków i żalów, zresztą taką atmosferą wprowadziła prawica. Dlatego postanowiliśmy podejść do tego z uśmiechem i w taki zabawny sposób próbujemy wejść w ich retorykę".
Nie wszystkich przekonała satyra w wykonaniu organizatorów i organizatorek.- Ale bądźcie poważni! Są ludzie przekonani, że niszczy - zaapelował jeden z obecnych na miejscu reporterów.
- No to niestety nie jesteśmy w stanie przekonać wszystkich - odpowiedział Staszewski.
- A Waszym zdaniem? - dopytywał reporter.
- Jak Pan widzi nie zaraził się Pan ode mnie homoseksualizmem - powiedział organizator.
- Skąd Pan wie? - zapytał.
- No, czas zrobić badania krwi - ripostuje Staszewski
"
Generalnie pokazujemy, że jesteśmy zwykłymi ludźmi" - podsumowują Staszewski i Sienkiewicz. Wśród postulatów, które zostaną przedstawione znajdzie się m.in. równość małżeńska, prawo do adopcji, prawo do takich samych rozliczeń podatkowych czy możliwość dziedziczenia po partnerze/partnerce.
Staszewski mówi, że w tym roku priorytetem jest bezpieczeństwo, a trasa została ustalona w uzgodnieniu z policją. Będzie unikać miejsc, w których uczestnicy i uczestniczki Marszu byliby narażeni na łatwy atak. Na konferencji wyrażono również obawy o to jak postąpi prezydent miasta, Krzysztof Żuk (Platforma Obywatelska), który w zeszłym roku wydał zakaz organizacji wydarzenia. Ostatecznie jego decyzja została uchylona przez sąd, a Marsz przeszedł ulicami Lublina.
W tym roku, tak jak i w poprzednim, wystosowano do niego pismo z prośbą o objęcie wydarzenia honorowym patronatem. Kolejną ciekawostką jest to, że wielce prawdopodobne będzie, iż
Marsz, przynajmniej w części, zostanie sfinansowany z pieniędzy radnego Tomasza Pituchę z Prawa i Sprawiedliwości. Skąd ta hojność? Otóż radny Pitucha został zobowiązany wyrokiem nieprawomocnym (czekamy na apelację), do wpłacenie na rzecz Marszu Równości w Lublinie 5 tysięcy złotych. Wszystko przez to, że w zeszłym roku przyrównał homoseksualność do pedofilii i znieważył Bartosza Staszewskiego.
Dodatkowo: każdy i każda z nas może wesprzeć organizację tego wydarzenia poprzez wpłacenie datku na stronie
pomagam.pl
Link do zbiórki: https://pomagam.pl/marszlublin
(pk)
:v