Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Wtorek, 13.08.2019, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Rosja: mężczyźni pobrali się i adoptowali dzieci, musieli uciec z kraju

Podziel się Tweetnij Skomentuj (17)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (17)

Obawiali się, że władze zabiorą im synów

Andrej Waganow i Jewgenij Jerofejew pobrali się w Danii. Po ślubie, już w Rosji, zdecydowali na adopcję. Formalnie ojcem został tylko jeden z nich. Rodzina mieszkała w Moskwie do czasu, aż sprawą zainteresowali się urzędnicy, którzy mogli odebrać mężczyznom dzieci. W takiej sytuacji zdecydowali się na opuszczenie ojczyzny. O swoich przeżyciach opowiedzieli w wywiadzie opublikowanym na łamach Deutsche Welle.

Andrej Waganow i Jewgenij Jerofejew mieszkali w Moskwie ze swoimi dwoma synami. W jaki sposób było to możliwe w kraju, który karze za propagowanie "nietradycyjnych" form małżeństwa? Mężczyźni pobrali się w Danii, a po ślubie zdecydowali się na adopcję dwóch chłopców. 


Formalnie ojcem został tylko jeden z nich - Andrej. W wywiadzie opublikowanym na łamach Deutsche Welle, Waganow tłumaczy, że w Rosji nie jest trudno adoptować dziecko. Przesłankami do odmowy mogą być choroba weneryczna lub psychiczna czy konflikty z prawem. Poza tym trzeba wykazać, że posiada się odpowiedni przychód i wystarczająco miejsca w domu. Jewgenij pozostaje dla chłopców obcą osobą, a Andrej adoptował dzieci jako samotny ojciec.  

Mężczyźni relacjonują, że większych trudności nie napotkali dopóki ich rodziną nie zainteresowali się urzędnicy. Stało się tak po tym jak jeden z ich synów przyznał w szpitalu, że mieszka z dwoma ojcami. Cytując Waganowa za Deutsche Welle: "Jurij był notowany na policji ze względu na jakieś wykroczenia. Adoptowaliśmy go dość późno. Kiedy pierwszy wpadł w ręce policji, powiedział na posterunku, że żyje razem z dwoma ojcami. Kilka miesięcy później trafił do szpitala z podejrzeniem zapalenia wyrostka. Jurij opowiadał nam, że lekarz pytał go, kiedy przyjdzie jego mama, na co Jurij odpowiedział, że ma dwóch ojców. Tuż po tym dostałem telefon z władz okręgowych. Śledczy powiedział, że chce rozmawiać ze mną i z dzieckiem. Wysłał nas na badania medycyny sądowej. Dla dzieci jest to bardzo nieprzyjemne i szokujące. Badano, czy nie dopuszczamy się na nim jakichś czynów seksualnych". 

ZOBACZ TEŻ Rosja: pierwsza ofiara z listy homofobicznej strony "Piła"? Nie żyje aktywistka LGBT Na liście jest ponad 10 osób LGBT, proszą o pomoc


Andreja poinformowano, że wyniki badania otrzyma za miesiąc oraz został poproszony, aby do tego czasu oddać Jurija do "centrum rehabilitacji". Decyzję skonsultował z adwokatem, który poradził mu natychmiastowe opuszczenie kraju. "W niecałe dwie godziny spakowaliśmy rzeczy i wyjechaliśmy" - powiedział mężczyzna. Wkrótce dołączył do nich Denis, drugi syn. Mąż Andreja pozostał w Moskwie. Przeszukano dom jego rodziców, w którym starano się znaleźć duńskie świadectwo ślubu oraz dzieci. Jewgenijowi Rosję pomogli opuścić jego przyjaciele.

Waganowa poinformowano, że grozi mu postawienie zarzutów o morderstwo własnych dzieci. Urzędnicy chcieli, aby przyprowadził on do nich swoich synów i tym samym udowodnił, że żyją, ale adwokaci potwierdzali, że może to być jedynie pretekst do odebrania im dzieci. Mężczyźni ze względów bezpieczeństwa nie podali swojego nowego miejsca pobytu. 

(pk)

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (13)
jan-janeczko tekame-midori-ikite wikciak nayo-nayomi whitetail28 avalon330 looking4love90 onchybaas
Nie podoba mi się (7)
weronina kierownik2 mir2 szymon-brycki aemstuz94 nazwy-nie-ma-uciekla
Komentarze (17)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
15.08.2019 22:58 Niezalogowany
Czego się spodziewać po kraju, w którym "usuwa się" niewygodne osoby?
cytuj zgłoś 0 1
Stokrotka15
14.08.2019 16:10 CzaryMary:) (21) Katowice
Mialo byc ,,zabrania papierka,,.
Chociaz od rodziców slyszalam ze kiedys Karano glownie gejow wiezieniem za bycie razem i w sumie q wielu zacofanych krajach nadal tak jest.
A go... Komu do tegoco kto robi we własnym domu przecież. ..we własnym domu to RACZEJ mozna zalozyc sobie wiadro na glowe jesli ktoS MA ochote albo jesc na obiad pokrzywe z trawnika albo chodzic nago albo chodzic na glowie jak ktos umie. Wiec zacofanie jal widac nie zna granic. Ja czekam na czasy az urzednicy zaczna robic KONTROLE W TOALETACH ktore LUDZIE maja wdomach (i na przyklad karac ich za niemycie wanny lub za nieodpowiedni kolor gow_na w toalecie (nie mieszczacy soe na przykład w polskich normach xd xd xd
cytuj zgłoś 0 1
Stokrotka15
14.08.2019 16:05 CzaryMary:) (21) Katowice
O tak to prawda dlatego nigdy nie zrozumiem czemu ktos broni komuś PAPIERKA. Skoro jak ktos ma ochote żyć w zwiazku homo to i tak bedzie w nim zyc (nikt przecież nie wyrzuci jego partnera z jego mieszkania ani tez dziecka jesli urodzila je kobieta i to jej dziexko).
Wiec co komu do tego...
Papierek żadnemu urzednikowi korony z glowy by nie zrzucil.takie osoby i tak żyją wspolnie za plecami urzednikow woec bez sensu sa te zakazy.
cytuj zgłoś 0 1
Ikona
14.08.2019 2:37 czarekz
Mam wrażenie, że sytuacja jest daleko bardziej niejednoznaczna i skomplikowana niż opisano to w artykule powyżej. Np. wg https://www.pinknews.co.uk/2019/08/12/gay-couple-flee-rus(...)ed-sons/
dzieci zostały adoptowane na krótko przed tym gdy obaj panowie zawarli związek małżeński w Danii. Dzieci były następnie przez nich wychowywane przez "nieomal dekadę" i przez ten czas para nie miała żadnych kłopotów, aż do czasu feralnej wizyty w szpitalu. Waganow podkreślił, że żyli jak normalna rodzina, nie ukrywali się i nie skłaniali synów do ukrywania czegokolwiek.

Cała sprawa została nagłośniona w internecie (jak wiadomo to wspaniałe medium dla roznoszenia fanatyzmu, także w Polsce), i ostatecznie prawnik małżonków poradził im opuścić Rosję.

Wbrew temu co powyżej napisano ('Waganowa poinformowano, że grozi mu postawienie zarzutów o morderstwo własnych dzieci.') nie znalazłem w Internecie informacji, że próbowano oskarżyć Waganowa i jego męża o 'morderstwo', ale o gwałt. To jednak trochę co innego.

Cała sprawa ma oczywiście kontekst polityczny, analogiczny jak w Polsce: wykorzystywanie resentymentów antygejowskich do manipulowania społeczeństwem (podczas wyborów zwłaszcza).

Ale to, co jak mi się wydaje jest interesujące, to czas (prawie dekada - prawie 10 lat) przez jaki małżonkowie żyli nie niepokojeni (jak rozumiem teksty dostępne w Internecie) w Rosji. Oznacza to, że stosunek sąsiadów (wątpię, by nieświadomych sytuacji i relacji łączących obu panów) nie był wcale tak homofobiczny czy niechętny, nawet nie na tyle, by skłonić ich do denuncjacji.
cytuj zgłoś 2 0
OnchybaAs
13.08.2019 21:43 OnchybaAs (41)
CzaryMary:):
Chyba ze tak ale teraz jeszcze beda scigani.... Kobiety maja prościej bo moga wlasne dziecko urodzic jesli chca miec dzieci. I nikt nie ma prawa im zabrac dziecka jesli.np.ojciec dziecka nie zyie i dziecko ma 1 rodzica zamiast 2 (wystarczy powiedzieć ze ojciec umarl a ona mieszka z przyjaciółka ktora jej pomaga.
Ale to tylko teoretycznie.bo ja dzieci nie palnuje.


Tak kobieta może urodzić , mieć swoje dziecko i mieszkać z partnerką która inni będą znali jako jej przyjaciółkę

Ale gdyby coś się stało dziecku lub matce to jej partnerka która mieszka z nią niemogłaby się niczego dowiedzieć od lekarzy o stan zdrowia dziecka lub jego mamy bo nie są formalnie w związku,
cytuj zgłoś 1 0
Stokrotka15
13.08.2019 21:35 CzaryMary:) (21) Katowice
Chyba ze tak ale teraz jeszcze beda scigani.... Kobiety maja prościej bo moga wlasne dziecko urodzic jesli chca miec dzieci. I nikt nie ma prawa im zabrac dziecka jesli.np.ojciec dziecka nie zyie i dziecko ma 1 rodzica zamiast 2 (wystarczy powiedzieć ze ojciec umarl a ona mieszka z przyjaciółka ktora jej pomaga.
Ale to tylko teoretycznie.bo ja dzieci nie palnuje.
cytuj zgłoś 1 0
OnchybaAs
13.08.2019 21:27 OnchybaAs (41)
CzaryMary:):
Dzieciak mógł powiedziec ze mama nie zyje i tyle.. Zamiast wkopywac swoja rodzinę.


Chłopak niechcial skłamac lekarzowi , niemyslal że jego ojcowie będą mieć problemy, niechcial źle
cytuj zgłoś 1 1
OnchybaAs
13.08.2019 20:26 OnchybaAs (41)
czany kruk:
Polska dąży do tego samego. Już dawno mówiłem, że trzeba stąd uciekać. Naprawdę mi ich szkoda. Pewnie to było masakryczne przeżycie dla nich :(


Moja siostra od lat mieszka w Szwecji, wyszła tam za mąż
cytuj zgłoś 1 1
Stokrotka15
13.08.2019 15:58 CzaryMary:) (21) Katowice
Skoro byl juz Karany w mlodym wieku czy cos tego typu to klamac w dobrej wierze tez CHYBA. by umiał xp
Skoro gorsze rzeczy umial.
cytuj zgłoś 1 2
Stokrotka15
13.08.2019 15:57 CzaryMary:) (21) Katowice
Dzieciak mógł powiedziec ze mama nie zyje i tyle.. Zamiast wkopywac swoja rodzinę.
cytuj zgłoś 1 3
  • 1
  • 2
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
adopcja Andrej Waganow Jewgenij Jerofejew małżeństwa jednopłciowe Moskwa Prawo prześladowania Rosja Społeczeństwo Ucieczka gejowskiej rodziny z Rosji
Powiązane
Obraz Środa, 03.06.2020 Rosja: homofobiczny spot promuje proponowane zmiany w konstytucji Obraz Wtorek, 31.01.2017 Estonia coraz bliżej równości małżeńskiej? Obraz Czwartek, 05.05.2011 USA: nowe kampanie LGBT Obraz Poniedziałek, 03.01.2011 Irlandia ze związkami partnerskimi Obraz Piątek, 26.02.2010 Walka o tolerancję w Rosji
Inne tematy
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się