Nietypowe oświadczyny w Kansas
Joey Krastel ma dwie miłości w życiu: swojego chłopaka i... tornada. "Łowca burz" postanowił je połączyć i oświadczył się partnerowi, gdy przez Kansas przechodziło tornado.
Joey Krastel jest meteorologiem, swoje pierwsze tornado zobaczył, gdy miał 4 lata. To wtedy zaczęła się jego obsesja na punkcie tego zjawiska. Obserwowanie i badanie ich to było jednak za mało i stał się "łowcą burz". Do tej pory udokumentował i zbadał 70 burz i tornad.
I co ciekawe to tornada właśnie sprawiły, że Krastel poznał miłość swojego życia, Chrisa Scotta. Scott także od dziecka fascynował się burzami, a zainteresowanie to wzrosło po obejrzeniu w drugiej połowie lat 90. wraz z ojcem filmu "Twister". Mężczyzna zaczął obserwować na Instagramie Krastela, który wrzucał zdjęcia burz. Jak opowiadają NBC News - pewnego dnia Scott napisał do Joeya wiadomość: "Cześć, czy ty naprawdę ścigasz tornada?" - i tak zaczęła się ich bliższa znajomość.
Krastel przyznaje, że właśnie dlatego zawsze miał z tyłu głowy, by oświadczyć się w trakcie "pościgu" za burzą. Skorzystał z okazji w tym tygodniu, gdy władze ogłosiły alarm dla kilku hrabstw w Kansas z powodu tornada. Wraz z dwójką przyjaciół Krastel i Scott "złapali" zjawisko w miejscowości Salina. "To stało się tak szybko i pomyślałem: ok, to teraz" - mówi Joey. Przyjaciele uwiecznili moment, a zdjęcie znalazło się na Twitterze, gdzie polubiło go już kilka tysięcy osób. "Dwie miłości mojego życia" - brzmiał podpis pod zdjęciem.
Meteorolog dodaje też w rozmowie ze stacją, że na zdjęciu nie widać jak blisko naprawdę mężczyźni byli. Ale zwraca też uwagę na rolę bezpieczeństwa i słuchania służb, gdy ogłaszany jest burzowy alarm.
"Każda burza przynosi nowe możliwości dla zebrania danych, osobistego doświadczenia, dla nauki. Teraz jedziemy do Oklahomy, a następnie do północnego Teksasu, gdzie mamy nadzieję złapać jeszcze kilka burz" - mówi Krastel.
(md)
Mogą sobie robić co chcą ale to nie jest małżeństwo i tyle