Andrzej Jakubowski, kanclerz Uniwersytetu Szczecińskiego i kandydat na prezydenta Koszalina z ramienia PiS-u w ostatnich wyborach, napisał na swoim profilu na Facebooku, że "Karta LGBT+ niszczy dzieciństwo i naród". Władzie uczelni postanowiły zostawić sprawę bez komentarza, jednak uczelniana Solidarność zareagowała, wydając oficjalne oświadczenie potępiające postawę Jakubowskiego.
Kanclerz Uniwersytetu Szczecińskiego, Andrzej Jakubowski, podzielił się w mediach społecznościowych swoim zdaniem na temat podpisanej w Warszawie przez Rafała Trzaskowskiego Deklaracji LGBT+. Jego słowa skrytykowała uczelniana Solidarność, wydając oficjalny komunikat.
Jakubowski do 2016 roku był związany z PO, a w ostatnich wyborach samorządowych był kandydatem na prezydenta Koszalina z ramienia PiS-u. O Deklaracji napisał: "Karta LGBT+ niszczy dzieciństwo i naród". Dodał też, że obawia się, że "karta zniszczy psychikę dzieci".
Kanclerz zapewniał, że jego post był prywatną opinią, jednak studentki i studenci Uniwersytetu Szczecińskiego zareagowali. Członkinie i członkowie działającej w obrębie uczelni Solidarności wydali komunikat, w którym pisali:
Komisja Uczelniana NSZZ Solidarność w US, odnosi się z dezaprobatą do słów wypowiedzianych przez Kanclerza US w sprawie deklaracji LGBT +. Tolerancja jest jedną spośród tych zasad, jakie funkcjonują w uczelniach wyższych, a w szczególności w Uniwersytecie Szczecińskim, gdzie oprócz pielęgnacji i rozwoju wiedzy oraz wolnego słowa, stanowi o jego wyjątkowości.
Nie trzeba przecież przypominać, że wypowiadane sława dzielące ideologie na akceptowalne i nieakceptowalne nawet, jeśli są wypowiadane tylko na prywatnych forach, są co najmniej nie na miejscu i szkodzą wizerunkowi US na zewnątrz. Ponadto wskazać należy, że osoby zasiadające we władzach US, winne być szczególnie powściągliwe i oszczędne w wypowiadanych opiniach, które mogą być szkodliwe i krzywdzące dla obrazu naszej Alma Mater, jako całości, która zasługuje na to, aby być uznawana za świątynię wiedzy, mądrości i tolerancji.
Dzięki budowaniu takiego obrazu, US ma szanse zyskać w oczach nie tylko samej kadry naukowej US i jej pracowników administracyjnych, ale także wśród obecnych i przyszłych studentów, jak również mieszkańców naszego miasta, województwa i kraju.
Umniejszanie jej tak przedstawianemu obrazowi, poprzez nieroztropne wypowiedzi, niewątpliwie temu pożądanemu obrazowi szkodzi i sprawia wrażenie zaściankowości US.
Mimo reakcji studentek i studentów, władze uczelni uznały, że nie skomentują sprawy. Karolina Płotnicka-Błach mówiła: "Władze Uniwersytetu Szczecińskiego nie będą odnosić się do wypowiedzi i opinii pracowników uczelni, zamieszczanych na prywatnych profilach, znajdujących się na portalach społecznościowych, niezależnie od pełnionej przez nich funkcji".
Reakcję uczelni skomentowała Bogna Czałczyńska, aktywistka i pełnomocniczka marszałka ds. kobiet. Powiedziała: "To trochę smutne. Z wielu powodów. Po pierwsze oznacza, iż władze Uniwersytetu będą tolerowały wypowiedzi swoich pracowników o poglądach np. homofobicznych, faszystowskich, rasistowskich czy antysemickich - pod warunkiem, że będą one udzielane 'po godzinach'. Po drugie: władze nie znalazły żadnego pozytywnego rozwiązania w tej sprawie - pomimo, że wydawać by się mogło - dysponują wiedzą i doświadczeniem kadry uniwersyteckiej wykładającej chociażby takie przedmioty jak np. zarządzanie kryzysowe, budowanie marki, marketing i public relations, nie wspominając już o prawach człowieka czy etyce".
(ab)
Czwartek, 01.10.2020 "Rafał, nie kłam'. Starcie Trzaskowskiego z TVN w sprawie LGBT
Poniedziałek, 11.03.2019 Giertych o podpisaniu Deklaracji LGBT+: to ogromny błąd
Piątek, 11.05.2018 Patryk Jaki i LGBT. Kandydat na prezydenta o Paradzie i "otwartej Warszawie"
Sobota, 17.06.2023 Parada Równości w mediach i w rzeczywistości
Środa, 08.09.2021 Tomasz Krawczyk, wyoutowany gej, były doradca PiS, poucza Barta Staszewskiego w sprawie rzecznika MSZ
Tacy nigdy nie powinni trafić do oświaty nawet na sprzątaczki !