W sobotę poznaliśmy "jedynki" Wiosny Roberta Biedronia do Parlamentu Europejskiego: wśród nich m.in. Krzysztof Śmiszek! Podczas konwencji w Warszawie nie zabrakło też tematów LGBT: Biedroń przypomniał o "piątce" i miał kilka słów do Jarosława Kaczyńskiego...
Wiosna Roberta Biedronia stawia na kobiety: wśród trzynastu "jedynek" do Parlamentu Europejskiego znalazło się aż pięć kobiet: w tym m.in. Sylwia Spurek, Wanda Nowicka, czy Paulina Piechna-Więckiewicz.
Gratulacje #Wrocław, macie super kandydata do #PE z @wiosnabiedronia @RobertBiedron @K_Smiszek duma! #NowaEuropejskaDrużyna pic.twitter.com/u6PqEJMzg0
W okręgu dolnośląskim i opolskim listę otworzy Krzysztof Śmiszek. Jest on zapewne znany naszym czytelnikom i czytelniczkom przede wszystkim jako partner Roberta Biedronia, z którym jest od 16 lat. Ale Śmiszek jest doktorem prawa i działaczem na rzecz praw człowieka, prezesem Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego. Często też na naszych łamach komentował różne wyroki sądów, jak np. wyrok Trybunału w Strasburgu Oliari i inni przeciwko Włochom, dzięki któremu w kraju wprowadzono związki partnerskie.
"Chcę się zaangażować i wesprzeć projekt Roberta swoją wiedzą i doświadczeniem. Od wielu lat działam w organizacjach pozarządowych, jestem nauczycielem akademickim. To jest ważne i wartościowe, ale chcę nieść większą zmianę społeczną" - tymi słowami Krzysztof Śmiszek zapowiadał w grudniu swoje wejście do polityki.
To już też oficjalne, że "jedynką" na liście warszawskiej będzie sam Robert Biedroń. Podczas swojego wystąpienia w sobotę lider Wiosny mówił o "piątce" dla LGBT, czyli propozycjach rozwiązań prawnych, dotyczących ważnych dla nas postulatów. Wśród nich: związki partnerskie, równość małżeńska, nowelizacja Kodeksu karnego dot. przestępstw z nienawiści, nowe regulacje w zakresie uzgodnienia płci oraz edukacja antydyskryminacyjna.
Nie zabrakło też mocnych słów w stronę Jarosława Kaczyńskiego: "Panie prezesie, wara od naszych dzieci, wara od naszych praw, wara od naszych wolności" - mówił Robert Biedroń.
Cała lista "jedynek" Wiosny do Parlamentu Europejskiego prezentuje się tak:
Okręg nr 1 pomorskie: Beata Maciejewska
Okręg nr 2 kujawsko-pomorskie: Wanda Nowicka
Okręg nr 3 podlaskie i warmińsko-mazurskie: Monika Falej
Okręg nr 4 Warszawa: Robert Biedroń
Okręg nr 5 mazowieckie: Paulina Piechna-Więckiewicz
Okręg nr 6 łódzkie: Anita Sowińska
Okręg nr 7 wielkopolskie: Sylwia Spurek
Okręg nr 8 lubelskie: Zbigniew Bujak
Okręg nr 9 podkarpackie: Anna Skiba
Okręg nr 10 małopolskie i świętokrzyskie: Maciej Gdula
Okręg nr 11 śląskie: Łukasz Kohut
Okręg nr 12 dolnośląskie i opolskie: Krzysztof Śmiszek
Okręg nr 13 lubuskie i zachodniopomorskie: Anita Kucharska-Dziedzic
(red)
Środa, 10.04.2019 Ujawniony naukowiec na lubelskiej liście Wiosny w wyborach do PE
Środa, 27.03.2019 Ujawniony wiceprezydent Świdnicy kandydatem do Europarlamentu
Wtorek, 26.03.2019 Marta Lempart: "Wierzę im, wierzę Wam!"
Środa, 04.12.2019 Bielan: każdemu życzyłbym tego rodzaju prześladowania, jak prześladowany jest Biedroń
Poniedziałek, 27.05.2019 Oliwa do ognia: nie liczcie na LGBT
Wcześniej sam napisałeś "Nie potrafię tego wykazać. Dlatego pytam."
To w końcu pytasz, czy udowadniasz innym? Nie znam Cię, zacząłem czytać komenty od dołu i starałem się być obiektywny, od tego wpisu rozumiem, dlaczego nazywają Cię trollem.
Jasne, ale w jaki inny sposób mogą formalnie zostać rodziną. Co im zaproponujesz? Biedroń ma adoptować Śmiszka? Jak nie małżeństwo to co?
Mnie oskarżyłeś o wybiórcze podejście do pojęcia rodziny, a ja uważam, że sam masz takie podejście. Jesteś przeciwnikiem homo-małżeństw, czyli rozwiązania, które pozwoliłoby formalnie "zalegalizować" wiele rodzin. Ale gdy trzeba nielubianego geja polityka oskarżyć o nepotyzm, to bez problemu uznajesz jego związek za rodzinę. Skoro związek dwóch gejów to rodzina, to ta rodzina powinna dostać ochronę ze strony państwa, co jest zapisane w konstytucji.
Wiesz, ja mogę Ci powtarzać tak w nieskończoność: Pojęcie rodziny jest szersze, nie jest tożsame z pojęciem małżeństwa czy formalizacją. Zawsze to było dla mnie oczywiste.
Mnie oskarżyłeś o wybiórcze podejście do pojęcia rodziny, a ja uważam, że sam masz takie podejście. Jesteś przeciwnikiem homo-małżeństw, czyli rozwiązania, które pozwoliłoby formalnie "zalegalizować" wiele rodzin. Ale gdy trzeba nielubianego geja polityka oskarżyć o nepotyzm, to bez problemu uznajesz jego związek za rodzinę. Skoro związek dwóch gejów to rodzina, to ta rodzina powinna dostać ochronę ze strony państwa, co jest zapisane w konstytucji.
Usilnie nie chcesz odpowiedzieć na dość proste. Skoro uznajesz ich za rodzinę, to czemu jesteś przeciwny "legalizacji" tej rodziny poprzez małżeństwo?
Przecież napisałem, że zaswędziało mnie pod lewym kolanem. To jest właśnie ta odrobina.
Gdyby Śmiszek nie miał wykształcenia, kompetencji i doświadczenia, to ta kandydatura by mnie uwierała. A tak, to nie zbyt mocno. No, może lekko swędzi pod lewym kolanem. Gdyby nepotyzm miałby wyglądać właśnie tak, że faworyzuje się osoby ze stopniem doktora, to zostałbym chyba wielkim zwolennikiem nepotyzmu. Problem w tym, że na ogół promuje się członków rodziny którzy nie nadają się na dane stanowisko, nie mają wykształcenia, doświadczenia ani potrzebnych kompetencji.
PS. Ty tak na serio? I komentarze na różnych portalach, to dla Ciebie są na tyle opiniotwórcze? Ja na różnych portalach spotykam się z masą komentarzy antyszczepionkowych, no i co z tego? To powód abym został proepidemikiem?
Ok ;) Przyjąłem do wiadomości, że nie widzisz tutaj niczego co wzbudzałoby nawet odrobinę mieszanych uczuć ;)
Są rodziną, ale "nielegalną". W świetle prawa tą rodziną nie są. Pytam się dlaczego, skoro faktycznie uznajesz ich za rodzinę, nie chcesz aby zostali taką rodziną także pod względem prawnym? Bo w jaki inny sposób mają "zalegalizować" swoją rodzinę, jak nie poprzez małżeństwo? Mają siebie adoptować? Czy co proponujesz?
Ale o czym Ty w ogóle mówisz? Z tego co mi wiadomo określają się swoimi partnerami życiowymi, sami określają się rodziną. A więc dla pierwotnego tematu, czyli nepotyzmu moje czy Twoje interpretacje definicji rodziny nie mają znaczenia. Stan prawny też.
Gdyby Śmiszek nie miał wykształcenia, kompetencji i doświadczenia, to ta kandydatura by mnie uwierała. A tak, to nie zbyt mocno. No, może lekko swędzi pod lewym kolanem. Gdyby nepotyzm miałby wyglądać właśnie tak, że faworyzuje się osoby ze stopniem doktora, to zostałbym chyba wielkim zwolennikiem nepotyzmu. Problem w tym, że na ogół promuje się członków rodziny którzy nie nadają się na dane stanowisko, nie mają wykształcenia, doświadczenia ani potrzebnych kompetencji.
PS. Ty tak na serio? I komentarze na różnych portalach, to dla Ciebie są na tyle opiniotwórcze? Ja na różnych portalach spotykam się z masą komentarzy antyszczepionkowych, no i co z tego? To powód abym został proepidemikiem?