Na początku miesiąca Mikołaj Pawlak, nowy Rzecznik Praw Dziecka, wezwał RPO, Adama Bodnara do wspólnej interwencji w sprawie Deklaracji LGBT+. Dokument ma według Pawlaka naruszać Konstytucję. Bodnar w liście skierowanym do Pawlaka podtrzymał swoje poparcie dla decyzji Trzaskowskiego, a o argumentach Mikołaja Pawlaka powiedział, że są oparte na uproszczeniach przez co trudno się w ogóle do nich ustosunkować.
Mikołaj Pawlak, który w grudniu został wybrany na nowego Rzecznika Praw Dziecka zawnioskował na początku miesiąca do Rzecznika Praw Obywatelskich, Adama Bodnara
o podjęcie wspólnej interwencji w sprawie Deklaracji LGBT+. Dokument ten ma według RPD naruszać prawo rodziców do wychowania dziecka zgodnie ze swoimi przekonaniami. Jak pisał Pawlak: "
Pod pozorem realizacji szczytnych haseł tolerancji i zakazu dyskryminacji, w sferze wychowania dzieci narzuca ona ogółowi rodziców ideologię afirmowaną jedynie przez wąską grupę społeczną".
W swojej odpowiedzi, Adam Bodnar podziękował mu za skierowanie do niego wspomnianego "wniosku", przypominając, że współpraca pomiędzy tymi dwoma organami państwowymi jest określana przez odpowiednie ustawy i ma opierać się na zasadzie współpracy. Nawiązując do tego wstępu RPO napisał:
"Z przykrością przyjąłem więc pismo Pana Rzecznika, skierowane w formie wezwania, w którym nie nawiązuje Pan w żaden sposób do powyższej zasady współpracy, zajmując tym samym stanowisko wnioskodawcy, a nie partnera działającego we wspólnym celu".Bodnar pisał również, że do argumentacji RPD trudno się w ogóle odnieść ponieważ
"zdaje się opierać na rozpowszechnianych w Internecie i mediach uproszczeniach, nie zaś na rzetelnych materiałach źródłowych". Rzecznik Praw Obywatelskich podtrzymał swoje swoje poparcie dla Deklaracji LGBT+ podpisanej w lutym przez Rafała Trzaskowskiego dodając, że
wyeliminowanie ze szkół zjawiska dyskryminacji powinno być sprawą priorytetową dla rzeczników praw obywatelskich i dziecka. (pk)
No iczy w ten sposób uda się go zneutralizować? Zwłaszcza, że przekaz mógł być skierowany do elektoratu PiS ('jaki ten Bodnar wredny').