Ruszył proces 52 - letniego mieszkańca Torunia, Romana J., który przez dziesięć lat miał nadużywać swojej funkcji w celu okradania bankomatów w trzech miastach w województwie kujawsko-pomorskim. Przyznał się do przywłaszczenia ponad 600 tys. złotych, a skradzione pieniądze przeznaczał na... spotkania z młodszymi mężczyznami.
Oskarżony przyznał się do przywłaszczenia ponad 600 tys. złotych, które miał przeznaczać na spotkania z młodymi mężczyznami. Roman J. był pracownikiem firmy obsługującej bankomaty, dzięki czemu znał szyfry oraz miał dostęp do oryginalnych kluczy, co pozwalało mu przez dziesięć lat skutecznie omijać systemy alarmowe.
Udowodniono mu dziesięć kradzieży na terenie Bydgoszczy, Solca Kujawskiego i Torunia. Sprawa wyszła na jaw po tym, jak inna osoba zajmująca się obsługą bankomatów zgłosiła policji, że w jednym z nich brakuje sporej ilości gotówki.
Za te chwile spędzone u boku młodszych mężczyzn przyjdzie Romanowi J. słono zapłacić. Obrońca zaproponował karę trzech, a następnie czterech lat pozbawienia wolności oraz naprawienie wyrządzonych szkód, jednak prokurator nie zgodził się i zażądał dla niego kary sześciu lat więzienia. Sąd odrzucił wniosek oskarżonego o dobrowolne poddanie się karze i w marcu rozpocznie przesłuchiwanie świadków w tym procesie.
(pk)
Piątek, 24.05.2024 V Toruński Marsz Równości: 31. sierpnia będzie "gorzko, gorzko!"
Czwartek, 12.03.2020 Rada Rypina odrzuca petycję o uchylenie Samorządowej Karty Praw Rodzin
Poniedziałek, 10.10.2016 Paul Cameron ponownie w Polsce
Wtorek, 07.07.2015 SPR nie przeprosi znanego homofoba
Środa, 16.04.2014 Związki partnerskie: premier kluczy...