Kolejny ważny wyrok w Indiach
Sąd Najwyższy w Delhi orzekł, że kobieta, która była siłą przetrzymywana w domu przez rodziców i męża ma prawo zamieszkać ze swoją partnerką. Sąd uzasadniał swoją decyzję tym, że rodzina kobiety martwiła się nie tylko o jej dobro, ale o to, że kobieco-kobiecy związek córki może przynieść im upokorzenie, dodając, że dorosła osoba ma prawo decydować z kim chce mieszkać.
Kolejny ważny wyrok sądu w Indiach: tym razem sprawa dotyczyła
36-letniej kobiety, której partnerka została zamknięta w domu przez rodzinę i męża. Swój wniosek do sądu uzasadniała tym, że martwi się o jej bezpieczeństwo.
Sąd orzekł na rzecz kobiety, a sędziowie Siddharth Mridul i Sangita Dhingra Sehgal tłumaczyli, że dążenie do bycia i mieszkania z przyjaciółką ma oparcie w fundamentalnych prawach i wolnościach, gwarantowanych i chronionych Konstytucją Indii.
Przetrzymywana kobieta wyszła za mąż w 2016 roku. Po przeprowadzce do partnerki jej mąż zgłosił sprawę zaginięcia na policję, ale ta wydała oświadczenie, że przeprowadziła się z własnej woli. Kobiety poprosiły też sąd o policyjną ochronę.
Przypomnijmy, że we wrześniu 2018 roku
Sąd Najwyższy w Indiach wydał historyczny wyrok, na mocy którego zniesione zostało prawo zakazujące kontaktów homoseksualnych pomiędzy dwiema dorosłymi osobami. Artykuł 377 kodeksu karnego był pozostałością po ustawach uchwalonych przez Wielką Brytanię w czasach kolonialnych. Sąd Najwyższy przyznał, że "Artykuł 377 jest nieracjonalny i arbitralny". Sędzia wydający wyrok, Dipak Misra, powiedział: "Społeczność LGBT ma te same prawa, co każdy zwykły obywatel. Szacunek do siebie nawzajem i swoich praw jest przejawem człowieczeństwa. Kryminalizacja kontaktów homoseksualnych jest nieracjonalna i nieuzasadniona".
(md)
Ocenianie wg europejskich standardów jest tu nie na miejscu.
Do wyjścia za mąż mogła zostać zmuszona przez rodzinę. W Indiach większość małżeństw jest tak aranżowanych.