Tęczowy blok na Marszu Niepodległości? O wydarzeniu na Facebooku, zapraszającym ludzi LGBT do udziału w demonstracji, donosiliśmy w zeszłym tygodniu. Wiele osób wyraziło zaniepokojenie, głównie w związku z bezpieczeństwem. Okazuje się, że organizatorzy wydarzenia to Mikołaj Kastor Klubiński i Oliwer Grzonka. Ten pierwszy związany był z prawicowymi organizacjami, a w internecie nie brakuje na jego temat kontrowersyjnych treści. Dotarł do nich serwis Oko.press.
Głupota. W „najlepszym” wypadku ich obecność zostanie wykorzystana przez organizatorów marszu niepodległości do wybielania własnego wizerunku, tak jak obecność rodzin z dziećmi w latach poprzednich. W gorszym dostaną łomot ku chwale białej polski… No, ale jeśli ktoś lubi być pożytecznym idiotą i nie przeszkadza mu perspektywa mordobicia, to droga wolna.
chodzi o TEN Marsz Niepodległości? ten, który od lat wyciera sobie gębę patriotyzmem, demoluje stolicę i powoduje zamieszki? sorry, ale to jest wydarzenie, z którym żaden rozsądnie myślący i pokojowo nastawiony człowiek nie powinien mieć nic wspólnego- komentowali nasi czytelnicy i czytelniczki.
Sobota, 10.11.2018 #100 lat niepodległości: czy tęczowa i polska flaga do siebie pasują?
Poniedziałek, 12.11.2018 Poszli z tęczą na marsz z okazji Święta Niepodległości
Poniedziałek, 13.11.2017 Narodowcy chcieli, by zdjął tęczową flagę, powiedział nie
Wtorek, 07.11.2017 Jak być tęczowym patriotą?
Czwartek, 10.11.2016 Jeśli nie możemy świętować wspólnie...
Aktywiści LGBT nic nie muszą. Mogą powiedzieć: "mam wyj*bane" i przestać angażować się społecznie. Większość działań w ramach NGO to działalność wolontariacka, bardzo rzadko da się zarobić na tym jakąś kasę. Większość działań to poświęcanie swojego prywatnego czasu za free. Takie protekcjonalne dyktowanie co mają robić ze swoim wolnym czasem jest wieśniackie. Jak coś Tobie nie pasuje, to rusz ciężką dupę z kanapy i zacznij robić coś po swojemu. Skoro wiesz jak powinno się to robić, to nam to pokaż. Zbierz grupę sobie podobnych marudnych krytyków i załóżcie wzorcową organizację LGBT.
jeśli na końcu jest kasa, to wierzą zawsze
W Lotto też jest kasa, ale nie będziesz grał jeśli nie wierzysz w wygraną. Kasa może być i tu tam, ale jeśli nie wierzysz, że jesteś wstanie ją dostać/zarobić/zdobyć to nie podejmiesz walki.
jeśli na końcu jest kasa, to wierzą zawsze
korzystanie z praw także oznacza wyjście z szafy
1. Bo ludzie nie wierzą w sprawczość swoich czynów.
2. Bo aktywne działanie na ogół oznacza pełne wyjście z szafy, a nie każdy ma na to odwagę.
Skoro tak, to dlaczego działaczy tak mało, a korzystających z dobrodziejstw już uzyskanych praw tak dużo? Potem oczywiście dochodzą kapitaliści, targetujący w LGBT. Choć równie dobrze celują w odzież patriotyczną i pałki bejsbolowe.
To jest strategia państwowa Izraela: pokazać "jak bardzo jesteśmy wolnościowi i europejscy" w odróżnieniu od tych przebrzydłych Palestyńczyków". No i potem można rozjeżdżać buldożerami domy owych Palestyńczyków i strzelać do nich jak do kaczek.
Stąd m.in. wysyp łzawych melodramatycznych filmów LGBT made in Israel.
Ale jak skończy się potrzeba i moda na LGBT dyskurs rozpoczną chasydzi i zwolennicy partii Likud.
Sądząc po popularności tęczowych orłów, możesz mieć rację.
Nie kupuję patriotyzmu opartego na epatowaniu symbolami i martyrologi. Ale okej - jestem tolerancyjny - jeśli ktoś tak chce manifestować swój patriotyzm to nie ma sprawy. Nie ma w tym nic złego.