Broni ją partyjny kolega męża: te barwy promują homoseksualizm
Zrobione ukradkiem zdjęcie dziewczyny w autobusie, która ma tęczową koszulkę i chorągiewkę, opatrzone komentarzem "Won z mojego miasta" - tak popisała się na Twitterze żona posła Prawa i Sprawiedliwości, Marianna Schreiber. Co na to partyjny kolega polityka, europoseł Kosma Złotowski? "Wszyscy wiemy, że barwy te promują homoseksualizm. Dlaczego dziewczyna z torbą ma prawo do promocji homoseksualizmu w publicznym miejscu, a wyrażenie dezaprobaty przez Żonę Posła jest wyrazem hipokryzji, nienawiści czy Bóg wie czego jeszcze? I do tego hipokryzja ta dotyczyć ma nawet nie Żony Posła, a samego Posła?" - pyta. Bardzo europejskie podejście.
Marianna Schreiber, żona bydgoskiego posła Prawa i Sprawiedliwości, Łukasza, wrzuciła na Twittera zdjęcie, zrobione ukradkiem dziewczynie w autobusie. Dziewczyna ma na sobie tęczową koszulkę, a także chorągiewkę. Jak zdjęcie skomentowała Schreiber? "Won z mojego miasta" - wpis ten oburzył wielu użytkowników serwisu. Post został usunięty, a sama Schreiber zablokowała dostęp do swojego profilu.
Co ciekawe Łukasz Schreiber... oburzał się ostatnio na Grzegorza Schetynę za słowa o "szarańczy", podkreślając, że "dość tej pogardzie". Internauci szybko przypomnieli inne wpisy Marianny Schreiber, w których wyzywa np. dziennikarzy.
Całą sytuację skomentował współpracownik posła, europoseł Kosma Złotowski. Najpierw bronił żony kolegi, zaznaczając, że zdjęcie nie jest zrobione z ukrycia, a w publicznym autobusie.
"Wszyscy wiemy, że barwy te promują homoseksualizm. Dlaczego dziewczyna z torbą ma prawo do promocji homoseksualizmu w publicznym miejscu, a wyrażenie dezaprobaty przez Żonę Posła jest wyrazem hipokryzji, nienawiści czy Bóg wie czego jeszcze? I do tego hipokryzja ta dotyczyć ma nawet nie Żony Posła, a samego Posła?" - podkreślał Złotowski, dodając: "Nie ulega żadnej wątpliwości, że heteroseksualiści stanowią większość w każdym społeczeństwie. Czy chadzają oni po ulicach, demonstrując swój heteroseksualizm? Czy domagają się od homoseksualistów jakiejś akceptacji i afirmacji? Jeśli dziewczyna w autobusie demonstruje swoje uznanie, poparcie, entuzjazm dla tęczowej flagi, to tym bardziej Marianna Schreiber ma prawo wyrazić swoją dezaprobatę, zwłaszcza że niczym nie uwłacza dziewczynie z tęczową torbą. Ta w dalszym ciągu pozostaje anonimowa i osobiście nie doznaje żadnej zniewagi. Tolerancja owszem, afirmacja NIE!".
Jak widać pogarda pogardzie, zwłaszcza wobec LGBT, nierówna.
(md)
Zmień nicka. Nawet nie rozumiesz znaczenia słowa "neutralnie".
Prawo świeckie zawsze powinno stać wyżej niż reguły religijne, ZAWSZE, bez względu czy chodzi o katolicyzm czy islam. Jestem niewierzący, więc dla mnie obcy jest islam, i obcy jest katolicyzm. Nie widzę powodów, abym jakoś ulgowo traktował szamanów katolickich. To nie jest tak, że katolicyzm jest swój, a islam obcy. Nie identyfikuję się z żadną z tych religii. W d*pie mam to co jest napisane w Koranie i Biblii nt seksualności. Liczy się prawo świeckie, które nie powinno opierać się na żadnej religii.
neutralnie:
Porównanie związku dwóch dorosłych osób, do związku osoby dorosłej z istotą słabą i o ograniczonym rozumowaniu (dziecko, zwierzę) jest beznadziejne, tak jak cały Korwin. Poszukaj innych guru, albo zacznij myśleć samodzielnie, a nie odtwarzasz to co wypapla ten błazen.
neutralnie:
W ogóle nie rozumiem co to ma do tematu artykułu. Czy tęczowa flaga reprezentuje jakiegoś mordercę? Czy trzymanie tęczowej flagi jest równoznaczne z byciem nago?!
Gorszące może być, to co robią katolicy, czyli chodzenie wszędzie z wizerunkiem ukrzyżowanego i półnagiego faceta. Jak idę na basen to chcę się zrelaksować, a nie oglądać zawieszonego na szyi półnagiego umierającego faceta sprzed 2000 lat.
Heteroseksualiści chodzą ulicami trzymając się za ręce, obsciskują się, całują się, bywa że wręcz obmacują się - tak więc odpowiedź brzmi tak, heteroseksualiści demonstrują swoją heteroseksualność w przestrzeni publicznej.
"Trochę"! Dobre.
NIE DO OBRONY !