"To nie jest normalne! Dwóch pedałów i dziecko, a do tego jeden z nich jest Murzynem" - tymi słowami skrajnie prawicowy polityk Wolnościowej Partii Austrii i radny Amstetten skomentował jedną z reklam austriackich kolei, ÖBB, z jednopłciową parą. Bruno Weber ostatecznie przeprosił, tłumacząc, że dla niego, jako konserwatysty, tradycyjna rodzina jest ważna.
Niedziela, 18.06.2023 Żart, który podzielił Polskę na pół - czy ataki na Krzysztofa Daukszewicza są uzasadnione?
Wtorek, 01.02.2022 Kolejne "maile Dworczyka" wyciekły? Do premiera Morawieckiego: szukamy osób krytykujących LGBT
Poniedziałek, 20.09.2021 LGBT w UE: Duda mówi o zaraźliwym "homoseksualizmie", Matczak kontruje, a Adamowicz tłumaczy się z głosowania
Środa, 08.09.2021 Tomasz Krawczyk, wyoutowany gej, były doradca PiS, poucza Barta Staszewskiego w sprawie rzecznika MSZ
Środa, 01.09.2021 Rafał Trzaskowski u Moniki Olejnik obiecuje: związki partnerskie natychmiast
,,Wpis Webera szybko stał się wiralem, wywołując głosy oburzenia w kraju. Słowa prawicowego polityka zgodnie potępili Zieloni, socjaldemokraci, a także chadecy. Wiceburmistrz Amstetten, Anton Katzengruber, wezwał Webera do ustąpienia ze stanowiska, nazywając jego komentarz "szkodliwym dla miasta". Powiedział też, że skontaktował się z policją, by sprawdzić, czy jest on zgodny z prawem.
Przyciśnięty do muru polityk wydał w końcu oświadczenie.''
Kolejny frazes ludzi ograniczonych umysłowo. Świat się zmienia, ludzie się zmieniają i model rodziny się zmienia cały czas.
Konserwatyści chyba nie powinni korzystać z internetu, tylko wyrażać swoje zdanie na jakichś glinianych tabliczkach.
Za co, panie Bruno, pan przeprasza?
Za bycie homofobem i rasistą?
Niech pan, panie Bruno, nie przeprasza.
Niech pan nad sobą popracuje wraz z dobrym specjalistą.
Puste przeprosiny to żadne przeprosiny, panie Bruno.