Z USA docierają kolejne informacje o odmowie udzielenia usługi osobie LGBTQ - tym razem chodzi o transpłciową kobietę, której aptekarz firmy CVS Health odmówił wydania leków hormonalnych, kiedy ta chciała zrealizować swoją receptę i móc rozpocząć terapię hormonalną, dzięki której - jak sama kobieta przyznała - jej ciało zaczęłoby odzwierciedlać jej tożsamość płciową. Kobieta po dwóch nieudanych próbach kontaktu z przedstawicielami firmy złożyła oficjalną skargę w Stanowej Komisji Aptekarskiej. Jak zareagowała firma?
Nie tylko w Polsce osoby LGBTQ mierzą się z problemami w kwestii dostępu do usług. Jakiś czas temu pisaliśmy o wyroku Sądu Najwyższego w USA w sprawie cukiernika z Kolorado, który odmówił parze gejów upieczenia ślubnego tortu - uznano, że mężczyzna miał do tego prawo powołując się na swoje przekonania religijne. Tym razem sprawa dotyczy transpłciowej kobiety z Arizony, której odmówiono zrealizowania recepty na leki hormonalne.
Transpłciowa Hilde Hall opisała zdarzenie na swoim blogu - w kwietniu prosto z gabinetu swojego lekarza udała się do apteki CVS, gotowa na zakup przepisanych jej leków i rozpoczęcie terapii hormonalnej. Przyjmowanie ich miało zmienić wygląd ciała kobiety, co - jak sama Hall przyznała - "odzwierciedlałoby jej tożsamość transpłciowej kobiety".
Hall opisała, że aptekarz odmówił jej wydania leków wypisanych na recepcie bez jasnego powodu i upokorzył ją przed innymi klientami i klientkami, pytając w jakim celu przepisano jej te leki. Aptekarz odmówił jej również oddania recepty, kiedy kobieta postanowiła wyjść. Po otrzymaniu nowej bez problemu udało jej się wykupić leki w aptece firmy Walgreen's.
Po zajściu Hall dwukrotnie próbowała skontaktować się z biurem obsługi klienta koncernu CVS, jednak nie zainteresowano się jej sprawą. Zdecydowała się na złożenie oficjalnej skargi w Stanowej Komisji Aptekarstwa.
Firma CVS Health wydała oficjalne oświadczenie, w którym przyznano, że aptekarz naruszył politykę firmy i już dla niej nie pracuje. Napisano też: "Przepraszamy, że nie zajęliśmy się odpowiednio początkową skargą pani Hall złożoną w CVS, co było związane z nieumyślnym przeoczeniem".
W oświadczeniu zwrócono też uwagę, że CVS ma świetny wynik w Katalogu Równości w Korporacjach stworzonym przez organizację Human Rights Campaign, w którym firmy oceniane są na podstawie swojego wsparcia dla równości osób LGBTQ. Oprócz tego firma CVS przyznała, że zachowanie aptekarza nie odzwierciedla ich wartości - inkluzywności, niedyskryminacji i świetnej obsługi klienta.
Przedstawiciel CVS Health, Mike DeAngelis, napisał w oficjalnym e-mailu: "Na podstawie prawa federalnego i niektórych praw stanowych, musimy uwzględniać przekonania religijne, które mogłyby uniemożliwić aptekarzowi wydanie konkretnych leków. W takich przypadkach aptekarz jest zobowiązany poinformować wcześniej o takich przekonaniach religijnych, żebyśmy mieli możliwość zagwarantowania innego rozwiązania i zapewnienia, że potrzeby pacjenta zostaną zaspokojone".
Po złożeniu oficjalnej skargi przez Hall, zadzwonił do niej przedstawiciel firmy CVS i przeprosił za zaistniałą sytuację w imieniu korporacji.
(ab)
Wtorek, 01.08.2023 Stan Kentucky zakazuje pomocy medycznej transpłciowym nieletnim
Wtorek, 28.02.2017 Transpłciowy Mack Beggs mistrzem wrestlingu dziewcząt
Środa, 13.04.2022 Pozew przeciwko Alabamie: 10 lat więzienia za pomoc medyczną nieletnim osobom trans
Piątek, 05.03.2021 Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne sprzeciwia się "terapii" konwersyjnej osób transpłciowych
Piątek, 05.02.2021 Biden zapowiada ochronę osób LGBT na całym świecie. To znak, że będzie zwracał uwagę także na Polskę
Powinien jeszcze odszkodowanie płacić, kobieta się namęczyła a tu jakieś zakichane oświadczenie.
A tak z innej beczki. Dziwny jest w środowisku LGBT ten wymóg poprawności politycznej. No przecież transpłciowość to nie choroba, to na co te leki w takim razie? Chyba lek z definicji to jest preparat leczący chorobę. Dla mnie to absurd ta poprawność polityczna. Co nie zmienia tego, jakim śmieciem jest ten "aptekarz".