Aktor o "Fantastycznych Zwierzętach"
Aktor wcielający się w młodego Albusa Dumbledore'a w drugiej części serii z uniwersum Harry'ego Pottera "Fantastyczne Zwierzęta" - Jude Law - odniósł się w wywiadzie z "Entertainment Weekly" do krytyki związanej z brakiem w filmie nawiązania do faktu, że Dumbledore jest gejem i był związany z Grindelwaldem. "Musicie pamiętać, że to dopiero druga część serii 'Fantastyczne Zwierzęta' (...). Dopiero poznajecie Albusa w tym filmie i oczywiście jeszcze wiele przed nami. Dowiadujemy się nieco o jego przeszłości na początku filmu, a postaci i ich relacje naturalnie się rozwiną".
Druga część nowej serii filmowej z uniwersum Harry'ego Pottera - "Fantastyczne Zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda" - będzie mieć swoją premierę w listopadzie.
Fanki i fani LGBTQ jeszcze do niedawna z niecierpliwością czekali na film - pojawi się w nim młody Albus Dumbledore oraz jego ukochany, Gellert Grindelwald. Twórcy jednak przyznali, że romantyczna relacja postaci nie zostanie w filmie ukazana.
Autorka książek o Harrym Potterze, J.K. Rowling, już w 2007 roku przyznała, że Dumbledore jest gejem. Nigdy jednak nie zawarła tej informacji w tekście swoich dzieł. Fanki i fani mieli nadzieję, że przy okazji "Fantastycznych Zwierząt" w końcu zobaczymy wątek LGBTQ w uniwersum stworzonym przez Rowling. Reżyser filmu, David Yates, przyznał jednak, że Dumbledore w filmie "nie będzie wyraźnie homoseksualny". To wywołało falę krytyki i oskarżenie Rowling - nie pierwszy już raz - o queerbaiting, czyli zachęcanie osób LGBTQ do zainteresowania danym tekstem kultury przez opowiadanie o nieheteroseksualności i niecispłciowości postaci poza samym tekstem, a w ostateczności usuwania z niego wątków ujawniających ich seksualność i tożsamość płciową.
Do sytuacji odniósł się Jude Law, który w "Fantastycznych Zwierzętach" wcieli się w rolę młodego Dumbledore'a. W wywiadzie z magazynem "Entertainment Weekly" aktor powiedział: "Jo Rowling ujawniła kilka lat temu, że Dumbledore jest gejem. Zapytałem ją o to i powiedziała, że tak - jest gejem. Ale tak jak z ludźmi - twoja seksualność niekoniecznie cię definiuje; on jest wielowymiarowy".
Law mówił dalej: "Wydaje mi się, że pytanie brzmi: W jaki sposób seksualność Dumbledore'a została przedstawiona w filmie? Musicie pamiętać, że to dopiero druga część serii 'Fantastyczne Zwierzęta' i to, co jest genialne w pisarstwie Jo, to sposób, w jaki odsłania bohaterów, 'obiera' ich do samego środka z upływem czasu. Dopiero poznajecie Albusa w tym filmie i oczywiście jeszcze wiele przed nami. Dowiadujemy się nieco o jego przeszłości na początku filmu, a postaci i ich relacje naturalnie się rozwiną - jestem podekscytowany, by to ujawnić. Ale nie ujawnimy wszystkiego naraz".
Na pytanie o to, jak relacja Dumbledore'a z Grinelwaldem - którego gra Johnny Depp - zostanie przedstawiona w "Zbrodniach Grindelwalda", aktor przyznał, że w sposób ograniczony: "Nie mam właściwie żadnych scen z Johnnym. Tak jak mówiłem wcześniej, to dopiero druga część dłuższej historii. Zawsze podziwiałem go z daleka, ale nie znamy się i jeszcze się tam nie spotkaliśmy".
Law dodał, że znajomość Dumbledore'a i Grindelwalda jest złożona, a "przeszłość sama się ujawni".
Niedawno pisaliśmy o tym, że ujawniony aktor Ian McKellen skrytykował Hollywood za brak reprezentacji postaci LGBTQ w filmach, opierając się na przykładzie "Fantastycznych Zwierząt".
Nam pozostaje czekać na kolejne części z nadzieją, że słowa J.K. Rowling i wsparcie dla osób LGBTQ nie ograniczają się tylko do wpisów na Twitterze.
(ab)
Trudno oceniać chronologię kolejnych części "Fantastycznych zwierząt". Pierwsza część wyraźnie wskazuje, że Newt jest już po zakończeniu edukacji i jeździ po świecie, natomiast ze szczątków danych z zwiastunie drugiej części można dedukować, że jeszcze jest uczniem - czyżby to znaczyło, że druga część FZ faktycznie dzieje się przed pierwszą? Jeśli tak i taka kolejność miałaby być zachowana, to być może faktycznie w pewnym momencie któraś część cofnęłaby nas w czasy opisywanej relacji chłopaków.
To jak będą pokazywać jego dzieciństwo, to chyba zatrudnią jakiegoś 25 latka ;)
"Młody" Albus będzie grany przez 45 letniego aktora. Hmm...
W porównaniu z książkami, w których miał około 150, to młody ;)
"Młody" Albus będzie grany przez 45 letniego aktora. Hmm...