To już oficjalne! Na warszawskim Placu Zbawiciela pojawi się dziś słynna tęcza - jako hologram w wodnej kurtynie. Przypomnijmy, że poprzednia, która już przeszła do historii, stanęła w tym samym miejscu w czerwcu 2012 roku.
To akcja, w którą zaangażowane jest m.in.
Stowarzyszenie Miłość Nie Wyklucza, Fundacja Wolontariat Równości i marka amerykańskich lodów, Ben & Jerry's. W piątkową noc - przed Paradą Równości -
na Placu Zbawiciela ponownie pojawi się tęcza, ale taka, której - jak sami organizatorzy i organizatorki akcji podkreślają: nie da się spalić. "W nowej odsłonie tęcza znów stanie się uniwersalnym symbolem Warszawy pięknej, różnorodnej, pełnej miłości, pokoju, tolerancji oraz praw osób LGBT. I jak na prawdziwym niebie, będzie równie zjawiskowa – w postaci wodno-świetlnego hologramu, tej samej wielkości, co dawna kwiatowa instalacja" - zaznaczają.
"Tęcza to początek szerszej kampanii mającej na celu podniesienie świadomości na temat praw społeczności LGBT, a w szczególności walki o równość małżeństw w Polsce. Naszym przesłaniem jest miłość, a miłość to po prostu miłość. I w ciągu najbliższych kilku lat chcielibyśmy przekonać do tej idei jak najwięcej ludzi" - mówi Ola Muzińska z MNW.
Hologram w wodnej kurtynie będzie można podziwiać tylko dzisiaj. Na
profilu firmy będzie można oglądać transmisję na żywo!
HISTORIA WARSZAWSKIEJ TĘCZYInstalacja, zaprojektowana w 2010 roku, powstała na zlecenie Instytutu Adama Mickiewicza - w ramach obchodów polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej. Od września 2011 roku zdobiła plac przed budynkiem Parlamentu Europejskiego w Brukseli.W czerwcu 2012 roku stanęła na Placu Zbawiciela w Warszawie, gdzie od początku budziła kontrowersje - utożsamiano ją z symbolem emancypacji ruchu LGBT (do czego nawiązywała i sama autorka instalacji, Julita Wójcik). W rozmowie z naszym portalem mówiła "Od początku próbowałam zmienić negatywne zapatrywanie związane z identyfikowaniem Tęczy z ruchem LGBT. Ponieważ sama nie rozumiem tego lęku przed gejami i lesbijkami, czy osobami transgender, trudno mi jest zrozumieć poziom agresji, jaka ich dotyczy".W ciągu kilku lat instalacja była kilkakrotnie podpalana. Po raz pierwszy tęcza zapłonęła w 2012 roku, potem paliła się jeszcze kilka razy, ale całkowicie zniszczona została 11 listopada 2013 roku, podczas Marszu Niepodległości. Odtworzoną tęczę zaprezentowano 1. maja. 2014 roku.
Ostatecznie tęcza zniknęła z Placu Zbawiciela w sierpniu 2015 roku.
(md)