"Thelma" już od 8 czerwca w kinach!
Już 8 czerwca w polskich kinach premiera "Thelmy" Joachima Triera, lesbijskiego thrillera, który był norweskim kandydatem do Oskara. Z tej okazji - przygotowaliśmy dla Was mały przegląd filmów z queerowymi kobietami na pierwszym planie. Oczywiście tych z dreszczykiem.
"Thelma", nowy film Joachima Triera, to opowieść o lesbijce, która wyjechała z domu do Oslo, gdzie zaczyna naukę na uniwersytecie. Przeżywanie i uporządkowanie związanych z dorosłością emocji komplikuje nie tylko nieustająca kontrola ze strony rodziców – religijnych fanatyków. Okazuje się, że w Thelmie drzemią ukryte, nadprzyrodzone siły, które pozwalają bohaterce zmieniać i kształtować rzeczywistość. Siły te dają o sobie znać w chwilach, gdy Thelma przeżywa stres lub niepokój. Wkrótce zawładną ciałem i umysłem dziewczyny, zmienią życie jej i otoczenia. Czy wtedy Thelma stawi czoła pytaniom o własną tożsamość? Reżyser wciąga widza w poszukiwanie odpowiedzi na pytanie, co leży u źródeł zachowania dziewczyny. I trzyma w napięciu aż do – zaskakującego – finału.
Film w polskich kinach już od 8 czerwca! Z tej okazji przypominamy Wam trzy, klasyczne już, tytuły grozy, z queerowymi kobietami na pierwszym planie!
ZAGADKA NIEŚMIERTELNOŚCI
Miriam (Catherine Deneuve) jest wampirzycą. Od starożytności odżywia się krwią swoich kochanków i kochanek, dzięki czemu żyje wiecznie zachowując młodość. Jej wybrańcy i wybranki, jak obiecuje im Miriam, uzyskują życie wieczne. I rzeczywiście – po ugryzieniu mogą zostać we wspaniałej kondycji nawet przez kilkaset lat. Niestety, w pewnym momencie zaczynają się błyskawicznie starzeć, co spotyka jej obecnego kochanka, Johna (David Bowie)... Klasyczny już film z wielkimi gwiazdami i ikonami LGBT!
COMPULSION
Kolejna queerowa rola Heather Graham w filmie o toksycznej i zabójczej kobieco-kobiecej relacji. I oczywiście Carrie-Ann Moss w roli sąsiadki, na punkcie której bohaterka Graham ma obsesję.
CARMILLA
Znowu wampirzyce, ale to klasyk nad klasyki, wielokrotnie eksplorowany przez kino. Nasze młodsze czytelniczki mogą np. kojarzyć wspaniały internetowy serial o tym samym tytule. Dla każdego coś dobrego!
(red)
Thrillerem natomiast z powodzeniem można nazwać "Zagadkę...", który dziś już trąci myszką. Ale jak na swoje czasy, to niemal klasyka - i dlatego warto obejrzeć. Jeśli zaś nie obejrzymy "Thelmy" to nic nie stracimy, chyba że gustujemy specjalnie w takim gatunku.
Natomiast "Carmilla" to rzecz najnowsza, ciekawy, odświeżający eksperyment, bawiący się inteligentnym żartem w entourage "świata Hogwartu".
"Compulsion" nie widziałam.