Piosenkarz Niall Horan opowiedział na Twitterze historię, jak to leciał samolotem z dwoma młodymi ojcami podróżującymi ze swoją 18-dniową córeczką. Pasażerki i pasażerowie - w tym i Horan - otrzymali od zdenerwowanych pierwszym lotem ich dziecka tatusiów... no właśnie - co? Muzyk opisał sytuację jako "zachowanie pełne klasy".
Cześć Nieznajomy!
Mam na imię Marit. Dziś mam 18 dni. Lecę do domu do Europy z moimi tatusiami. To będzie mój pierwszy lot. Zrobię co w mojej mocy, żeby zachowywać się najlepiej, jak potrafię, żeby mieć pewność, że będziesz mieć spokojny lot. Chciałabym z góry przeprosić, jeśli z jakiegokolwiek powodu zdenerwuję się, stracę nad sobą panowanie, moje uszka albo brzuszek zaczną boleć. Myślę, że moi tatusiowie są bardziej zdenerwowani niż ja, dlatego zrobili dla ciebie tę paczuszkę ze smakołykami. Życzę przyjemnego lotu.
Had the coolest little goodie bag on the plane with this letter enclosed . Marit was quiet as a mouse for 10 hours . Goodluck to both dads pic.twitter.com/Efd0eJEVVj
— Niall Horan (@NiallOfficial) May 22, 2018
Piątek, 12.10.2018 Chciały zrobić sobie urocze zdjęcia z okazji rocznicy...
Wtorek, 15.05.2018 Co grupka chłopaków krzyczała do pary gejów?
Piątek, 10.03.2023 Pary jednopłciowe doczekają się biologicznego potomstwa? Mężczyźni urodzą dzieci? Eksperyment z chromosomami
Środa, 03.11.2021 Wymiana zdań na Twitterze pomiędzy Staszewskim a Jasiną, wyoutowanym rzecznikiem MSZ
Wtorek, 06.10.2020 #ProudBoys - hasztag prawicowców przejęty przez dumnych gejów na całym świecie