Nietypowa, ale transparentna kampania wyborcza
Eric Jon Schmidt chce zostać radnym w West Hollywood. Nie da się jednak ukryć, że postawił na dość nietypową promocję. Z pewnością jest jednak transparentna, a na tym Schmidtowi zależy najbardziej. No więc... przyszły radny pokazał swoje zdjęcia i klipy, oczywiście w wersji dla dorosłych.
Ujawniony
Eric Jon Schmidt chce zostać radnym w dzielnicy Hollywood, którą w 40 proc. zamieszkuje społeczność LGBT. Czy to do nich chce trafić ze swoimi zdjęciami i filmami? W wywiadach tłumaczy, że przede wszystkim chodzi o transparentność, a on chce być transparentny w 100 proc.
I zachęca swoich potencjalnych wyborców: chcecie wiedzieć o mnie wszystko? Obejrzyjcie moje zdjęcia i filmy.
Zaczęło się od kilkudziesięciu zdjęć i filmików, na których uprawia seks. Sam opisuje siebie, jako zwykłego "kolesia z sąsiedztwa", ale nie ukrywa, że jest też "napalonym, małym ekshibicjonistą". Eric Jon od wielu lat ma partnera, z którym jest w otwartym związku.
Jak broni swojego pomysłu na kampanię? Nie ma nic do ukrycia, jego "hobby" - jak sam mówi - nie krzywdzi innych. "Wierzę, że to trafi do ludzi, którzy wierzą, że ludzkie ciało jest sztuką. Plus to pokazuje, że wierzę w transparentność i nie boję się wyrażać siebie" - dodaje w rozmowie z "WeHoVille".
No dobra, co z programem? Schmidt chce m.in. pracować na rzecz poprawy bezpieczeństwa publicznego, rozszerzać programy pomocy społecznej dla tych, którzy najmniej zarabiają, seniorów i osób z niepełnosprawnościami i upominać się o zapomniane miejsca dzielnicy, jak i ich mieszkańców. Określa siebie, jako "zapalonego" wolontariusza i "obrońcę osób z niepełnosprawnościami".
Sam służył w amerykańskiej armii, był też trenerem fitness.
Głosowalibyście?
(md)
i... co ma to wszystko do polityki?
Dlaczego Queer karmi swoich czytelników taką zgnilizną? Czy w tym środowisku nie ma normalnych ludzi?
A czym wg Ciebie jest "normalność"? Udawaniem kogoś kim się nie jest byleby dopasować się do większości, do normy?
Jeśli tak większość z nas na tym portalu nie jest normalna ;) szanuję faceta za nie wstydzenie się siebie. Traktuje swoje "porno" i cialo jako sztukę. Ma do tego prawo, tak jak kazdy ma prawo do oceny formy tej sztuki ;) w swoim wyborze kierowałabym się zapewne programem kandydata a nie zyciem seksualnym (o ile oczywiscie nie szkodzi innym) czy formą wyrazania siebie. Tyle, mniej zafiksowania na wtlaczanie siebie i innych w normy życzę;)
Jakoś chyba nie miałbym ochoty oglądać tego pana gołego.
Jego plusem jest to, że nie udaje świętego jak inni politycy. Jest szczery, jest sobą. Nie wciska wyborcom kitu, żeby za wszelka cenę dostać się do koryta, jak niektórzy politycy
Jeżeli zostanie radnym, to pewnie dzięki głosom gejów heehe! W dzielnicy w której startuje jest aż 40% osób LGBT.( tak pisze w artykule)
Czyli żeby stwierdzić czy się nadaje na radnego wystarczy go obejrzeć gołego i ocenić jego męskie walory ? Fajny żart!
Dlaczego Queer karmi swoich czytelników taką zgnilizną? Czy w tym środowisku nie ma normalnych ludzi?
PS. Rozkosznie brzmi w Twoim wydaniu słowo "zgnilizna". Gdybym pierwszy raz czytał Twojego komcia, to bym pomyślał, żeś jest jakiś nawrócony gej ;)
Shingao, też zwróciłam uwagę na słowo ZGNILIZNA w komentarzu @ bombadila. On to pisze na serio, bo nienawidzi rozpustnych gejów...
Słownictwo ma jak z Radia Maryja.