Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Miejsca Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Tematy Marsze Równości 2026 "Pillion" w kinach Wyrok TSUE Związki partnerskie Kino LGBT
Wtorek, 27.02.2018 11:50

Gus Kenworthy i Matthew Wilkas adoptowali psa w Korei

Podziel się Tweetnij Skomentuj (5)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (5)

Psy to nasi przyjaciele, a nie jedzenie

Zimowe igrzyska olimpijskie w Pjongczangu już za nami. Dla nas jednym z bohaterów z pewnością będzie narciarz, Gus Kenworthy, który - chociaż medalu nie zdobył, pokazał, że można być ujawnionym i dumnym sportowcem. Teraz Gus dał nam kolejny powód, by lubić go jeszcze bardziej: wraz z chłopakiem, Matthew Wilkasem, adoptowali psa z jednej z farm, gdzie hoduje się je na mięso. "Psy to nasi przyjaciele, a nie jedzenie" - mówi sportowiec i podkreśla, że chce wykorzystać swoje 5 minut, by zwrócić uwagę na to, w jak okropnych warunkach psy w Korei są trzymane.

Dumnie prezentował się zarówno na ceremonii otwarcia, jak i zamknięcia igrzysk, nie uciekał od polityki, piętnując hipokryzję homofobicznych polityków i cały świat widział, jak przed swoim występem na igrzyskach pocałował chłopaka - Gus Kenworthy z pewnością jest dla nas bohaterem igrzysk w Pjongczangu.
ZOBACZ TEŻ Gus Kenworthy: bez medalu, ale z... Historycznym pocałunkiem w telewizji

Igrzyska za nami, ale Gus postanowił skorzystać z okazji i medialnego szumu wokół własnej osoby, by mówić o innych ważnych dla niego kwestiach. Wraz z partnerem, Matthew Wilkasem, odwiedzili w Korei Południowej jedną z 17 tys. psich farm, gdzie hoduje się te zwierzęta na mięso. Do wizyty namówiło panów Międzynarodowe Towarzystwo Humanitarne.

"W całym kraju ponad 2,5 mln. psów jest hodowanych na mięso, niektóre w najgorszych warunkach, jakie można sobie wyobrazić. Tak, dla niektórych argumentem jest to, że jedzenie psów jest częścią koreańskiej kultury. I, gdy sam się z tym nie zgadzam, przyznaję, że nie należy do mnie narzucanie zachodnich pomysłów ludziom tutaj" - napisał Gus w poście na Instagramie, dodając, że psy są trzymane w nieludzkich warunkach, na co nie ma usprawiedliwienia. Opisał też sposób, w jaki psy są mordowane.

"Pomimo tego, w co niektórzy wierzą, te psy nie różnią się od tych, które w domu nazywamy naszymi zwierzakami. Życie niektórych z nich tak nawet wyglądało, ale zostały porwane lub znalezione i sprzedane na farmę" - dodał sportowiec, podkreślając, że na szczęście - ta konkretna farma zostanie niedługo zamknięta, a psy, które w niej przebywają - zabrane do USA i Kanady, gdzie będzie się im szukało domów.

Kenworthy i Wilkas sami postanowili jednego z nich adoptować i niedługo - gdy zostanie zaszczepiona - Beeno dołączy do nich w USA.

Warto dodać, że Gus już w Soczi adoptował dwa psy.

(md)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (32)
margo05 maxoku yareck greentea92 tosiedzieje bylasdama lulu-in-wonderland ravn bloodyyasu zabawna123
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (5)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
don_diego44
28.02.2018 22:06 don_diego44 (60) Tychy
Moim zdaniem zwierzęta hodowane na mięso powinny mieć dobre warunki i powinny być humanitarnie uśmiercane a jakieś ratowanie kulawego konia z transportu do rzeźni uważam za działanie infantylne i hipokryzję.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
28.02.2018 15:28 kolrabi
Boreasz:
Stokrotka:
Twierdził, że pod względem moralnym to bez różnicy jakie zwierzęta się je.

Bo nie ma. Świnie są o wiele od psów mądrzejsze, a większość społeczeństwa nie widzi problemu w tym, ze są masowo zabijane w imię potrzeb rynku.


Dokładnie. Można nawet krok dalej - Ilu jest tych walczących o prawa zwierząt, którzy noszą paski skórzane, buty, itd itp? Proponuję z tą walką iść na całość, a nie tylko ograniczać się do do niejedzenia psiaków, świnek i krówek, bo to jednak zajeżdża taką lekką hipokryzją.
cytuj zgłoś 2 0
Boreasz
27.02.2018 18:14 Boreasz (29) Wrocław
Stokrotka:
Twierdził, że pod względem moralnym to bez różnicy jakie zwierzęta się je.

Bo nie ma. Świnie są o wiele od psów mądrzejsze, a większość społeczeństwa nie widzi problemu w tym, ze są masowo zabijane w imię potrzeb rynku.
cytuj zgłoś 7 1
Ikona
27.02.2018 12:27 Stokrotka
* lubi skośnookich
cytuj zgłoś 0 2
Ikona
27.02.2018 12:25 Stokrotka
Niech @ shingao wypowie się na temat zupek z piesków, czy smaczne... Poderzewam, że jadł. Shingao ma bardzo azjatycki nick, lubią skośnookich i ich zwyczaje.
Kiedyś się z nim kłóciłam. Twierdził, że pod względem moralnym to bez różnicy jakie zwierzęta się je.
cytuj zgłoś 0 4
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
gus kenworthy korea południowa pjongczang 2018 psy zwierzęta
Powiązane
Obraz Poniedziałek, 19.02.2018 Gus Kenworthy: bez medalu, ale z... Obraz Poniedziałek, 12.02.2018 Kenworthy i Rippon - tęczowa duma w Pjongczangu Obraz Wtorek, 23.01.2018 Gus Kenworthy jedzie do Pjongczangu! Obraz Poniedziałek, 18.12.2017 Trzech gejów na igrzyskach w Pjongczang? Obraz Piątek, 01.07.2016 Nasze psy na Dzień Psa
Inne tematy
Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek Wtorek, 10.03.2026 Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek
Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia? Środa, 11.03.2026 Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatności