Ameryka coraz bardziej tęczowa
Minęło niewiele ponad tydzień od orzeczenia Międzyamerykańskiego Trybunału Praw Człowieka, według której społeczności LGBT w krajach Ameryki Łacińskiej powinno być lepiej i rekomendowano m.in. równość małżeńska i adopcja dzieci, a Panama już się zabiera do roboty! Czy uda się przed wakacjami? Oby!
Międzyamerykański Trybunał Praw Człowieka (IACHR), autonomiczna instytucja sądowa z siedzibą w San José na Kostaryce, na początku tego miesiąca wydał historyczne orzeczenie, według którego większość z państw, które ratyfikowały umowę członkowską, będą musiały wprowadzić odpowiednie prawodawstwo w sprawie prawnej regulacji związków par tej samej płci, antydyskryminacyjnych oraz dotyczących osób transpłciowych. I są efekty.
Panama jako jeden z pierwszych zabiera się do roboty i forsuje równość małżeńską. Wiceprezydentka
Isabel de Saint Malo poinformowała media, że rząd pracuje nad odpowiednim prawodawstwem. Wg panamskiej telewizji TVN, polityczka powiedziała, że równość małżeńska to tylko jedna z wielu zmian, które mają być procedowane jeszcze przed wakacjami.
Pierwsza do decyzji IACHR odniosła się Kostaryka. Tamtejszy rząd wystosował pytanie do sądu najwyższego o opinię na temat równości małżeńskiej i regulacji prawnej korekty płci osób transpłciowych. W obu tematach ten wypowiedział się pozytywnie - prawo należy zmienić. Ana Helena Chacón, wiceprezydentka, optymistycznie wyraziła się o wyroku IACHR i opinii sądu.
Niestety sprawa nie ma się tak kolorowo. Roberth Castillo i Mario Arias miali zostać jednymi z pierwszych, którzy zawarliby związek małżeński na Kostaryce. Niestety utknęli na mieliźnie biurokracji i papierologii. Para dowiedziała się o utrudnieniach dzień przed planowaną uroczystością, którą zaplanowano na sobotę. Co gorsze, równość małżeńska jest tam kartą przetargową w nadchodzących wyborach prezydenckich.
(ar)