Republikaninowi Darylowi Metcalfe'owi nie spodobało się, że siedzący obok niego demokrata, Matt Bradford, podczas swojej przemowy dotknął go w... rękę. Oburzony polityk wytoczył ostrą batalię przeciwko oponentowi. Na sali zapanowała konsternacja i niedowierzanie.
Podczas posiedzeń jednej z sejmowych komisji w Pensylwanii polityk partii demokratycznej, Matt Bradford, dotknął swojego politycznego oponenta, republikanina Daryla Metcalfe'a, w rękę.
Ten akt tak rozjuszył konserwatystę, że ten powiedział: "Panie Bradford, jestem heteroseksualny, mam żonę, którą kocham. Nie lubię mężczyzn w sposób, w jaki pan być może lubi, więc proszę przestać mnie dotykać".
Cała sytuacja była o tyle kuriozalna, że Bradford wyrażał swoje zrozumienie dla poglądów Metcalfe'a. Poprzez owo dotknięcie chciał to wyrazić. Nie spodziewał się jednak tak ostrej reakcji. Chciał również wybłagać 30 sekund na dokończenie zdania.
Metcalfe w wywiadzie dla "Pittsburgh Gazette" powiedział, że Bradford dotyka go od miesięcy. Ten odpowiada, że dotknął republikanina, bo chciał dokończyć myśl, co chciał zaakcentować przez ów "kontrowersyjny" dotyk.
Bradford jest żonaty i ma czwórkę dzieci. W mailu przesłanym do NBC10 napisał, że Metcalfe znany jest ze swojej mocno homofobicznej retoryki. Demokraci zaapelowali do niego o podanie się do dymisji.
(ar)
Wtorek, 16.07.2019 "Ricky Martin pie***y mężczyzn, bo kobiety im nie dorównują"
Środa, 19.12.2018 Bycie gejem, czy lesbijką to nie pogląd polityczny
Piątek, 20.04.2018 Adam Rippon, Kesha i inne queerowe osobistości na liście Time 100
Piątek, 17.02.2017 Był "twinkiem dla Trumpa", teraz jest korespondentem w Białym Domu
Wtorek, 27.09.2016 Ponad 70 proc. LGBT zagłosuje na Clinton
Nie. Budzik zadzwonił....
"Stop touching me" wystarczyłoby, serio.