Skoro równość małżeńska to także... rozwody? Jak to wygląda u par jednopłciowych w Anglii i Walii możemy się dowiedzieć się z badań Office of National Statistics. Okazuje się, że wyniki są dość zaskakujące. A może właśnie nie?
Rozwodzi się więcej lesbijek niż gejów i nie mamy pojęcia dlaczego - podkreślają brytyjskie media LGBT, które analizują statystyki rozwodów w Anglii i Walii za lata 2015 i 2016.
Czego się dowiadujemy? W 2016 roku rozwiodło się 112 par jednopłciowych (przy 100 tys. par różnopłciowych), z czego 78 proc. to pary kobieco-kobiece.
Przypomnijmy, że równość małżeńska jest na Wyspach od 2014 roku (bez Irlandii Północnej), dlatego dane są zbieranie od 2015 roku. W 2015 roku rozwiodły się 22 pary. Warto jednak pamiętać, że tylko w samym 2014 roku - to więcej pań powiedziało sobie "tak".
Z danych ONS (Office of National Statistics - rządowy organ zajmujący się statystyką i demografią) dowiadujemy się też więcej o rozwodach LGBT w 2016 roku:- mężczyźni rozwodzili się w okolicach 40., a kobiety w okolicach 38. roku życia,
- mężczyźni byli w małżeństwie średnio 4,6 roku (pamiętajmy, że wcześniej w Wielkiej Brytanii były związki partnerskie, do statystyk wliczono też małżeństwa zawarte za granicą), kobiety 2,2.
- najczęstszy powód rozwodów? "Nieracjonalne zachowanie".
Więcej statystycznych danych
na stronie ONS.(md)
Coś w tym musi być, dobre przemyślenie :).
Do roku 2015 (od 2014) zawarto ponad 15.000 małżeństw jednopłciowych. Z tego 45% było zawartych między mężczyznami, a 55% między kobietami.
Źródło: http://www.bbc.com/news/uk-34580793