W imię miłości
Tak, w Prisztinie, dwa dni temu odbyła się pierwsza w historii parada społeczności LGBT w kraju. Wszystko się udało, łącznie z tym, że dołączył sam prezydent Kosowa, Hashim Thaç.
Można powiedzieć, że to czwarty marsz gejów i lesbijek w Kosowie, ale trzy wcześniejsze miały charakter czysto spontaniczny i nie było oficjalnie zorganizowaną i zgłoszoną manifestacją. Zgłoszono więc chęć zorganizowania pierwszej parady gejów i lesbijek w Prisztinie, i bardzo prosimy, udało się.
Do parady dołączył prezydent Hashim Thaç, który powiedział, że wspiera marsz i idee, które mu przyświecają - w końcu wolność i równość to podstawy państwowości Kosowa.
Organizatorzy dostawali regularnie pogróżki. Na szczęście setki uczestników marszu bezpiecznie dotarło do placu Zahira Pajazitiego, gdzie ustawiono scenę.
Mówi się, że Kosowo to jeden z najbardziej homofobicznych krajów Europie. Choć prawodawstwo działa na korzyść społeczność LGBT (legalne operacje korekt płci, geje i biseksualiści mogą być dawcami krwi, spermy i narządów wewnętrznych, lesbijki mają prawo do sztucznego zapłodnienia np. in vitro) to społeczeństwo Kosowa jest bardzo konserwatywne. 60% mieszkańców Kosowa uważa, że homoseksualizm jest niemoralny i można go wyleczyć. Zaledwie 7% populacji popiera małżeństwa homoseksualne, a 5% adopcję dzieci przez osoby tej samej płci.
Artykuł 24. projektu konstytucji Kosowa zakazuje dyskryminacji z jakiegokolwiek powodu, włącznie z orientacją seksualną. Kosowo jest jednym z kilku państw w Europie, które wprowadziły konstytucyjny zakaz dyskryminacji z powodu orientacji seksualnej (choć konstytucja Kosowa nie jest jeszcze prawomocna).
W kosowskim ustawodawstwie nie istnieje żadna prawna forma uznania związków jednopłciowych. Artykuł 37. projektu konstytucji Kosowa nie definiuje małżeństwa jako związek kobiety i mężczyzny. Mówi, że każdy może cieszyć się prawem do zawarcia małżeństwa i posiadania rodziny. Artykuł 24. zakazuje dyskryminacji, także na podstawie orientacji seksualnej, a odpowiednia interpretacja obu artykułów stwarza możliwość zawarcia małżeństwa osobom tej samej płci.
"Centrum Społecznej Emancypacji" określa życie osób LGBT w kraju jako "bardzo podziemne" - nie istnieją gejowskiego lokale i nie odbywały się tam parady mniejszości seksualnych.
(ar)