Wokalistka Halsey w trakcie koncertu w Moskwie z tęczową flagą powiedziała gejom i lesbijkom, żeby byli SILNI i byli sobą. Poprosiła wszystkich, żeby pomyśleli o kimś, kto sprawia, że czują się beznadziejnie, a potem wszyscy razem wykrzyczeli "Fuck off!".
Jestem w Moskwie, ujawniona
i czuję się nieszczęśliwa.
Boję się, że policja
mnie aresztuje.
Te wszystkie dzieciaki mnie kochają,
Rosjo nie zadzieraj ze mną.
Piszę piosenki
o kobietach, które ze mną zadarły,
a nad sobą mam tęczę -
i to mam na myśli,
mówiąc, że chciano mnie uciszyć.
Nikt nie może mnie oceniać.
Tylko ja.
Ja w tych twarzach
widzę wyjątkowość.
Kocham cię Moskwo, daliście wczoraj czadu.
Środa, 02.08.2017 Kolejny singiel Halsey będzie o biseksualności
Środa, 21.09.2016 Biseksualna strona muzyki
Środa, 09.03.2016 W moim kraju palą tęczę, jak kiedyś ludzi w stodole
Środa, 09.12.2015 Pop tęczą stoi
Środa, 26.08.2015 Halsey: gwiazda naszych czasów?