Publikujemy spis newsów, które albo nam umknęły, albo na które po prostu nie mieliśmy czasu. Macie jakiś temat, który nam chcecie podrzucić? Przeczytaliście coś, co chcielibyście, żeby się znalazło u nas na stronie? Piszcie śmiało. Zaczynamy wydanie nr 27.
PRZEGLĄD POLSKIEGO INTERNETU
Mainstreamowe media podłapały temat wyborów Mr Gay Europe, które odbędą się w przyszłym roku w Polsce. Wspomina o tym Newsweek, portal epoznan.pl
O homoseksualizmie i skąd się bierze pisze Focus.
Onet.pl przybliża nam sylwetkę Rucka Hudsona, który całą swoją karierę ukrywał swój homoseksualizm. Zmarł na AIDS.
Nick Sinclair wziął ślub z wieloletnim partnerem Michałem Kubą. Jak zauważa "Gala", to już kolejny gejowski ślub w polskim showbiznesie.
Poświęcono chwilę również naklejkom na toalety z Włoch:
Tomasz Terlikowski w odpowiedzi na słowa brazylijskiego biskupa, o czym pisaliśmy chwilę temu, sprawę skomentował tak:
Bardziej miłosierni niż Jezus
„Darem od Boga” nazwał brazylijski biskup Antônio Carlos Cruz Santos homoseksualizm. – Jeśli to nie jest wybór, jeśli to nie jest choroba, to z perspektywy wiary może to być jedynie dar – mówił podczas kazania. I dodawał, że może to właśnie nasze uprzedzenia nie pozwalają nam dostrzegać owego daru.
– Ewangelia mówi o wąskich drzwiach, ale są to zawsze drzwi otwarte – twierdził i przekonywał, że homoseksualista może żyć rozpustnie albo nie, i że to samo dotyczy każdej orientacji. Reakcja na to kazanie najwyraźniej skłoniła jednak biskupa do częściowego wycofania się z jawnie heretyckich słów. Tydzień później biskup podkreślał w oświadczeniu, że pozostaje wierny nauczaniu Kościoła na temat homoseksualizmu, aktów homoseksualnych, a kazanie było skutkiem przeczytania statystyk o samobójstwach wśród homoseksualistów. – Chciałem ratować życie, przezwyciężając przesądy, które skłaniają do jego odbierania – mówił. Po co o tym piszę? Bo to niestety nie pierwszy raz, gdy biskup chce być bardziej miłosierny od Pana Jezusa, a do tego miłosierdzie sprowadza do dobrego samopoczucia grzesznika, a nie do tego, by ofiarować mu zbawienie. I to jest bardzo niebezpieczne zjawisko.
Czemu "okradł"? Wykonał usługę i pobrał opłatę ;)
Może zadziałać. Jak pacjent umrze z głodu, to już nie będzie odczuwał pociągu do osób tej samej płci. Czyli wyleczony.