"Za dużo" tęczy w Krakowie?
"Idee trójpodziału władzy i niezależności sądów nie należą 'bardziej' do osób heteronormatywnych, nie podlegają reglamentacji. Tymczasem w Krakowie po raz kolejny próbowano wczoraj wypraszać tęczowe flagi z demonstracji" - komentuje niedzielne wydarzenia na demonstracji w Krakowie Stowarzyszenie Miłość Nie Wyklucza. Queerowy Maj, który od początku angażuje się w protesty w obronie niezawisłych sądów w Krakowie, spotkał się wczoraj z sugestiami, by "ograniczyć" liczbę tęczowych flag na wydarzeniu.
Tęczowe flagi od początku pojawiają się na demonstracjach przeciwko reformie sądownictwa i w obronie niezawisłych sądów. W Krakowie o ich obecność, obok mieszkańców i mieszkanek miasta, dba Stowarzyszenie Queerowy Maj - organizator krakowskiego Marszu Równości.
W niedzielę współorganizatorzy demonstracji na Rynku zasugerowali członkom i członkiniom organizacji,
by ograniczyć liczbę flag. Po wydarzeniu stowarzyszenie opublikowało na swej stronie na Facebooku oświadczenie.
"
Niech wezmą przykład z sędziów i sędzin, którzy dziękują nam za to, że przyszliśmy ich bronić. Niech wsłuchają się w głos sędziów, którzy mówią nam, że „reforma” sądownictwa uderzy w prawa gejów, lesbijek, osób biseksualnych i transpłciowych. Nasza walka o gwarancje praw i wolności osób LGBT trwa. A my nie ustąpimy miejsca „ważniejszym sprawom” - czytamy.Sprawę skomentowało Stowarzyszenie Miłość Nie Wyklucza, podkreślając, że tęcza to "Nie jest to symbol żadnej partii, ale symbol walki o prawa osób LGBT+ - prawa, które wciąż jako obywatele i obywatelki mamy w tym kraju ograniczone. Nasza obecność szczególnie przypomina więc o tym, że demokracja to rządy większości z poszanowaniem mniejszości - coś, o czym m.in. atakiem na sądy boleśnie dotychczasowej politycznej większości przypomniała partia rządząca" i dodając, że "Jeżeli nie jesteśmy widoczni, nie ma nas i nie będzie poszanowania dla naszych praw".
(md)
Tylko parady,, tęczowe flagi i pawie piórka się liczą... to jest najważniejsze dla całego środowiska skupionego w różnych organizacjach !!
NIe jestem zwolennikiem parad, uważam że robią więcej złego niż dobrego. Tak samo jak przynoszenie na protest bezpartyjny, bez symbolowy tęczowej flagi. To mimo wszystko nie uszanowanie próśb organizatorów i jak najbardziej popieram ich w prośbach i nakazach schowania tęczowych flag !
Acha... Czyli jak rozumiem"geje do domu - nie wasza sprawa"?
Nie generalizuj. Nie wszyscy LGBT tak "krzyczą" jak piszesz. Śmiem postawić tezę że nawet większość ma to w "D" co robił przeszły, robi obecny lub zrobi przyszły rząd. Na jakiej podstawie? Obserwuję ilość logowań dziennie na tym portalu, na którym ludzi interesują prawa LGBT i na portalach randkowych na których interesuje tylko samozaspokojenie przy wykorzystaniu innej osoby/osób. Zgadnij na którym jest ich więcej... .
Już to pisałem. W dyktaturze mniejszości, ludzie inni, jak LGBT zazwyczaj mają o wiele, wiele gorzej niż reszta społeczeństwa. W prawicowej dyktaturze my dostaniemy większy wycisk niż heterycy.
nie będę się wgłębiać w to, czy ktoś jest sympatykiem i czy należy do młodzieżówki partii politycznej... jak wyjdzie, że jakiś działacz ma w znajomych na FB kolegów/koleżanki z burdelów/klubów gogo- to nie przysłuży to się nikomu... a ze szkoły nauczyciel wyleci nie dla tego, że ma znajomych LGBT-tylko, że pstryka sobie foty z NIEODPOWIEDNIMI OSOBAMI...
przypomnę, że poprzedni wybory PO przegrała(tak samo jak Prezydent Komorowski nie dostał reelekcji), bo tęczowi byli zmęczeni brakiem reform I NAWOŁYWALI DO BOJKOTU POLITYKÓW... ZAPOMNIELIŚCIE JUŻ CZY NIE MACIE OCHOTY SIĘ PRZYZNAĆ?
Dotyczy praw OBYWATELI.
Dla Ciebie homoseksualiści nie są obywatelami?
To jest Polska, nasz kraj, a flagą naszą jest kolor biało- czerwony i nauczcie się tego.
Tak chcecie być jak wszyscy inni, a na siłę pokazujecie, że tam jesteście.
Jakie to ma znaczenie czy ktoś jest tam gejem czy nie? Ważne jest to, że przeciwstawiamy się dyktaturze jednego człowieka.