Gdy wydaje nam się, że w Polsce dzieje się coś, co ciężko połączyć z tematyką LGBT, na pomoc przychodzą nam zawsze politycy. Leszek Miller nie odpowiedział na apel Władysława Frasyniuka i Lecha Wałęsy, by zablokować miesięcznicę smoleńską, albowiem nie chce, by "w przyszłości na trasie pochodu pierwszomajowego albo Parady Równości jakaś grupa narodowców usiadła i przeszkadzała w swobodnym demonstrowaniu" - mówi w rozmowie z "Wprost". Cieszymy się, że dla byłego premiera i lidera SLD Parada Równości stała się w końcu "naszą demonstracją".
Nie chciałbym, aby w przyszłości na trasie pochodu pierwszomajowego albo Parady Równości jakaś grupa narodowców usiadła i przeszkadzała nam w swobodnym demonstrowaniu.- mówił w wywiadzie Miller.
Gdybym uznał, że blokowanie miesięcznicy jest pożądane, straciłbym możliwość protestowania wówczas, gdy narodowcy zechcą zakłócić nasze demonstracje
Wtorek, 14.05.2019 Parada Równości po raz pierwszy z patronatem prezydenta miasta!
Piątek, 04.09.2020 Leszek Miller: silne wsparcie LGBT jest kamieniem węgielnym Lewicy
Wtorek, 17.09.2019 Rabiej o adopcji: to jest rozwiązanie niezwykle kontrowersyjne, za którym osobiście nie jestem
Piątek, 11.05.2018 Patryk Jaki i LGBT. Kandydat na prezydenta o Paradzie i "otwartej Warszawie"
Poniedziałek, 12.06.2017 Miesięcznica: o "złych homoseksualistach" podczas mszy
Nikt nie skrytykował?!?!
łał :o niesamowite!
Nowoczesna to taka nowa Unia Wolności. Szkoła Balcerowicza. Im też bym nie ufał.