Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Miejsca Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Tematy Marsze Równości 2026 "Pillion" w kinach Wyrok TSUE Związki partnerskie Kino LGBT
Środa, 05.07.2017 15:34

Hejt odebrał mu radość z zaręczyn

Podziel się Tweetnij Skomentuj (4)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (4)

Nie trwała ona zbyt długo

“Nie jeden, a dwóch policjantów skorzystało z okazji, by podczas Pride in London oświadczyć się ukochanym” – pisaliśmy w zeszłym roku. Teraz przyszedł czas na podsumowanie dla jednego z nich. Phil Adlem żałuje teraz swojej decyzji, bo “radość nie trwała zbyt długo”. Siła homofobii jest potężna – w szczególności w Internecie.

Phil Adlem napisał do “Guardiana” list, w którym rozlicza się z tym, co doświadczył w ciągu ostatniego roku. I jest pełen żalu, poczucia niesprawiedliwości i rozczarowania. O co chodzi? O komentarze pod nagraniem, na którym oświadcza się swojemu partnerowi podczas parady Pride w Londynie w zeszłym roku (przypomnimy - jego chłopak powiedział: tak).

Życzono im śmierci: „Powinno się ich powiesić” czy „Nie wińcie ISIS, kiedy ich zabiją”, a to tylko niektóre z nich… Wiele innych przykrych wpisów pojawiło się pod wideo na YouTubie. Jest świadomy, że na tym polega potęga mediów społecznościowych – można łatwo ocenić, skrytykować, zwyzywać i obrazić. Ale wie, że nie musi się na to godzić.

Początkowo odzew był pozytywny – mnóstwo dobrych słów, wsparcia, a zaraz potem – tona nienawiści i wrogości od ludzi, którzy nawet go nie znali. Potem uszczypliwe komentarze od kolegi z pracy i znajomego z czasów studiów – to było dla niego za dużo. Zaczął żałować swojej decyzji. „Dzwonili do mnie ludzie i prosili o wywiad, odmawiałem” – mówi. Radość się skończyła. 

He said yes @LondonLGBTPride @MetLGBTNetwork @LGBTpoliceuk #policewithpride #ByYourSide #AB #DI #CA #AC #LH pic.twitter.com/9jOmlY33PH

— MET LGBT Network (@MetLGBTNetwork) 25 czerwca 2016

Pomimo tych komentarzy, ma świadomość, że może być spokojny, że nie straci pracy, że może żyć i być sobą. Ale właśnie ta wrogość, nienawiść i zawiść, których doświadczył, pokazały mu, że marsze równości i parady wciąż mają sens, że “to źródło niesamowicie pozytywnej energii i siły dla tych, którzy w życiu codziennym doświadczają przemocy i mowy nienawiści”.

ZOBACZ TEŻ Policyjne zaręczyny na paradzie w Londynie Do dwóch razy sztuka!


Swój tekst w “Guardianie” zaczyna tak:

Dla miliona z Was jestem tym policjantem, który oświadczył się podczas zeszłorocznej parady w Londynie. Ale dla większej liczby ludzi jestem obrzydliwy, bo jestem gejem – i dlatego parady wciąż są ważne.

Wiele z komentarzy go bawiły, jak ten, że jest „kolejnym gejem z parciem na szkło – jak jego bohater BRUCE JENNER”. Jak sam mówi, musiał się zapytać narzeczonego, Jonathana Sammonsa, kim Bruce Jenner jest. Ale duża liczba komentarzy była życzeniem śmierci, oznaką pogardy i pragnieniem wyśmiania.

„To nie było moje pierwsze zetknięcie z homofobią. Wychowywałem się w domu, gdzie nikt nie miał z tym problemu. Ale na moją osiemnastkę wyszedłem ze swoim chłopakiem na imprezę i zostałem dotkliwie pobity przez trzech mężczyzn, którzy przestali dopiero, kiedy przyjechała policja” – wspomina.

Phil pracuje jako policjant, jest aktywistą LGBT i pomaga pracownikom socjalnym w pracy z osobami bezdomnymi w Londynie. Ma świadomość, że czasy się zmieniły, że może pracować w policji jako ujawniony gej, że żyje w kraju, w którym nie pójdzie do więzienia za bycie homoseksualnym, ale – jak sam mówi – miał szczęście. Na co dzień spotyka się z ofiarami przemocy. Aż 25% społeczności LGBT w Wielkiej Brytanii doświadczyło okrutnego pobicia i ponad połowa tych, którzy uczęszczają jeszcze do szkół. Te dane go przerażają.

Często spotykał się opinią: „Nikt już nie dba o to, że jesteś gejem, to nie jest już problemem”. A to pociąga za sobą wnioski, że społeczność LGBT, organizując marsze równości i parady, legitymizuje to, że są mniejszością i „wyłączają się” ze społeczeństwa, postulując kolejne prawa. I proponują paradę heteroseksualistów jako drogę do pełnej równości.

Swoje myśli podsumowuje:

Skoro społeczność LGBT była zmuszona do radzenia sobie z przemocą, kryminalizacją i egzekucjami przez lata, nikt nie powinien mieć problemu z poradzeniem sobie z istnieniem parad bez atakowania ich ważności czy kreowania heteroseksualnych parad pod pozorem wypaczonego pojęcia równości.

 (ar)

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (27)
boerst spokojny67 aperancjum tommy8698 elgelmayer ditto757 fyaless psychiatra311 agaba111 mirabellla
Nie podoba mi się (6)
kierownik2 allende eudaimonia
Komentarze (4)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
crashoverride
06.07.2017 7:23 crashoverride (109) Trójmiasto
JA nie czytałbym żadnych komentarzy. Niech homofobicznemu ścierwu gnije wątroba.
cytuj zgłoś 6 0
bartek - wawa
06.07.2017 5:21 bartekkamil (35) Warszawa
i to jest ta ciemna strona internetu i mediów społecznościowych, wypadałoby być zupełnie niewzruszonym na komentarze i opinie sfrustrowanych, zakompleksionych ludzi, ale co kiedy tak jak w tym przypadku część komentarzy to wręcz groźby karalne, wypadałoby się sądzić, nie każdy ma na to siłę i odwagę, na to że ludzie w końcu przestaną wylewać hejt do internetu raczej nie ma co liczyć
cytuj zgłoś 4 0
Moonsugarine
05.07.2017 18:09 Moonsugarine (31) Rzeszów
Nikomu nie powinno odbierac sie szczescia i prawa do milosci, a jesli ktos to robi, to jest zwyklym sku*****ym smieciem, ktory nie zasluguje nawet na miano czlowieka. Zapewne takich hejterow trafia szlag, bo nikogo nigdy nie mieli (i z takim podejsciem miec nie beda).
Zycze temu policjantowi i jego narzeczonemu cierpliwosci i wytrwalosci, niech nie przejmuja sie byle homofobicznymi kundlami ♥
cytuj zgłoś 15 1
Ikona
05.07.2017 18:00 zmiananicka
I tak mają prawo które ich jako LGBT chroni w pełni. W polsce nie ma żadnych praw chroniących przed dyskryminacją, ani regulujących zbrodnie nienawiści. Wszelkie przestępstwa z tytułu nienawiści na tle LGBT są traktowane na równi ze zwykłymi przestępstwami, jakby one były wobec osób nie-LGBT czyli w praktyce bardzo pobłażliwie albo wcale.
cytuj zgłoś 7 0
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
homofobia londyn marsze 2016 marsze 2017 policja pride inb london wielka brytania
Powiązane
Obraz Poniedziałek, 27.06.2016 Policyjne zaręczyny na paradzie w Londynie Obraz Wtorek, 12.10.2021 Homofobiczne i transfobiczne nastroje w Wielkiej Brytanii coraz silniejsze Obraz Wtorek, 11.02.2020 "Tutaj policjant może być gejem i mieć partnera albo męża" Obraz Piątek, 20.12.2019 Londyn: nastoletni sprawcy homofobicznego pobicia unikają więzienia Obraz Piątek, 25.08.2017 Jak odpowiedzieć na homofobię? Zorganizować Pride!
Inne tematy
Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia? Środa, 11.03.2026 Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia?
Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek Wtorek, 10.03.2026 Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatności