Andrzej Zielonacki kandydatem do TK
Andrzej Zielonacki jest kandydatem Prawa i Sprawiedliwości do Trybunału Konstytucyjnego - ma zastąpić Stanisława Biernata, którego kadencja upływa pod koniec czerwca. Media przypominają: to prawnik, który bronił Krystyny Pawłowicz i podpisał list, w którym homoseksualizm nazwano "anomalią". A we wtorek na komisji sejmowej mówił, że małżeństwo to związek mężczyzny i kobiety.
Sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka pozytywnie zaopiniowała we wtorek kandydaturę Andrzeja Zielonackiego na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Kim jest Zielonacki? Prawnikiem, w przeszłości pracował w Instytucie Nauk Prawnych PAN, był radcą prawnym i adwokatem.
W trakcie komisji nie zabrakło pytań światopoglądowych: mogliśmy się m.in. dowiedzieć, co przyszły sędzia TK myśli o małżeństwach -
"Ustrojodawca przesądził, co to jest małżeństwo: że to związek mężczyzny i kobiety" - mówił, dodając, że poglądy ma konserwatywne.
Ale "Gazeta Wyborcza" przypomina, że Zielonacki należał do Społecznego Komitetu Poparcia Jarosława Kaczyńskiego, który w 2013 roku opublikował list w sprawie „ataków” na Krystynę Pawłowicz. List podpisało ponad 200 naukowców, przede wszystkim z poznańskiego Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. Sygnatariusze listu podkreślali, że „powodem tego sprzeciwu są nagłaśniane przez niektóre media ataki na panią prof. dr hab. Krystynę Pawłowicz, za jej publicystycznie sformułowane wypowiedzi na temat roszczeń wysuwanych przez homoseksualistów i transseksualistów”.
Naukowcy dodawali, że „Podstawowe założenia syntetycznej teorii ewolucji wykazują, że najważniejszym zadaniem każdego gatunku jest przekazanie genów następnemu pokoleniu. Stanowi ono motor ewolucji i podstawę istnienia gatunku. Gdyby wszystkie osobniki danego gatunku (także i człowieka) zamieniły się w osobniki homoseksualne – gatunek ten przestałby istnieć, ponieważ nie nastąpiłoby przekazanie genów następnemu pokoleniu, w związku z czym nie byłoby potomków. Dlatego z całą odpowiedzialnością można stwierdzić, że z punktu widzenia ewolucji homoseksualizm jest anomalią”.
Zielonacki pod listem się podpisał.
(md)
Od kiedy miłość jest anomalią?
Protip: jeśli ktoś musi zawrzeć taki "disclaimer" w swoim komentarzu, to na 99% jest on homofobiczny.
Dwie osoby biseksualne w związku dwupłciowym mogą płodzić dzieci.
Lesbijka może urodzić dziecko dzięki homoseksualnemu dawcy spermy.
Transpłciowy mężczyzna może urodzić dziecko swojego męskiego partnera.
Nawet nie zdajesz sobie sprawy ile ten "hetero świat" zawdzięcza homo.