"Cele niezgodne z interesami państwa"
Sąd w Poznaniu odmówił zarejestrowania fundacji działającej na rzecz osób transpłciowych. Powód? "Możliwa jest sytuacja, w której cel fundacji – choć społecznie użyteczny – nie będzie mieścił się w kategorii celów zgodnych z podstawowymi interesami państwa" - dowiadujemy się m.in. z pisma z sądu.
O sprawie donosi
Wyborcza.pl. Anna Maria Szymkowiak chciała założyć w Poznaniu fundację Trans-Akcja, działającą na rzecz osób transpłciowych. W planach są m.in. grupy wsparcia, organizowanie opieki nad seniorami, czy konsultacje psychologiczne i prawne. Dokumenty o rejestrację organizacji złożyła w styczniu.
Sąd odmówił jednak rejestracji. Powód? Wyborcza.pl donosi, że w podpisanym przez referendarz Martę Nebelską-Zawadę piśmie znalazło się odniesienie do zapisu o fundacjach, z którego wynika, że można je zakładać „dla realizacji celów społecznie lub gospodarczo użytecznych, zgodnych z podstawowymi interesami Rzeczypospolitej Polskiej”. Zdaniem urzędniczki „Możliwa jest sytuacja, w której cel fundacji – choć społecznie użyteczny – nie będzie mieścił się w kategorii celów zgodnych z podstawowymi interesami państwa” - choć równocześnie przyznała, że cele fundacji mogą być społecznie użyteczne, bo dotyczą grupy społeczeństwa. Z pisma dowiadujemy się też, że referendarz sądowa miała problem z „pojęciami, które nie są powszechnie znane w społeczeństwie”, czyli z takimi słowami, jak „transpłciowe”, „transseksualne”, „transgenderowe”, czy „niebinarne”. Gazeta podaje, że według Nebelskiej-Zawady określenia te „są nieczytelne dla przeciętnego odbiorcy” i „nie jest jasne, kogo w istocie dotyczy dokument”.
Rzecznik sądu podkreśla, że przysługująca w tej sprawie skarga nie została złożona - więc nie ma co komentować treści uzasadnienia.
Szymkowiak złożyła jednak dokumenty o powołanie innej fundacji, z innymi celami. Ta sama referendarz sądowa rozpatrywała wniosek i uznała, że organizację zarejestruje, jeżeli... ze statutu usunięte zostaną zapisy dotyczące pomocy osobom transpłciowym. Fundacja została zarejestrowana. "Teraz mam zamiar złożyć kolejny wniosek o dodanie do statutu wykreślonych zapisów. Może trafię na innego referendarza i się uda" - mówi Wyborczej.pl Szymkowiak.
(red)
Strumień świadomości. Przypadek klasyczny. :-)
taką jak ty tutaj?
Twoja wypowiedz bez ladu i skladu swiadczy o tym, ze nie masz pojecia co to jest wolnosc i demokracja.
Masz wode zamiast mozgu.
Ja mam wątpliwości.
A ja żadnych... ;-)