KaDo, czyli youtuberzy Karol i Dominik, wywołali w czwartek w nocy sporo zamieszania na swojej stronie na Facebooku. A wszystko z powodu... zdjęcia Karola, na którym pozuje nago, zapraszając do "nocnych rozmów". "Chcą zwrócić na siebie uwagę", "czy to strona porno?", "przegięliście" - nie brakuje i takich komentarzy. Jak odpowiadają Karol i Dominik? I co wolno i nie wolno gejom?
To jest blog osobisty, w którym pokazujemy życie dwóch gejów :) Nie boimy się wrzucać kontrowersyjnych tematów i uświadamiamy społeczeństwo, że należy każdego szanować, ale też nie będziemy zamknięci żyli pod kloszem i patrzyli na to, co kto mi każe bądź czego zabrania. Jesteśmy ze sobą od blisko 12 lat, blog prowadzimy od prawie 3 lat i w ciągu tego okresu to właśnie dzięki nam geje wyszli z szafy i zaczęli być widoczni bardziej w social mediach. A Ty co zrobiłeś dla poprawy akceptacji środowiska homo w oczach hetero?- czytamy w odpowiedzi na jeden z negatywnych komentarzy.
Środa, 28.11.2018 Brysie już po ślubie. Gratulujemy youtuberom!
Wtorek, 06.11.2018 Brysie wychodzą za mąż!
Czwartek, 04.01.2018 Co słychać u polskich youtuberów LGBT?
Czwartek, 28.09.2017 Co słychać u polskich youtuberów LGBT?
Czwartek, 07.09.2017 Jak wykonać uniwersalny makijaż do szkoły?
Jesteśmy ludźmi. Myślę, że ci w wieku, od którego posiadanie konta na fb jest dozwolone, widzieli już ludzkie genitalia. To jest część ludzkiego ciała, nie jakiś kosmita. Człowiek posiada ciało i wygląda ono w konkretny sposób.
Nie zrozumcie mnie źle - nie mam ochoty oglądać wszystkich nago i szanuję to, że nie każdy chciałby natykać się na czyjeś genitalia. Więc jeśli na zdjęciu są majtki lub cenzura lub cokolwiek, to nie ma sensu robienie halo. Bo... o co?
A zresztą - nawet i bez cenzury ma to większy sens niż zatrzęsienie facetów, którzy ślą tzw. "dick pics" na prawo i lewo. To dopiero jest nienormalne - konkretna część, do konkretnej osoby, bez potrzeby... i jakoś nie wyzywamy hetero od zboczeńców na prawo i lewo mimo tego fenomenu. On przynajmniej prócz, przepraszam za wyrażenie, fiuta ma też resztę ciała. Jest człowiekiem.
Może takie wielkie halo irytuje mnie też przez wzgląd na to, jak traktuje się kobiece piersi. To, że dla kogoś część mojego ciała jest obiektem seksualnym i uprzedmiotawiają mnie nie oznacza, że będą mi dyktować, co mam prawo z nią robić. Ja wolę zatrzymać niektóre części dla siebie ze względu na dyskomfort, jaki spowodowało we mnie właśnie takie uprzedmiotawianie i traktowanie ludzi jak obiektów pożądania. Ale jeśli ktoś czuje się na tyle pewnie i dobrze w swoim ciele... to brawo dla niego. I piąteczka za odwagę, otwartość, przełamywanie konwenansów. Nie biega przecież nago po mieście, machając majtkami wokoło głowy. To zdjęcie ciała, które w podobnej formie, ma kilka miliardów ludzi. Więc... gdzie jest problem?
Jeśli prawo do publicznego rozbierania się wzrasta wraz z długością związku miłosnego oraz wraz z dobrymi uczynkami, to Jurek Owsiak ma prawo cały czas chodzić nagi.
Najpierw w wątku o youtuberach wylewasz swoje żale na temat Biedronia, a teraz na mnie ciągle najeżdżasz, bo "ośmieliłem się" wskazać błędy logiczne w twoim rozumowaniu. Weź się ogarnij w końcu i zajmij własnym życiem. A odpisywać już nie będę, bo musiałbym się powtarzać.
Ciągle deklarujesz, że nie odpiszesz i ciągle to robisz. Póki co jedynie negujesz co ci się nie podoba, nie wykazując przy tym niczego. Potrafisz jedynie wyzywać, to cecha osób nie mających argumentów merytorycznych.
Najpierw w wątku o youtuberach wylewasz swoje żale na temat Biedronia, a teraz na mnie ciągle najeżdżasz, bo "ośmieliłem się" wskazać błędy logiczne w twoim rozumowaniu. Weź się ogarnij w końcu i zajmij własnym życiem. A odpisywać już nie będę, bo musiałbym się powtarzać.
Skończ już z tym. Za cienki lolek jesteś, żeby ze mnie ofiarę robić, więc nie pochlebiaj sobie. Twierdzić możesz sobie co chcesz, co nie oznacza, że zacznę myśleć jak ty. I oczywiście, że sugeruję u ciebie problemy psychiczne, nie da się tego nie robić widząc jak absurdalne rzeczy wypisujesz. Nie oznacza to jednak, że wyzywam cię od chorych psychicznie, ani tym bardziej od głupków. Szkoda, bo po wielu komentarzach myślałem, że jesteś inteligentny i merytoryczny, a tu czar nagle prysł lol. I już mi lepiej nic nie odpisuj, bo nie mam ochoty wyczytywać kolejnych kłamstw, ani być obrażanym. Tym bardziej nie masz też prawa mi mówić do czego mam moralne prawo czy nie.
Jesteś aż tak bezczelny, żeby sugerować dyskutantom chorobę psychiczną, a jednocześnie się wzdragać, że wcale tego nie robisz. To już jest totalnie żałosne. To nie ja z ciebie zrobiłeś ofiarę losu, sam się zrobiłeś, a ja tylko napisałem, że ktoś kto wyzywa dyskutantów od głupków i chorych psychicznie nie ma moralnego prawa stawiać się w roli ofiary.
No i tradycyjnie nie doczekam się źródła, które by wskazywało, że projekt Biedronia zakładał jakąkolwiek prawną formę opieki nad dzieckiem biologicznym partnera. Nie brnij w coś, czego nie potrafisz wykazać - to a propos "cienkiego lolka" i nie fatyguj się pisać kto i kiedy może ci odpisywać.
Skończ już z tym. Za cienki lolek jesteś, żeby ze mnie ofiarę robić, więc nie pochlebiaj sobie. Twierdzić możesz sobie co chcesz, co nie oznacza, że zacznę myśleć jak ty. I oczywiście, że sugeruję u ciebie problemy psychiczne, nie da się tego nie robić widząc jak absurdalne rzeczy wypisujesz. Nie oznacza to jednak, że wyzywam cię od chorych psychicznie, ani tym bardziej od głupków. Szkoda, bo po wielu komentarzach myślałem, że jesteś inteligentny i merytoryczny, a tu czar nagle prysł lol. I już mi lepiej nic nie odpisuj, bo nie mam ochoty wyczytywać kolejnych kłamstw, ani być obrażanym. Tym bardziej nie masz też prawa mi mówić do czego mam moralne prawo czy nie.
Przedstawiłem źródło wskazujące na brak uregulowania adopcji. Twierdzę, że oznacza to brak jakiejkolwiek prawnej regulacji opieki nad dzieckiem. Od co najmniej kilku postów masz okazję wykazać, że się mylę. Nie robisz tego, więc skończ kluczyć.
maxoku:
I w końcu przestań kłamać. Nigdy cię nie wyzwałem ani od chorych psychicznie ani od głupich. Jedyne co napisałem to to, że martwię się o twoje zdrowie (psychiczne), niestety po tym co dalej piszesz jeszcze bardziej^^. I nie decyduj za mnie czym jestem zainteresowany i tym bardziej to ty nie masz prawa mi odbierać jakichkolwiek moralnych praw. Wiesz co, lepiej już mi nie odpisuj, bo same kłamstwa i obrazy z tego wychodzą. Temat zakończony.
Nie kłam, sugerowałeś problemy psychiczne i robisz to nadal, wyzywałeś od głupków. Po czym masz czelność stawiać się w roli pokrzywdzonej ofiary. Powtarzam nie masz do tego moralnego prawa.
Ja nie musiałem tego udowadniać, bo to oczywiste i nawet ty tego nie negowałeś. Jak widać sam już nie wiesz co pisałeś....
maxoku:
Nikogo nie obchodzi co ty rozumiesz pod pojęciem adopcji. Projekt Biedronia w żaden sposób nie zakładał jakiejkolwiek prawnej formy opieki nad dzieckiem partnera przez jego partnera. Na tobie spoczywa wykazanie, że się mylę, jednak tego nie robisz i nie zrobisz. Zamiast tego brniesz w zaparte na ślepo negując, bo znowu ci się coś nie podoba, dlatego, że ci się nie podoba. Sam siebie zagoniłeś w ślepy róg i coraz bardziej się pogrążasz.
maxoku:
Dalej już mnie tylko obrażasz to nie będę ani cytował, ani odpowiadał. Interesuje mnie tylko merytoryczna dyskusja, a skoro wolisz mnie obrażać zamiast stosować merytoryczne argumenty to już nie ma sensu. To, że ty lubisz się ciągle powtarzać nie oznacza, że ja też mam zamiar.
Ludzie, którzy tak jak ty wyzywają dyskutantów od chorych psychicznie, głupich itd, po pierwsze nie są zainteresowani merytoryczną dyskusją, a po drugie nie mają moralnego prawa do stawiania zarzutów, że ktokolwiek ich rzekomo obraża.
Ja nie musiałem tego udowadniać, bo to oczywiste i nawet ty tego nie negowałeś. Jak widać sam już nie wiesz co pisałeś....
maxoku:
Nikogo nie obchodzi co ty rozumiesz pod pojęciem adopcji. Projekt Biedronia w żaden sposób nie zakładał jakiejkolwiek prawnej formy opieki nad dzieckiem partnera przez jego partnera. Na tobie spoczywa wykazanie, że się mylę, jednak tego nie robisz i nie zrobisz. Zamiast tego brniesz w zaparte na ślepo negując, bo znowu ci się coś nie podoba, dlatego, że ci się nie podoba. Sam siebie zagoniłeś w ślepy róg i coraz bardziej się pogrążasz.
maxoku:
Dalej już mnie tylko obrażasz to nie będę ani cytował, ani odpowiadał. Interesuje mnie tylko merytoryczna dyskusja, a skoro wolisz mnie obrażać zamiast stosować merytoryczne argumenty to już nie ma sensu. To, że ty lubisz się ciągle powtarzać nie oznacza, że ja też mam zamiar.
Ludzie, którzy tak jak ty wyzywają dyskutantów od chorych psychicznie, głupich itd, po pierwsze nie są zainteresowani merytoryczną dyskusją, a po drugie nie mają moralnego prawa do stawiania zarzutów, że ktokolwiek ich rzekomo obraża.