Daniel Pierce – nastolatek, który nie miał łatwego życia. Rodzice, gdy dowiedzieli się, że jest gejem – wyrzucili go z domu i wyrzekli się go. Nagranie z tego, gdy macocha mówi mu, że musi odejść, pomimo że bardzo go kocha, obejrzało parę milionów ludzi, a sam zainteresowany – otrzymał 95 000 dolarów na nowe życie, uzbierane zaledwie w trzy dni.
Daniel Ashley-Pierce pochodzi z Kennesaw w Georgii. Jego rodzice to bardzo wierzący ludzie. I do całej sytuacji doszło w momencie, gdy zdecydował się, że nie pójdzie na specjalne spotkania dla młodych gejów, które miały mu pomóc uporać się ze swoją seksualnością i dokonać „słusznego wyboru”. Tak, według jego rodziców homoseksualizm to kwestia wyboru.
„To twój wybór, nie możesz dłużej na nas liczyć, a my nie możemy cię dłużej wspierać” – słyszymy z nagrania. Kobieta mówi mu, że musi się wynieść, potem dochodzą wyzwiska i przemoc.
Sytuacja działa się w 2014 roku w sierpniu. Był zwykłym nastolatkiem, planował iść na studia. „Pamiętam, że to był wtorek. Wszystko się zmieniło w mgnieniu oka. Nagle nie miałem domu, pieniędzy, miałem rozwalone usta i mnóstwo siniaków… Został mi pies i parę toreb rzeczy. Zatrzymałem się u ciotki… Myślałem, że moje życie się skończyło. W czwartek – setki telefonów, maili, wiadomości – spływały pieniądze z GoFundMe” – wspomina ten czas w rozmowie z GLAAD.
Starał się wrócić do normalności, spotykał się z terapeutą. Było mu ciężko, w wieku 19 lat musiał zająć się znalezieniem pracy, kupnem samochodu, opłacaniem rachunków, podpisywaniem umów. Dostał szybką lekcję życia - musiał szybko dorosnąć.
Oskarżany przez swojego ojca, macochę, dziadków i ciotki, zostaje poinformowany, że nie ma dla niego miejsca w ich życiu. Pierwsza dowiedziała się macocha. Gdy zapytał się jej, czy może zostać na noc i pomieszkać w piwnicy, usłyszał, że to niemożliwe.
Wrzucił nagranie do sieci, a na Facebooku napisał:
Co za dzień… Myślałem, że fakt, że zaspałem do pracy będzie moim największym problemem. Ale okazuje się, że moim największym problemem będzie to, że wyrzuci się mnie z domu, wyrzeknie… Plus wyzwiska i manifestacja siły mojej macochy – babcia ją dopingowała. Wciąż jestem w szoku. Nagranie, które wrzuciłem parę godzin temu pokaże wam przez co dzisiaj musiałem przejść…
Akcja zbierania dla niego pieniędzy na platformie GoFundMe pomogła mu w rozpoczęciu nowego życia – z dala od swojej rodziny. To był pomysł jego partnera, Davida. Udało mu się wynająć mieszkanie i opłacić ubezpieczenie. Wspiera finansowo „Lost-n-Found Youth”, organizację pomagającą osobom LGBT, które zostały wyrzucone z domu przez swoich rodziców. Statystki są okrutne – blisko tysiąca młodych ludzi mieszka na ulicach Atlanty tylko dlatego, że nie są heteroseksualni.
To ironia losu, że dokładnie pięć minut później na YouTubie zaproponowano nam filmik, w którym ojcowie opowiadają o tym, co czuli, kiedy ich synowi mówili im, że są gejami. I serce rośnie, gdy się ogląda takie rzeczy…
(ar)
Poniedziałek, 28.08.2017 Tess Holliday o bezdomności wśród młodzieży LGBT
Wtorek, 18.07.2017 9 kampanii i akcji dla młodzieży LGBT, które musisz poznać
Czwartek, 16.02.2017 „Bezdomność nie dyskryminuje…”
Środa, 24.08.2011 (nie)Postępowi Chrześcijanie?
Środa, 05.06.2024 Chris Colfer ujawnia, że ostrzegano go przed coming outem, bo miał "zrujnować" jego karierę
mojej historii starczylo by na dobra ksiazke albo moze nawet na dobry, trzymajacy w napieciu serial
Szkoda, że u partnera (który jest wspomniany w artykule) nie mógł mieszkać, ale może były jakieś tego powody.
Fajnie, że mu się udało, uzyskał pomoc finansową. Nagrane filmiki chyba mu pomogły. Sporo przeżył pod koniec swojego nastoletniego życia. Teraz już będzie tylko lepiej ;)
Skoro są tacy "chrześcijańscy" jak im się wydaje to warto byłoby przypomnieć tym państwu 10 przykazań Bożych i Przykazanie miłości, które są de facto priorytetowe w tej wierze religijnej.
To zwykłe skurwysyństwo - nie potrafię inaczej tego nazwać.