Robbie Stone był świadkiem ataku na tle homofobicznym. Od tego czasu na ulicach Manchesteru stróżuje i pilnuje, by nic takiego znów się nie wydarzyło. W ramach Village Angels wraz z innymi wolontariuszami chodzi po okolicy sławnej Canal Street i pilnuje, by nie dochodziło do ataków na osoby LGBT, wspiera wszelkie działania prewencyjne oraz pomaga w zgłaszaniu incydentów na policję. Jeżeli mieszkasz albo przebywasz w Manchesterze - to Ci bohaterowie w różowych kamizelkach. Prawdziwe anioły!
24-latek uczestniczył w wydarzeniu w Gay Village – jego przyjaciel został zwyzywany i pobity. Skończyło się na rozległych obrażeniach i złamanej szczęce. Pomogła mu grupa Village Angels – organizacja, która stróżuje (dosłownie) w piątkowe i sobotnie noce po ulicach Gay Village.
Widząc ich działania, zgłosił się jako wolontariusz. Organizacja LGBT Foundation powołała grupę „aniołów” w ramach działań prewencyjnych. Mają wsparcie zarówno burmistrza, jak i lokalnej policji. Wolontariusze patrolują ulice, by nikomu nie działa się krzywda. Co ciekawe, w zeszłym roku udział w nocnym stróżowaniu wziął udział biskup Manchesteru.
„Wierzę, że to ważne, żeby nie zgadzać się na mowę nienawiści i ataki – każdy urodził się równy i nikt nie zasługuje, by być ofiarą” – mówi.
„Czuliśmy się bezsilni. Mogliśmy tylko słuchać i cierpliwie czekać. Nie mogliśmy podejść bliżej – to groziło tragedią” - mówi jeden z członków o tym, jak powstrzymał kiedyś młodego chłopca przed popełnieniem samobójstwa. Udało się go uratować, a to doświadczenie zmieniło życie Aniołów, jak się nazywają członkowie Village Angels.
(ar)
Piątek, 07.08.2026 Holandia przeznaczy 7,5 mln euro rocznie na bezpieczeństwo osób LGBTQ na świecie
Czwartek, 12.03.2026 "Po co ci szczęście, jeśli możesz być normalna?" - książka, która nie daje się zamknąć w szafie
Wtorek, 05.09.2023 Ncuti Gatwa: „jestem queer”! Coming out gwiazdora „Sex Education” i „Barbie”.
Środa, 01.12.2021 Koalicja Miast Maszerujących - grupy odpowiedzialne za Marsze Równości łączą siły
Piątek, 02.10.2020 "Je*ać LGBT" na drzwiach domu ujawnionej dziennikarki. "Nie czuję się dobrze", pisze Agata Kowalska